W Kaliszu odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorek w Siatkówce w której wzięły udział zawodniczki gminnej drużyny GKS WIEŻYCA 2011 STĘŻYCA. Siatkarki wywalczyły tytuł wicemistrzyń. Podczas tegorocznych zawodów drużyna odniosła trzy zwycięstwa oraz dwie porażki.
Pierwszy mecz zespół rozegrał z gospodarzami Energa MKS SMS Kalisz, niestety zakończył się wynikiem 3:0 dla przeciwników. Następnie dziewczyny zagrały mecz z Elite Volley Kraków oraz ŁKS Siatkówka Żeńska Szkoła Gortata Łódź. Zarówno drugie jak i trzecie spotkanie turnieju zawodniczki wygrały bez straty żadnego seta.
Mecz półfinałowy Juniorki zagrały z Łaskowią Łask. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:2, co zagwarantowało im wejście do finału. Mecz rozegrały z gospodarzami, który ponownie zakończył się wynikiem 3:0 dla przeciwników. Tym samym dziewczyny zostały wicemistrzyniami Polski Juniorek w siatkówce.
Ten turniej był inny niż wszystkie, bo bez naszych najlepszych Kibiców, ale Wasze mentalne wsparcie dodało nam tak samo wiele energii! Podziękowania należą się całemu sztabowi trenerskiemu za poświęcenie i wspólną pracę oraz zebrane doświadczenia, które zostały wykorzystane w czasie turnieju. Rodzicom i bliskim dziękujemy za ogromne wsparcie w każdych momentach naszej drogi po medal. Wójtowi Gminy Stężyca dziękujemy za warunki jakie nam stworzył w Szkole Mistrzostwa Sportowego - relacjonuje zespół na facebooku.
Podczas zawodów wybrano wyróżniające się zawodniczki, które zostały objęte programem „Siatkarskie Skrzydła”. Jedną z laureatek jest Gabriela Lendzioszek, atakująca drużyny. Przez kolejne miesiące Gabriela zostanie otoczona dodatkową opieką, opierającą się przede wszystkim na testach i badaniach medycznych sprawdzających wydolność, mobilność oraz psychomotorykę. W oparciu o wyniki, zawodnicy wspólnie ze sztabem szkoleniowym PZPS otrzymają możliwość zaplanowania własnego rozwoju.
Fot. facebook GKS Wieżyca 2011 Stężyca
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No proszę, gmina robi przekręt na ponad MILION złotych na pensjach nauczycieli nie płacąc za nadgodziny to stać ich na wyrzucanie pieniędzy w błoto, a to piłkarzyki a to siatkarki. Trudno pojąć jak można okradać nauczycieli z ich pieniędzy w biały dzień.
Za nadgodziny chyba dostaniesz, przecież płacą od zebranego koszyka truskawek...
Nie wszyscy mają takie układy z wójtem jak ty
To wójt ma truskawki?
U wójta tylko dyrektorzy mogą zbierać i radni czyli jego najważniejsza. Trzeba by ich zapytać czy ma i po ile im płaci za kobiałkę.
No proszę, gmina robi przekręt na ponad MILION złotych na pensjach nauczycieli nie płacąc za nadgodziny to stać ich na wyrzucanie pieniędzy w błoto, a to piłkarzyki a to siatkarki. Trudno pojąć jak można okradać nauczycieli z ich pieniędzy w biały dzień.
Za nadgodziny chyba dostaniesz, przecież płacą od zebranego koszyka truskawek...
Nie wszyscy mają takie układy z wójtem jak ty