W Sierakowicach przy ul. Polnej zapalił się w nocy z środy na czwartek budynek gospodarczy lub przybudówka przy domu jednorodzinnym. Choć w akcji gaszenia pożaru brało udział aż siedem jednostek straży pożarnej, obiekt uległ częściowemu spaleniu.
Pierwsze doniesienia o pożarze pojawiły się około godziny 23.30 i mówiły o płomieniach wydobywających się z poddasza budynku mieszkalnego. Taką też informację niezwłocznie podaliśmy. Jak się okazało, sytuacja nie była tak groźna jak się początkowo wydawało, choć do zaprószenia ognia doszło w bezpośrednim sąsiedztwie części mieszkalnej.
Płonął obiekt o powierzchni około 30 metrów kwadratowych. Na miejsce zadysponowanych zostało aż siedem jednostek straży pożarnej i w ciągu niespełna dwóch godzin żywioł całkowicie opanowano. Niemniej, budowla zdążyła poważnie ucierpieć i uległa częściowemu spaleniu. Straty oszacowano wstępnie na około 10 tysięcy złotych.
Zdaniem strażaków, najbardziej prawdopodobną przyczyną zaprószenia ognia była nieszczelność przewodu kominowego.
Komentarze