Przebudowa i modernizacja dróg, budowa kolejnych kilometrów ścieżek pieszo-rowerowych, stadionu lekkoatletycznego w Sierakowicach, stanicy kajakowej i żeglarskiej w Gowidlinie - między innymi takie zadania inwestycyjne na 2020 rok zaplanował sierakowicki samorząd. Łącznie inwestycje mają wynieść ponad 26 mln zł, a cały budżet opiewać na kwotę ponad 130 mln zł.
132.732.964 zł po stronie dochodów, 134.932.904 zł po stronie wydatków, w tym 26.194.164 zł z przeznaczeniem na inwestycje - tak w wielkim skrócie przedstawia się budżet gminy Sierakowice, którzy we wtorek jednogłośnie uchwalili sierakowiccy radni.
- Panie wójcie gratulujemy uchwalenia przyszłorocznego budżetu i życzymy jego wykonania - zaznaczał przewodniczący Rady Gminy Sierakowice Mirosław Kuczkowski.
A jest co realizować, bo sam plan inwestycyjny liczy około 30 pozycji. I jak zaznacza włodarz Sierakowic, aby mu sprostać, samorząd będzie musiał posiłkować się kredytami bądź emisją obligacji.
- Ze środków własnych na inwestycje zaplanowaliśmy wydać ponad 12 mln zł. Abyśmy mogli ten pakiet inwestycyjny zrealizować, konieczne jest zaciągnięcie kredytu albo emisja obligacji na kwotę 3,2 mln zł, a więc na taką kwotę, jaką zamierzamy spłacić zobowiązań za inwestycje poprzednich lat. Inwestycje to głównie kontynuacja kolejnych etapów już realizowanych zadań i co ważne, na większość z nich pozyskaliśmy dofinansowanie ze środków zewnętrznych - wyjaśniał wójt gminy Sierakowice Tadeusz Kobiela.
Wśród zaplanowanych zadań należy wymienić przebudowę i modernizację dróg, w tym rozpoczętego w tym roku pakietu dróg gminnych w Kamienicy Królewskiej i Sierakowicach oraz w Gowidlinie i Tuchlinie, na realizację których samorząd stara się o dofinansowanie w ramach Funduszu Dróg Samorządowych, czy modernizację drogi transportu rolnego relacji Mojusz - Łączki. Ponadto w 2020 roku nastąpi budowa ścieżek pieszo-rowerowych na odcinku Gowidlino-Puzdrowo oraz Sierakowice - Wygoda Sierakowska, budowa stanicy kajakowej i żeglarskiej w Gowidlinie, modernizacja szkół podstawowych w Jelonku i Lisich Jamach, czy zakup łodzi ratowniczej dla OSP Gowidlino.
Gmina Sierakowice zamierza także przeznaczyć środki na modernizację i remont budynku przy ulicy Brzozowej celem ulokowania w nim zamiejscowego Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Kartuzach, czy zagospodarować dworzec kolejowy na przystanek autobusowy oraz punkt porad prawnych.
Rok 2020 to także zapłata kolejnej transzy w wysokości 420.000 zł na budowę hospicjum w Kartuzach.
- Z wielką ochotą przekazujemy te pieniądze, bo jest to inwestycja jak mało która tak bardzo potrzebna w naszym powiecie, w którym dynamicznie wzrasta liczba mieszkańców. Na razie są hospicja domowe, ale ten powstający obiekt jest niezwykle ważny i wręcz mamy obowiązek, aby powstał - zaznaczał wójt Tadeusz Kobiela.
W przyszłym roku ma również powstać stadion do lekkiej atletyki w Sierakowicach, na budowę którego już dwa lata temu gmina Sierakowice pozyskała dofinansowanie w wysokości 1,5 mln zł. Wówczas jednak aż trzykrotnie, z uwagi na zbyt wysokie oferty, nie udało się rozstrzygnąć przetargów. Udało się za to przekonać ministerstwo, by zachować dofinansowanie i wykorzystać go w latach 2020/2021.
- W przyszłym roku mamy otrzymać kwotę 600.000 zł. W 2021 roku kolejne 900.000 zł. Chcemy jednak, aby stadion wybudować i oddać do użytku już w 2020 roku - wyjaśniał włodarz Sierakowic.
Podczas dyskusji nad przyszłorocznym budżetem radny Ryszard Toruńczak, zwrócił uwagę, że niestety mimo wielu pozycji inwestycyjnych na próżno szukać zadań realizowanych w Załakowie, w tym tego najpilniej potrzebnego - sali gimnastycznej.
- Już trzeci rok z kolei nie możemy pozyskać dofinansowania na realizację tej inwestycji. Pozyskaliśmy pieniądze na realizację sześciu sal gimnastycznych. I wszystko było dobrze, gdy środkami na ten cel dysponował Urząd Marszałkowski. Teraz nie tylko jest znacząco mniej pieniędzy, ale rozdziela je ministerstwo sportu. Sala w Załakowie też leży mi na sercu. Jeśli pojawiłby się jakieś środki, a proszę mi wierzyć, nasi urzędnicy robią co mogą, to poproszę radę o zaciągnięcie kredytu na wkład własny, aby tę potrzebną inwestycję wykonać. Sala w Załakowie powstanie jako pierwsza w całej gminie - zapewniał wójt gminy Sierakowice Tadeusz Kobiela.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wydawanie więcej się niż się zarabia to cecha kaszubskich samorządów
sciezki rowerowe dobrze ale nie kosztem chodnika ,jak na Wojska Polskiego ani z wozkiem nie mozna przejechac
A co ze szkołą w Łyśniewie? Małe sale ani porządnej szatni stołówki. Dzieci mają zajęcia wf na korytarzu! Na spotkaniu soleckim zwracano po raz kolejny na to uwagę, ale zero reakcji ani podjętych jakichkolwiek działań.
szczerze współczuję następcy wójta, oj będzie co spłacać. Gmina i tak już zadłużona po uszy
A w Kartuzkiej Gminie brak sciezek rowerowych , mamy tylko pseudo sciezki w srodku lasu i z blota. No i jedna dookola Kartuz z ktorej nikt nie kazysta. Srodki na drogi to tylko srodki gminne na plyty jumbo.
Dyrektorzy szkoły z łyśniewa i załakowa to jedna banda nic nie potrafią zrobić tylko bić dzieci to im wychodzi najlepiej
Może szanowna gmina porobiła by jakieś ludzkie drogi a nie tam ścieżki rowerowe. Remontują drogi asfaltowe a ludzie się po dziurach kulaja wiecznie wypłukanych
Swiadectwo o tym, jak zmienilo sie moje zycie ([email protected])
Nazywam sie Magdalena Magda, mieszkam w Warszawie i jestem dzis szczesliwa kobieta? Powiedzialem sobie, ze kazdy pozyczkodawca, który móglby zmienic moje zycie i zycie mojej rodziny, polece kazda osobe, która szuka dla nich pozyczki. Jesli potrzebujesz pozyczki i jestes w 100% pewny, ze splacisz pozyczke, skontaktuj sie z nimi i powiedz im, ze Magdalena Magda skierowala Cie do nich. e-mail do pani Betty Mabel przez: ([email protected]) Mój numer telefonu Whatsapp: +1(929)267-7281
Wydawanie więcej się niż się zarabia to cecha kaszubskich samorządów
sciezki rowerowe dobrze ale nie kosztem chodnika ,jak na Wojska Polskiego ani z wozkiem nie mozna przejechac
A co ze szkołą w Łyśniewie? Małe sale ani porządnej szatni stołówki. Dzieci mają zajęcia wf na korytarzu! Na spotkaniu soleckim zwracano po raz kolejny na to uwagę, ale zero reakcji ani podjętych jakichkolwiek działań.