W sobotni wieczór doszło do wypadku z udziałem pieszego w Sierakowicach. 64-latek wtargnął na jezdnię pod nadjeżdżający samochód. Trafił do szpitala z urazem ręki.
Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 18 w Sierakowicach.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 64-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, wtargnął z chodnika, bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd marki Mercedes - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Mężczyzna z urazem ręki został przetransportowany do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Aj waj! Jak chłop jechał po chodniku mercedesm i potem jeszcze pod koła samochodu to cud, że tylko ręka uszkodzona i nikomu innemu nic sie nie stało. Pewnie pijany.
Aj waj! Jak chłop jechał po chodniku mercedesm i potem jeszcze pod koła samochodu to cud, że tylko ręka uszkodzona i nikomu innemu nic sie nie stało. Pewnie pijany.