Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzymam Cię za słowo co do gamonia ;-) ale tak całkiem serio to ja mam na myśli wyłącznie fakty. Mnie pomówienia nie interesują wcale! Na nieszczęście sama uczestniczyłam w niektórych z tych faktów aczkolwiek ja sobie do zarzucenia nic nie mam gdyż u mnie "słowo droższe pieniędzy" jak mawiali Kargul z Pawlakiem i nigdy nie musiałam swego słowa w tak ważnych kwestiach łamać. Niestety nasza Pani Burmistrz ma za nic własne słowo i wierzyć jej nie można.... Wiedzą o tym wszyscy Ci, którzy mieli okazję ją lepiej poznać :-) Co do artykułu to zastanawia mnie jedna kwestia..... a mianowicie czy sąd, który miał się przeprowadzić do ZOZu i sąd który zajmował się sprawą Staniszewa to ten sam sąd??? Z tego co słyszałam ale nie pamiętam dokładnie to sprawę Staniszewa przejęły jakieś grubsze sądy i grube ryby ;-) Zmierzam do pytania: Czy dzięki przekazaniu tego budynku MGG mógł uzyskać jakiekolwiek ulgi sądowe? Bo jeśli to są 2 różne sądy to twierdzę, że NIE. Jeśli jednak jest to ten sam sąd to sprawą niezwłocznie powinna się zainteresować prokuratura, ponieważ pachnie korupcją po każdej ze stron! Zarówno MGG jak i sądu. Poza tym mogłaby z tego urodzić się niezła afera ;-) I jeszcze jedna konkluzja...... Czy nie wydaje Ci się, że z tym Twoim głosowaniem coś jednak było nie tak? Czy naprawdę osiągnęliśmy już takie dno, że musimy z dwojga złego wybrać lepszego? Zastanawiam się czy ta przeciwwaga dla MGG jest jakimkolwiek usprawiedliwieniem dla poczynań Pani Burmistrz? Pozdrawiam serdecznie Kolego WK :-) [ Dodano: Pią 30 Mar, 2007 17:30 ] Szanowny WK :-) Czy brak odezwu z Twojej strony wynika z: 1) Konieczności pilego wyjazdu. 2) Braku woli dyskusji) 3) Braku argumentów ??? ;-) osobiście o punkt 3 bym Ciebie nie posądzała ;-) pozdrawiam
tyle ze chodzilo mi o zawartosc artykulu czyli tresc i Twoja opinie co do owej tresci.dla mnie byloby to ciekawe ,poznac zdanie osoby raczej jednostronnie krytykujacej jedna opcje .chodzi mi o to ,ze ciekawie pogadac z kims kto wie ,ze swiat ma 4 strony a nawet 8 a nie tylko 1 ...ta chora kobieta ta chora kobieta ta chora kobieta ja sie rowniez za wielkiego zwolennika pani Mirki nie uwazam ale glosowalem na nia z powodu ,ze kazdy lepszy od MGG.jak sie dowiem ,ze to zla kobieta jest to swoje tez skrobne ale musi byc cos wiecej niz pomowienia i "wez sobie idz i popytaj sam". na dzisiaj z pewnoscia uwazam ,ze trzeba dac Jej szanse albo na wielka kompromitacje albo moze chociaz na skromny sukces.bo takie gadanie za plerami to nie jest zbyt powazne.ze Ona to a Ona tamto. fakty sie licza i tyle chociaz moze oponenci maja racje? jak sie okaze ze mieliscie to nie omieszkam przypomniec wszystkim ze bylem gamoniem. kimkolwiek jestes calineczku to mi akurat jakby to powiedziec...plywa zabka . ot kolegi my forumowe.ale za mila rozmowe dziekuje.z milym zawsze milo pogadac. Szanowny Kolego Calineczka milego dnia
Przestałam się już nawet przejmować, że ciągle mnie bierzecie za kogoś innego :lol: może to i lepiej, bo gdyby wyszło kim naprawdę jestem to by dopiero się zaczęło ;-) Powiem Ci Szanowny Panie WK, że wcale nie jestem zaślepiona nienawiścią do Pani Lehman. Myślę, że podobnie jak Ty staram się przyglądać władzy stojąc z boku i oceniać ją jak umiem najlepiej. To, że moje zdanie na temat ML nie jest najlepsze wynika z dwóch faktów.... Po pierwsze z oceny jej pierwszych posunięć, które zamiast zmierzać w kierunku pracy zmierzają w kierunku czystek w urzędzie i terroru, który uwierz mi, że tam panuje. Jednak najbardziej zasłużyła sobie na moją opinię na podstawie mojej wiedzy.... Nie lubię ludzi niehonorowych, którzy traktują innych jak śmieci i własne słowa mają za nic w imię osiągnięcia jakiś tam korzyści. Co do tego artykułu u góry, to przyznam, że słyszałam nawet o tym już wcześniej ;-) W końcu moja wiedza jest nieograniczona :lol: Nigdy nie napisałabym, że Grzegorz był święty :lol: bo nie był i świadczy o tym mnóstwo faktów, którym nie da się zaprzeczyć a o których wiem także sporo ;-) pozdrawiam ;-) ale imienia i tak Ci nie podam :razz:
a gdzie ja pisze ,ze z Ciebie MGG??? PRZYSZEDLES MI NA MYSL BO NAPISALES W INNYM TEMACIE ZE MGG BYL TYSIACKROC LEPSZY OD MIROSLAWY LEHMAN DLa TEGO SWKITOWALEM TO ,ZE JESTES KAWALARZEM a powyzsze napisalem capslockiem zebys lepiej widzial Macku czy jak ci tam na imie bo zapomnialem juz a nie chce mi sie zagladac wstecz :razz: [ Dodano: Czw 29 Mar, 2007 08:01 ] i moze jeszcze cos prosba do calineczka czy zechcialbys napisac cos na podstawie tresci artykulu (tego powyzej) mnie ciekawi czy i jak ,zeslepiony nienawiscia do ML ,ocenisz te fakty.
Byłam na tej sesji,może nie wszystko zrozumiałam, papierów też nie czytałam, ale pytam co w tej sprawie zrobiła komisja rewizyjna poprzedniej kadencji i dlaczego ta sprawa dopiero teraz tak cuchnie,gdzie byli inni radni bezradni wraz z przewodniczącymi.Rada uchwalała a wykonawcy nie dyscyplinowała tj.włodarza Jeżeli burmistrz ukrywał wiedzę trzeba było sprawę nagłośnić w wyższej instancji. Nie rozumiem również przewlekającej się sprawy Staniszewa,Byliśmy na sesji podczas której wyświetlano film z imprezy dot. szumnego otwarcia owej szkoły,widzieliśmy czarno na białym co było a czego nie było, skąd więc wzięły się trudności w dochodzeniu.Reszta powinna być formalnoscią, a tak nie jest. Znowu społeczny koszt. szumne [ Dodano: Czw 29 Mar, 2007 00:34 ] Myślę sobie,że odpowiedzialność za rzekome zaniedbania bo nie wiem napewno ponosi Prezydium Rady w skład której również wchodził Pan Dunst. Zgodnie z kompetencjami RADA obraduje Burmistrz wykonuje. Organ uchwałodawczy i organ wykonawczy,kontrowersje w tym zakresie może regulować wyższa instancja , w sprawach spornych Sąd.
Dopiero zajarzyłam, że bierzecie mnie za Gołuńskiego :lol: jestem pod wrażeniem jakie z Was bystre Sherlocki :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
a po co komu NZOZ "Kaszuby" i tak nie można się tam dostać!!! A jak się człowiek dostanie do lekarza to i tak odsyłają do Kartuskiego SOR-u !!! :evil: :evil: :evil:
dziwne ale ta sam osoba przyszla mi na mysl :lol: ot calinecznik kawalarz
No Panie Calinecznik jesteś Pan zdolny ze normalnie bania mała sie jeszcze okarze że w zamian za jakąś wyprawe na szeszele czy inne tam oddalismy komuś np park przed U.G. albo inne czary-mary :lol: :lol: :lol:
Trzymam Cię za słowo co do gamonia ;-) ale tak całkiem serio to ja mam na myśli wyłącznie fakty. Mnie pomówienia nie interesują wcale! Na nieszczęście sama uczestniczyłam w niektórych z tych faktów aczkolwiek ja sobie do zarzucenia nic nie mam gdyż u mnie "słowo droższe pieniędzy" jak mawiali Kargul z Pawlakiem i nigdy nie musiałam swego słowa w tak ważnych kwestiach łamać. Niestety nasza Pani Burmistrz ma za nic własne słowo i wierzyć jej nie można.... Wiedzą o tym wszyscy Ci, którzy mieli okazję ją lepiej poznać :-) Co do artykułu to zastanawia mnie jedna kwestia..... a