Reklama

Segregacja śmieci? - niekoniecznie

04/08/2010 09:21
"Należę do grupy mieszkańców os. Wybickiego, która trudzi się i segreguje śmieci na makulaturę, plastik i szkło. Robimy to w imię ochrony środowiska. Po co? Nie wiem.." - pisze do nas jeden z czytelników, zwracając uwagę na fakt, że po odpadki i tak przyjeżdża jedna śmieciarka.

Medialne akcje promocyjne i edukacyjne w szkołach od dłuższego już czasu starają się wyuczyć w nas nawyk segregacji domowych odpadków. Większość gmin zainwestowała też w specjalne, różnokolorowe pojemniki, zachęcające do umieszczenia śmieci w odpowiednim, przeznaczonym dla nich miejscu. Stąd nie brak ludzi, którzy rozochoceni proekologicznymi hasłami, przy każdym odpadku wybierają właściwy pojemnik.

Tymczasem każdy z nas spotkał się z pewnością z sytuacją, w której po nieczystości takie i tak przyjeżdża jeden wóz i wszystko ładuje do jednego bębna. Świadkiem takiego właśnie obrazu był jeden z naszych czytelników.

- Po co była ta segregacja, skoro i tak wszystko trafiło do "jednego worka"? Po co ustawia się kosze na posegregowane śmieci? Po co miasto wydaje pieniądze na ustawienie takich pojemników, skoro posegregowane śmieci i tak są mieszane? A może to firma opróżniająca pojemniki idzie na łatwiznę i zabiera wszystkie śmieci jednym transportem? - pyta oburzony w mailu?

O to samo zapytaliśmy Rafała Makurata, dyrektora firmy Kapeo, lokalnego potentata na rynku lokalnych usług komunalnych. Odpowiedź była krótka - z oszczędności.

- Nie ma sensu generować oddzielnych transportów, gdyż linia sortownicza, którą dysponujemy jest na tyle nowoczesna, że doskonale radzi sobie z odpadami zmieszanymi - wyjaśnia nasz rozmówca. - Jest tam taśma z sitami, bębnami, elektromagnesem. Dodatkowo jeszcze przy taśmie pracuje 10-12 osób wybierając poszczególne frakcje ręcznie. Na samym końcu taśmy jest natomiast rozdrabniarka odpadów, gdzie przerabiane są one na paliwo alternatywne, będące dodatkiem do procesu spalania na przykład w cementowaniach.

Tak nowoczesny system sortowania sprawia, że segregacja odpadów choć dobra i słuszna, nie jest akurat w tym wypadku konieczna. Co więcej, rozwiązanie takie finalnie doprowadziłoby do zwiększenia kosztów transportu, a to odbiłoby się przecież na portfelu nikogo innego jak "dostawców" nieczystości.

Nie jest to zresztą jedyny powód. Jak przekonuje dyrektor Makurat, wielokrotnie bywa też tak, że nawet gdy ustawiane zostają osobne pojemniki, są one średnio w 25 proc. zanieczyszczone innym rodzajem odpadków, w związku z czym i tak wymagają one sortowania.

System kilkupojemnikowy powoli będzie też jego zdaniem z tego powodu zastępowany przez jeden lub dwa kosze zbiorcze na śmieci przy każdym domostwie.

- Gminy już się z tego wycofują. Widzą, że nie zdaje to egzaminu, a w miejscach gdzie ustawiono pojemniki na posegregowane odpadki tworzą się wręcz małe wysypiska śmieci, na których można znaleźć dosłownie wszystko, z odpadami budowlanymi i muszlami klozetowymi włącznie - kończy Rafał Makurat.

Możliwość segregacji pozostanie jednak dla klientów indywidualnych nadal dostępna. Chętni mogą bowiem bezpłatnie otrzymać dodatkowy pojemnik na szkło, plastik i makulaturę. Jeśli pojemnik na odpady ogólne opróżnią dwa razy w miesiącu nie poniosą dodatkowych kosztów. W przypadku wywózki raz w miesiącu - trzeba liczyć się z niewielką dopłatą.

Podobne rozwiązanie przyjęła firma Saniko. Tu także oferowane są dwa pojemniki, osobno na odpadki ogólne i nieczystości segregowalne.

Bartek Gruba



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    raczek - niezalogowany 2010-08-04 19:43:42

    Poprawka:D przyjezdzaja po posegregowane smieci raz na MIESIAC.:cool:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    raczek - niezalogowany 2010-08-04 17:14:23

    Po posegregowany pojemnik na smieci przyjezdza sie jeden raz w tygodniu. jest on pelen po tygodniu , wiec jest to wielka sciema to segregowanie PANIE MAKURAT. Chodzi glownie o otrzymanie kasy z UE za pseudo segregacje!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości