Reklama

Sierakowice ruszają po prawa miejskie. Były wójt przeciwny

Za kilkanaście miesięcy Sierakowice mogą nie być już wsią. Tamtejszy samorząd coraz głośniej i śmielej przyznaje, że najwyższy czas sięgnąć po prawa miejskie. - Będę temu przeciwny - oponuje poprzedni wójt.

Sierakowice to nie tylko jedna z największych wsi na Pomorzu, ale i w całym kraju. Od wielu lat szczyci się także czołowymi lokatami w ogólnopolskim rankingu gmin z najwyższym przyrostem naturalnym. Jak się okazuje, "Kraina Miłości" planuje także podjąć próbę dołączenia do grona najmłodszych polskich miast.

Zwolennikiem administracyjnej rewolucji w Sierakowicach jest m.in. wójt Mirosław Kuczkowski. Temat nabrał medialnego rozpędu w czerwcu i lipcu, gdy włodarz gminy w kilku wywiadach oficalnie potwierdził miejskie aspiracje samorządu. Jak podkreślał – Sierakowice spełniają wszystkie wymagane kryteria, włączając w to liczbę mieszkańców, charakter zabudowy czy infrastrukturę techniczną. Ponadto, poza większym prestiżem, status miasta ma także dać szersze możliwości w obszarze pozyskiwania dofinansowania dla lokalnych inwestycji.

Reklama

Władzom gminy zależy, by uzyskanie praw miejskich zbiegło się w czasie z przywróceniem połączenia kolejowego na trasie Kartuzy – Sierakowice – Lębork, co ma nastąpić do 2027 roku. Czasu na skompletowanie niezbędnej dokumentacji pozostało więc niewiele. Dlatego też koncepcja już teraz ma zacząć nabierać coraz bardziej realnych kształtów.

 

Luźne rozmowy prowadzone były już od dawna. Na początku roku, w czasie zebrań wiejskich, informacje na ten temat przekazano także mieszkańcom. W wymiarze formalnym procedura, która jest w takich sytuacjach przewidzana, ruszy natomiast 30 września, podczas najbliższej sesji Rady Gminy - wyjaśnia wójt Kuczkowski. - Powołałem sztab ludzi, który wnikliwie się tym zajmuje. Radni otrzymają więc pełną informację na ten temat. Dalsze działania w tej sprawie będą już zależały od ich decyzji – dodaje włodarz Sierakowic.

Reklama
Mirosław KuczkowskiMirosław Kuczkowski

 

Nic przeciwko zmianie Urzędu Gminy na magistrat nie mają jego zdaniem także mieszkańcy, z którymi rozmawiał. - Do tej pory nie spotkałem się z ani jedną negatywną opinią – przekonuje Mirosław Kuczkowski.

Nie wszycy są jednak nastawieni do planowanych zmian równie entuzjastycznie. Odmiennego zdania nie kryje m.in. Tadeusz Kobiela, poprzedni wieloletni wójt Sierakowic, a obecnie członek zarządu powiatu kartuskiego.

 

Będę temu przeciwny. Argumenty o większych dostępnych środkach zupełnie mnie nie przekonują. To bzdura! Analizowaliśmy to, gdy kierowałem jeszcze gminą, i poza samym statusem miasta niewiele to zmieniało – oponuje stanowczo Tadeusz Kobiela. - Tego samego zdania byli zresztą wówczas mieszkańcy. Od tego przede wszystkim należałoby teraz zacząć, od spotkań i rozmów z mieszkańcami. I to nie jednego, ale co najmniej kilku. My takie spotkania odbyliśmy i 2/3 mieszkańców była temu przeciwna. Twierdzili, że nie chcą zmian, że gmina rozwija się bardzo dobrze jako wieś i tak powinno zostać. Daliśmy więc sobie z tym pomysłem spokój. Według mnie jest dobrze tak jak jest – dodaje były wójt.

Reklama
Tadeusz KobielaTadeusz Kobiela

 

Dokładne uzsadnienie celowości przekształcenia Sierakowic w miasto poznamy najperwniej już w czasie najbliższej sesji Rady Gminy. Do czyjego stanowiska będzie bliżej miejscowym radnym i czy Sierakowice istotnie obiorą formalny kurs na przyszłość w roli miasta okaże się już niebawem.

Czy Sierakowice powinny zostać miastem?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/09/2025 11:47
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dawid Bieszke 2025-09-11 14:18:38

    Zmiana sireakowic z wsi miasto to po 1. Wyższe podatki i opłaty – np. podatek od nieruchomości w mieście jest zazwyczaj wyższy. 2. Biurokracja – większe wymogi administracyjne, nowe regulacje i obowiązki. 3. Wyższe koszty życia – ceny nieruchomości, usług i utrzymania mogą wzrosnąć. Sierakowice powinny zostać wsią tak długo jak to możliwe

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Boguś 2025-09-12 06:35:07

    Oto lista głównych plusów i minusów przekształcenia wsi w miasto: ✅ Plusy Rozwój infrastruktury – budowa dróg, kanalizacji, oświetlenia, transportu publicznego. Większe możliwości inwestycyjne – łatwiej przyciągnąć firmy, sklepy, usługi. Nowe miejsca pracy – w administracji, handlu, usługach i przemyśle. Lepszy dostęp do edukacji i kultury – szkoły, biblioteki, domy kultury, wydarzenia. Większe środki z budżetu państwa/UE – miasta często mają więcej możliwości pozyskania dotacji. Podniesienie prestiżu miejsca – mieszkańcy mogą czuć większą dumę z zamieszkiwania w „mieście”. Większa wartość nieruchomości – grunty i domy mogą zyskać na wartości. ❌ Minusy Wyższe podatki i opłaty lokalne – np. podatek od nieruchomości, opłaty za śmieci. Utrata wiejskiego charakteru – mniej przestrzeni, więcej zabudowy, mniej spokoju. Większy ruch i hałas – urbanizacja przyciąga więcej ludzi i samochodów. Możliwe wyższe koszty życia – droższe usługi i ceny nieruchomości. Złożona biurokracja – miasto ma bardziej rozbudowane przepisy i regulacje. Ryzyko gentryfikacji – napływ nowych mieszkańców może wypierać dotychczasowych (drożeją działki). Presja na środowisko – więcej betonu, mniej terenów zielonych i rolnych. Chcesz, żebym przygotował tabelę porównawczą (plusy vs. minusy) albo krótkie podsumowanie w punktach (np. na prezentację)?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości