Reklama

Sąd przyznał rację - gmina Kartuzy odzyskała lokal na Nowym Osiedlu

Dobiegł końca proces, w którym gmina Kartuzy domagała się zwrotu jednego z lokali komunalnych na Nowym Osiedlu. Mieszkanie po zmarłej matce przejęła jej córka, ale pracowała i czasowo mieszkała we Francji. Sąd pierwszej instancji oddalił co prawda powództwo samorządu, ale już w drugiej instancji uwzględniono rację gminy i nakazano eksmisję dotychczasowej najemczyni.

Sprawa toczy się od ubiegłego roku i już wówczas opisywana została przez "Express Kaszubski". Ten sam tytuł donosi teraz, że spór dobiegł końca, a zwycięzcą w tym sporze okazała się gmina Kartuzy.

Powodem w tej sprawie był Urząd Gminy Kartuzy, który doszedł do wniosku, że jeden z lokali komunalnych na Nowym Osiedlu zajmowany jest bezpodstawnie. Po śmierci najmującej go od lat kobiety, przejęła go po niej córka. Szkopuł w tym, że mieszkanie de facto stało puste. Nowa właścicielka z uwagi na wykonywaną pracę mieszka bowiem we Francji. Opłaca jednak wszystkie rachunki, jest w nim zameldowana i przy okazji każdej wizyty w Polsce w nim właśnie się zatrzymuje. W ciągu dwóch lat miała uzyskać też prawa emerytalne i następnie wrócić do ojczyzny na stałe.

Dla przedstawicieli gminy nie był to jednak argument. Ze względu na fakt, że nowa właścicielka nie zamieszkiwała w mieszaniu przejętym po matce, nie spełniała warunków jego dziedziczenia, a co za tym idzie Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Kartuzach nie mógł zawrzeć z nią umowy najmu. Gmina podjęła więc próbę odzyskania lokalu.

Powództwo wniesione do sądu pierwszej instancji zostało oddalone i uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Gmina wniosła jednak apelację i sąd drugiej instancji przyznał już samorządowi rację. Nakazano eksmisję zajmującej ją lokatorce i zwrot mieszkania do zasobów ZGM Kartuzy. Wyrok jest prawomocny.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    asiara73 - niezalogowany 2012-08-11 11:41:45

    Ja bym próbowała apelacje składac jesli jest jeszcze mozliwosc. Niestety w Polsce ciezko z praca,kobieta chciała dopracowac emerytury francuskiej bo u nas nawet renty bo nie dostała i WRÓCI Do czego ma teraz wracać??. Jest wiele mieszkan które gmina gdzies ta ma na zapleczu ale lepiej zając jeszcze jedna i ja trzymac :). Załosne to co robi nasza gmina. :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    chestero - niezalogowany 2012-08-11 11:30:17

    @nowinka_: dokładnie tak, ale Stefanqu z Drabem to odebraliby mieszkania każdemu, oni juz tak mają :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nowinka_ - niezalogowany 2012-08-10 22:43:47

    @stefan: jak piszą kobieta w wieku przedemerytalnym już jest, jako córka ma prawo skoro jeszcze była tam zameldowana. Ciekawe co takiego się wydarzyło ze dopiero sąd w drugiej instancji uznał rację gminie? a to gdzie pracuje nie powinno mieć żadnego związku ze sprawą. choćby w Honolulu była adres zameldowania przecież ma tu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości