Urząd Miejski w Kartuzach opublikował wyniki konsultacji ws. nadania nazw kartuskim ulicom. Wynika z nich, że większość biorących udział w konsultacji nie wyraziło zgody na nadanie ulicom i parkom patronów św. Jana Pawła II i Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zdaniem ośmiorga radnych konsultacje zostały przeprowadzone niezgodnie z przepisami prawa, a co za tym idzie wnieśli do wojewody pomorskiego o stwierdzenie ich nieważności.
Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia burmistrz Kartuz zarządził konsultacje w sprawie nadania nazw kartuskim ulicom i parkom imion św. Jana Pawła II i kardynała Stefana Wyszyńskiego. Początkowo miały one trwać do 20 maja, jednak zostały przedłużone do piątku, 4 czerwca br. Konsultacje zostały przeprowadzane w formie pisemnych ankiet, które można było pobrać ze strony internetowej urzędu lub w magistracie.
W poniedziałek Urząd Miejski w Kartuzach opublikował wyniki konsultacji. Wynika z nich, że większość osób biorących udział w konsultacji nie wyraziło zgody na nadanie ulicom i parkom patronów św. Jana Pawła II i Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego. (Z wynikami konsultacji można zapoznać się poniżej tekstu).
Tymczasem grupa ośmiorga radnych (Tomasz Belgrau, Mirosława Bobkowska, Andrzej Dawidowski, Ryszard Duszyński, Klaudia Kałużna, Tyberiusz Kriger, Andrzej Pryczkowski, Mariusz Treder) zawnioskowała do wojewody pomorskiego o stwierdzenie nieważności przeprowadzonych konsultacji. Jak podnoszą, tryb przeprowadzenia konsultacji narusza akt prawa miejscowego w postaci uchwały Rady Miejskiej w Kartuzach w sprawie określenia zasad i trybu przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami Gminy Kartuzy.
Jak podkreślają we wniosku skierowanym do wojewody, naruszenie zasad przeprowadzenia konsultacji nastąpiło poprzez: brak wykazu wszystkich osób uprawnionych do głosowania, brak obowiązku podania numeru PESEL na ankiecie konsultacyjnej, brak stempla organu prowadzącego ankietę wraz z podpisem upoważnionej osoby odpowiedzialnej za przeprowadzenie ankiety na ankietach konsultacyjnych;, brak obowiązku prowadzenia konsultacji przez sołtysów, wśród osób uprawnionych do wyrażania opinii, zamieszkujących daną miejscowość oraz brak przekazania przez Burmistrza Kartuz sołtysom poszczególnych sołectw wszelkich materiałów i dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia ankiety.
- Na karcie do głosowania podawało się tylko datę i podpis (nie musiał nawet być czytelny), co powoduje, że cała procedura jest niewiarygodna. Burmistrz nie potrafi nawet przeprowadzić, tak jak powinien, tak prostej rzeczy jak konsultacje społeczne i tym samym zaprzepaszczono pracę wszystkich zaangażowanych osób będących po jednej czy po drugiej stronie - podkreślają radni.
- W naszej ocenie konsultacje zostały przeprowadzone niezgodnie z przepisami prawa. Jest t o również poparte wiedzą prawniczą. Doszło do przeprowadzenia konsultacji niezgodnych z uchwałą Rady Miejskiej w Kartuzach, która uchwaliła tryb i zasady przeprowadzania konsultacji. Dlatego skierowaliśmy do pana wojewody wniosek o unieważnienie konsultacji. Jeśli chcemy przeprowadzać konsultacje, to zróbmy do jak należy. Nawiązując z kolei do nadania imienia ulicy św. Jana Pawła II, to muszę przyznać, że jestem rozżalony tym, że powiat tatrzański potrafi uhonorować, a jednocześnie uznać św. Jana Pawła II patronem całego powiatu, a my mamy obiekcie przed nadaniem jego imienia ulicy w centrum Kartuz - komentuje Tomasz Belgrau, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.
Do tematu będziemy wracać.
Wyniki ankiet przedstawiają się następująco (źródło;kartuzy.pl):
W sprawie nadania nazwy ulicy „św. Jana Pawła II” na odcinku między placem św. Brunona, a ulicą Chmieleńską w Kartuzach:
W sprawie nadania nazwy ulicy imienia „księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego” pomiędzy rondem Kartuzów, a ulicą Dworzec:
W sprawie nadania nazwy ulicy „św. Jana Pawła II” nowo wybudowanemu odcinkowi drogi tzw. małej obwodnicy” tj. połączenia ulic Chmieleńskiej i Zamkowej w Kartuzach:
W sprawie nadania nazwy „Park imienia Księdza Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego”, parkowi położonemu w Kartuzach, pomiędzy ulicami: Floriana Ceynowy oraz Dr. Aleksandra Majkowskiego:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba radni wiedzieli jaki jest sposób zbierania ankiet, wcześniej im to nie przeszkadzało?
I ta ósemka będzie skłócać ludzi.Nie chcemy tu żadnych świętych-Kartuzy to nie Watykan.
My kaszubi nie chcemy okupantów ateistycznych, którzy pod tęczową flagą, chcą niszczyć nasze dzieci
Kaszeba ty jesteś chory buc i weź się lecz .
Ale kompromitacja Urzędu. Przecież to banalna sprawa zrobić takie konsultacje. Od początku mi to śmierdziało
Skatepark do skucia, nieodebrany stadion czy ślizgawka na deptaku mnie już teraz nie dziwi skoro w Kartuzach nawet nie potrafi się porządnie konsultacji społecznych zrobić
Szkoda, że autorzy tekstu nie przytoczyli w artykule z jakiego powodu głosy były nieważne. Poniżej wyjaśnienia ze strony urzędu: * Dla porządku należy zauważyć, że: Radna Rady Miejskiej w Kartuzach p. Klaudia Kałużna złożyła w ramach prowadzonych konsultacji 220 ankiet konsultacyjnych opatrzonych jej podpisem. W ankietach konsultacyjnych w sprawie nadania nazwy ulicom i parkom w miejscowości Kartuzy zauważono, że 128 ankiet zostało wypełnionych i przedstawionych ankietowanym gotowych do podpisu w formie szablonu, a wypełnienie to polegało na zaznaczeniu odpowiedzi w wybranych rubrykach. Ponadto dopisano w pkt.5 w kilkudziesięciu przypadkach inne propozycje np. „Skwerowi pomiędzy Aleją Filozofów a Kolegiatą imienia Kardynała Wyszyńskiego”, ”Tablica upamiętniająca ofiary Katastrofy Smoleńskiej”. Następnie wypełnione ankiety konsultacyjne zostały skserowane i mogły zostać przekazane ankietowanym do podpisu. Możliwe również, że strona z głosowaniem mogła zostać zamieniona już po wypełnieniu ankiety. Należy podkreślić, że oryginalna ankieta sporządzona przez Urząd Miejski w Kartuzach dostępna w budynku Urzędu Miejskiego oraz na stronie www.kartuzy.pl nie zawierała zaznaczeń w rubrykach przeznaczonych do głosowania, ani nie była uzupełniona o jakikolwiek tekst. Nawet przy uwzględnieniu nieprawidłowo wypełnionych ankiet (na drukach niezgodnych ze wzorem zamieszczonym w obwieszczeniu) bezwzględna większość ankietowanych wypowiedziała się przeciwko zmianom nazw ulic.
Czyli piskomunisci znowu mieszaja. 220podpisow od jednej osoby , ciekawe. Panstwo bezprawia i niesprawiedliwości.
walka z Kosciolem i ich Swietymi lewactwo Kartuz toczy od kilku lat Wstyd Kaszubi Gorale sie wstydza
tez sie wstydza
Normalni ludzie też się wstydzą tych pseudo Kaszubów .
Czy naprawdę nie ma innych spraw w Kartuzach do załatwienia ?Nas nie interesują zmiany nazw ulic, jest to niepotrzebne bo za chwilkę znowu trzeba będzie zrywać te nazwy. Jak radni maja dużo pieniędzy niech dadzą ks,Ryszardowi bo zbiera biedak na pomnik dla naszego kapłana który go wyuczył i wychował, pazerność jego nie zna granic
W Kartuzach jak zawsze najlepsze inicjatywy obywatelskie po obróbce w urzędzie kończą się aferą Nieważne kto i jak głosował . Ważne kto liczył głosy
DO WSZYSTKICH ZADAJĄCYCH PYTANIE Czy naprawdę nie ma innych spraw w Kartuzach do załatwienia???Tak j jest jedna bardzo ważna jak najszybsza wymiana pary burmistrzowskiej Trzeba zakończyć dewastację Kartuz!!
weronika masz rację jest jedna sprawa do załatwienia jak najszybciej pogonić tych Pisowskich radnych- bezradnych i dość zajmowania się tematami zastępczymi typu "zmiana nazw ulic" ważniejsze sprawy są do zrobienia w trybie pilnym choćby szybki dostęp do służby zdrowia a nie do wypadku (pękniecie krwiaka) karetka jedzie 40 min z Kościerzyny do miejscowości oddalonej 5km od Kartuz, rejestracja w godz. rannych do lekarza z dzieckiem w gorączce 40 stopni otrzymujesz informacje, że nie ma miejsca proszę zbijać i udać się na wieczorną i świąteczną pomoc. To są prawdziwe problemy mieszkańców a nie jakaś zmiana nazw ulic w ten sposób nikomu życia nie uratujesz
Ja się pytam czy Ci pseudo radni są normalni kim oni są nic im się nie podoba won z tym całym pisem
Czytam i oczom nie wierzę. Kopać w zadek tygrysa, i śmieszno i straszno. Kolejna polityczna hucpa w wykonaniu pp.Bobkowska(O matko!Wstyd w rodzinie!), Kałużna(kiedy pozew dostanę?) i osławiony Kriger, co mu goście z domu ludzi obrażają w internecie. Za nasze pieniądze, marnując środki publiczne na bezproduktywne dysputy, marnując papier i czas…ślą kolejne manifesty. Aż dziwi bierze, że pisowcom przeszkadzają takie postaci, jak JPII, ale w tym enumeratywnym wypadku, to nie o postać papieża się rozchodzi, a kolejną awanturę. Kochani moi, powiedzmy sobie szczerze, po co nam tacy radni? Poza wiecznymi awanturami i chorobliwą obsesją na punkcie burmistrza nic nie wnoszą do przestrzeni publicznej. Burmistrza można i trzeba krytykować, ale to co wymienieni pisowscy funkcjonariusze prezentują, to się nazywa KRYTYKANCTWO. Niech to będzie ich ostatnia kadencja, a w przypadku pp. Bobkowskiej i Kałużnej i p.Krigera, może się zakończy wcześniej, kto wie?
HUCPA!!! Przez wszystkie przypadki!
Przecież ani Pan Gołuński ani Pani Biankowska nie należą do PiS a to oni rządza w Kartuzach od lat, Za niedomogi służby zdrowia za kiepskie drogi za totalny bałagan odpowiedzialni są aktualni włodarze Więc czemu za ich poczynania chcecie rozliczać PiS Kto decydował obudowie deptaku ,o skatepartku ,o pancernej kładce chyba nie PiS a raczej pomorskie PO Trochę zimnej wody na głowy i włączyć myślenie
Pług proponuję tobie włączyć myślenie bo to nie samorząd wprowadza ustawy, uchwały czy też uchwały rady miasta. Burmistrz może być jednym z wnioskodawców uchwał ale to rada musi je uchwalić a burmistrz musi lub może je wykonać. A przez ostatnie 6 lat rządzi z tego co sobie przypominam PIS dlatego trzeba tych nieudaczników i pseudo patriotów rozliczać chociażby odnośnie służby zdrowia.
Współczuję Burmistrzowi. Musi mieć stalowe nerwy żeby walczyć i wysłuchiwać betonu kartuskiego. Nie wiedziałem, że w Kartuzach jest tylu aktywnych cepów.
Nie tylko cepów ale i buców
Już przestańce z tym janiepawleniem ulic. Gość miał sporo na sumieniu i nie zasługuje na takie zaszczyty.
Znowu afera i znowu w tle Ci sami radni. Niebawem wybory i Kałużna mojego głosu już nie dostanie. Jak dla mnie ogromne rozczarowanie. Słabe działania dla mieszkańców i tylko afery.
Znowu pisiory udają pobożnych, lepiej może którąś ulicę nazwać ulicą działaczy PZPR to się A.Borzestowski i R. Duszyński ucieszą, że ktoś o ich działaniach z młodości pamięta.
Pan Golunski uczestniczy w odpustach ktore sa w Kosciolach gminy Kartuzy a za uszami ma diabelskie rogi Jego preferencje to PO bo wita w urzedzie kazdego o tych pogladach Nie widzialem by przyjal kogos z Prawicy czy konkretnie z PIS
widać bliżej mu do tuska niż do kaczki, itp, itd... tusek z małej litery, bo po kaszubsku też coś znaczy.
W mojej ocenie jesteśmy świadkami typowej nagonki Ta gmina jest znana z takich akcji które swoje źródło jednak maja w urzędzie .Charakterystyczne jest to że takie działanie ujawnia i wyzwala najbardziej obrzydliwych osobników i ich spaczone zachowania. Przypadek dyrektora szkoły w Łapalicach inspiratorów takich działań niczego nie nauczył Dla utrzymania władzy można przekroczyć każdą granicę W tej sytuacji jedynym wyjściem jest referendum i odwołanie burmistrza bo to punkt zapalny Kartuz
Panie Gołuński i Pani Biankowska już dawno udowodnili że nie nadają się na zajmowane miejsca!! do domu
Czas na zmianę! Potrzebny jest burmistrz, jego zastępczyni, władze spółek miejskich z wiedzą, inteligencją i wyczuciem oczekiwań mieszkańców.
Jasne według tych radnych trzeba by jeszcze dodać zdjęcie biorącego udział , nr , koszuli i buta , a wiecie kochani radni ci to jest ustawa o ochronie danych osobowych , pewnie nie , jak też mam już dosyć ulic z nazwami JPII innych "świętych"
Powinna być ulica imienia Bonkoslawa miłośnika psów!!
"Grupa radnych chce unieważnienia konsultacji " Pani redaktor błędny tytuł. Radni nie chcą i nie mogą opierać się na bublu prawnym jaki jest tak stworzona ankieta .Niestety po raz kolejny urząd nie stanął na wysokości zadania czego nie dostrzega podobno bystre oko redakcji
Jestem za tym żeby nie nazywać parków rond czy innych ulic nazwami przedstawicieli kościoła katolickiego dopóki ten nie rozwiąże swoich problemów z aferami pedofilskimi czy też wykrytymi masowymi grobami dzieci w Kanadzie. Instytucja ta powinna być rozliczona przed sądem jak wszyscy inni zbrodniarze.
Chyba radni wiedzieli jaki jest sposób zbierania ankiet, wcześniej im to nie przeszkadzało?
I ta ósemka będzie skłócać ludzi.Nie chcemy tu żadnych świętych-Kartuzy to nie Watykan.
My kaszubi nie chcemy okupantów ateistycznych, którzy pod tęczową flagą, chcą niszczyć nasze dzieci