mianowicie czy sąd, który miał się przeprowadzić do ZOZu i sąd który zajmował się sprawą Staniszewa to ten sam sąd??? Z tego co słyszałam ale nie pamiętam dokładnie to sprawę Staniszewa przejęły jakieś grubsze sądy i grube ryby ;-) Zmierzam do pytania: Czy dzięki przekazaniu tego budynku MGG mógł uzyskać jakiekolwiek ulgi sądowe? Bo jeśli to są 2 różne sądy to twierdzę, że NIE. Jeśli jednak jest to ten sam sąd to sprawą niezwłocznie powinna się zainteresować prokuratura, ponieważ pachnie korupcją po każdej ze stron! Zarówno MGG jak i sądu. Poza tym mogłaby z tego urodzić się niezła afera ;-) I jeszcze jedna konkluzja...... Czy nie wydaje Ci się, że z tym Twoim głosowaniem coś jednak było nie tak? Czy naprawdę osiągnęliśmy już takie dno, że musimy z dwojga złego wybrać lepszego? Zastanawiam się czy ta przeciwwaga dla MGG jest jakimkolwiek usprawiedliwieniem dla poczynań Pani Burmistrz? Pozdrawiam serdecznie Kolego WK :-) [ Dodano: Pią 30 Mar, 2007 17:30 ] Szanowny WK :-) Czy brak odezwu z Twojej strony wynika z: 1) Konieczności pilego wyjazdu. 2) Braku woli dyskusji) 3) Braku argumentów ??? ;-) osobiście o punkt 3 bym Ciebie nie posądzała ;-) pozdrawiam
tyle ze chodzilo mi o zawartosc artykulu czyli tresc i Twoja opinie co do owej tresci.dla mnie byloby to ciekawe ,poznac zdanie osoby raczej jednostronnie krytykujacej jedna opcje .chodzi mi o to ,ze ciekawie pogadac z kims kto wie ,ze swiat ma 4 strony a nawet 8 a nie tylko 1 ...ta chora kobieta ta chora kobieta ta chora kobieta ja sie rowniez za wielkiego zwolennika pani Mirki nie uwazam ale glosowalem na nia z powodu ,ze kazdy lepszy od MGG.jak sie dowiem ,ze to zla kobieta jest to swoje tez skrobne ale musi byc cos wiecej niz pomowienia i "wez sobie idz i popytaj sam". na dzisiaj z pewnoscia uwazam ,ze trzeba dac Jej szanse albo na wielka kompromitacje albo moze chociaz na skromny sukces.bo takie gadanie za plerami to nie jest zbyt powazne.ze Ona to a Ona tamto. fakty sie licza i tyle chociaz moze oponenci maja racje? jak sie okaze ze mieliscie to nie omieszkam przypomniec wszystkim ze bylem gamoniem. kimkolwiek jestes calineczku to mi akurat jakby to powiedziec...plywa zabka . ot kolegi my forumowe.ale za mila rozmowe dziekuje.z milym zawsze milo pogadac. Szanowny Kolego Calineczka milego dnia
Przestałam się już nawet przejmować, że ciągle mnie bierzecie za kogoś innego :lol: może to i lepiej, bo gdyby wyszło kim naprawdę jestem to by dopiero się zaczęło ;-) Powiem Ci Szanowny Panie WK, że wcale nie jestem zaślepiona nienawiścią do Pani Lehman. Myślę, że podobnie jak Ty staram się przyglądać władzy stojąc z boku i oceniać ją jak umiem najlepiej. To, że moje zdanie na temat ML nie jest najlepsze wynika z dwóch faktów.... Po pierwsze z oceny jej pierwszych posunięć, które zamiast zmierzać w kierunku pracy zmierzają w kierunku czystek w urzędzie i terroru, który uwierz mi, że tam panuje. Jednak najbardziej zasłużyła sobie na moją opinię na podstawie mojej wiedzy.... Nie lubię ludzi niehonorowych, którzy traktują innych jak śmieci i własne słowa mają za nic w imię osiągnięcia jakiś tam korzyści. Co do tego artykułu u góry, to przyznam, że słyszałam nawet o tym już wcześniej ;-) W końcu moja wiedza jest nieograniczona :lol: Nigdy nie napisałabym, że Grzegorz był święty :lol: bo nie był i świadczy o tym mnóstwo faktów, którym nie da się zaprzeczyć a o których wiem także sporo ;-) pozdrawiam ;-) ale imienia i tak Ci nie podam :razz: