Reklama

Sierakowice rozpoczęły przygotowania do wprowadzenia ustawy śmieciowej

Gmina Sierakowice jako bodaj pierwsza w powiecie kartuskim przystąpiła do uregulowania systemu gospodarki śmieciowej pod kątem wejścia w życie tzw. ustawy śmieciowej. W czasie wtorkowej sesji radni przyjęli m.in. uchwałę w sprawie odbierania odpadów komunalnych z nieruchomości niezamieszkałych, a także uaktualnili regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy.

- To dopiero początek. Te dwie uchwały, które dziś podejmujemy to właściwie podstawa, od której zaczynamy i na której oprzemy cały nasz system gospodarki odpadami. Zależy nam, by objął on wszystkie nasze nieruchomości, także te niezamieszkałe, na których także produkowane są nieczystości, czyli instytucje, szkoły, firmy czy domki letniskowe - wyjaśniał zastępca wójta Zbigniew Fularczyk.

Sierakowice wiedzą też już gdzie i na jakich warunkach odbywać będzie się selektywna zbiórka odpadów. Przy ulicy Brzozowej zagospodarowany zostanie plac (za składem opału), gdzie składować będzie można bezpłatnie m.in. szkło, przeterminowane leki, chemikalia, zużyte baterie i akumulatory, stare opony, a także zużyty sprzęt elektroniczny czy inne odpadki wielkogabarytowe.

Odpowiednie worki na selekcjonowanie odpadków otrzymywać będą też w ramach opłaty mieszkańcy. Gdy się napełnią, odbierze je od nich zajmująca się tym firma.

Jedną z podstawowych niewiadomych, jakie pozostają jeszcze do wyjaśnienia jest wciąż kwestia wysokości opłat za odbiór nieczystości po wprowadzeniu planowanych zmian w lipcu przyszłego roku. Tym rajcy mają się wspólnie z sołtysami zająć jednak jeszcze w grudniu.

- To niezwykle złożony temat i niestety wiemy już teraz, że wszystkich nie zadowolimy. Bez względu na to, na którą metodę naliczania opłat się nie zdecydujemy, część mieszkańców będzie czuła się pokrzywdzona. Będziemy jednak rozmawiać, analizować i tłumaczyć jakie konsekwencje wiążą się z poszczególnymi metodami - zapowiedział Zbigniew Fularczyk.

- Kolejny absurd jaki serwuje nam ta ustawa to wymóg ustalenia wysokości stawek jeszcze przed przetargiem. Pytanie więc po co w ogóle ten przetarg. No, ale to już są rzeczy niezależne od nas. Borykamy się z tym nie tylko my, ale wszystkie samorządy. Ważne, że dwa pierwsze kroki już za nami - dodał.

Kwestia wysokości opłat za wywóz nieczystości po wejściu w życie tzw. ustawy śmieciowej wzbudza największe kontrowersje i obawy. Samorządy imają się najróżniejszych sposobów wysondowania, która opcja będzie dla mieszkańców najsprawiedliwsza, włączając w to konsultacje i anonimowe ankiety. Do wyboru są cztery metody naliczania stawek za śmieci - uwzględniająca zużycie wody w danym gospodarstwie, od powierzchni zajmowanego lokalu, ryczałtem bądź od mieszkańca. Sierakowicom najbliżej na tę chwilę do ostatniej z wymienionych opcji, ale kluczowe będą przy wyborze ostatecznej formy grudniowe spotkania z sołtysami.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    batman007122 - niezalogowany 2012-11-28 10:47:34

    Gdyby ludzie byli uczciwi to i Bóg i Policja nie mieliby co robić.:D:D:D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewelinchen666 - niezalogowany 2012-11-28 10:45:30

    @batman007122: Szkoda, że nikt nie wziął tego pod uwagę, bo to jest bdb rozwiązanie. Ale pozostaje kwestia @kasik: ..... i całej reszty, o której napisał Kasik.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    batman007122 - niezalogowany 2012-11-28 10:37:09

    Myślisz Kasik że co ? Zę nowa ustawa coś z tym zmieni ? Przestań być naiwny. Jak wspomniałem już dzisiaj każdego można zmusić do wywożenia śmieci i to za dużo mniejsze pieniądze. Nowa ustawa tak naprawdę jest tylko i wyłacznie po to , żeby samorządom dac kolejny zastrzyk pieniędzy z kieszeni podatników. Niedługo mają wprowadzić podatek katastralny czy podatek tzw deszczowy tzn w zależności od powierzchni dachu będziemy płacili za to, że woda z deszczu spływa na "miejskie " ulice. A to wszystko po to, żeby ludziom żyło się dostatniej.:D:D:D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości