Niższe opłaty za energię elektryczną – to główny cel powoływania spółdzielni energetycznych przez samorządy. W powiecie kartuskim na krok taki zdecydowały się w ostatnim czasie Kartuzy oraz Somonino. W Sierakowicach spółdzielnia działa już od czerwca.
Spółdzielnie energetyczne to coraz popularniejsza forma podmiotów na samorządowych mapach Polski. Rozwiązanie to pozwala przede wszystkim realnie obniżyć rachunki za prąd, zyskać niezależność od zewnętrznych dostawców i wahań cen, a także wspiera lokalną produkcję energii odnawialnej.
Wobec coraz wyższych i mało stabilnych cen energii na rynku lokalne samorządy coraz śmielej sięgają więc po tę formę obniżenia faktur za prąd. Już w marcu tego roku uchwałę intencyjną w sprawie powołania do życia takiej spółdzielni przyjęli radni w Sierakowicach. Trzy misiące później "Centrum Zielonej Energii" było już zarejestrowane, a obecnie trwa negocjowanie warunków umowy z Energą. W pierwszej kolejności skorzystać mają na tym: Urząd Gminy, Centrum Kultruy oraz tamtejsze Przedsiębirstwo Wodociagów i Kanalizacji.
Na przetarty przez Sierkowice szlak weszli w czasie ostatnich sesji rajcy w Somoninie i Kartuzach, gdzie także zdecydowano o utworzeniu spółdzielni energetycznych.
- Dzięki korzystnym systemom rozliczeń i zniesieniu wielu opłat zmniejszy się wartość rachunków za prąd. W odniesieniu do ilości energii elektrycznej wytworzonej we wszystkich instalacjach odnawialnych źródeł energii, a następnie zużytej przez wszystkich członków spółdzielni nie nalicza się i nie pobiera opłat OZE, mocowej i kogeneracyjnej – przekonywał przed kilkoma dniami w Somoninie ówczesny wtedy jeszcze wicewójt, Andrzej Peta.
Utworzenie Spółdzielni Energetycznej Gminy Somonino przyjęto tam jednomyślnie. Aż tak dużej zgodności nie było co prawda w Kartuzach, ale zdecydowaną większością głosów także powołano spółdzielnię energetyczną po nazwą "Energia dla Kartruz". Poza magistratem, w jej skład wejdą również Kartuskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji oraz Zakład Energetyki Cieplnej SPEC-PEC.
Jak podkreślają władze Kartuz, poza korzyściami kosztowymi, działalność spółdzielni, poprzez reduckję emisji CO₂, da też wymierne korzyści ekologiczne oraz co równie istotne – umożliwi pozyskanie dodatowych środków finansowych, m.in. z Krajowego Planu Odbudowy czy funduszy wspierających transformację energetyczną.
Co ciekawe, to w ramach działalności "Energi dla Kartuz" powstać ma też planowana od dawna farma fotowoltaiczna na terenie byłego składowiska odpadów przy ul. Węglowej.
- Lokalizacja ta, ze względu na swoje wcześniejsze przeznaczenie, nie może być wykorzystana pod cele mieszkaniowe ani rekreacyjne, a dzięki inwestycji w odnawialne źródła energii uzyska nowe, społecznie użyteczne zastosowanie. Farma fotowoltaiczna pozwoli na wytwarzanie czystej energii elektrycznej dla członków spółdzielni, przyczyniając się do redukcji kosztów energii oraz poprawy bilansu energetycznego gminy – podkreśla Urząd Miejski w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze