Reklama

Sierakowiczanin w kadrze narodowej AMP Futbolu

Piotr Walkusz ma 26 lat i mieszka w Sierakowicach. Na co dzień jest agentem ubezpieczeniowym, co miesiąc jednak jeździ na treningi polskiej kadry w AMP Futbolu. To odmiana piłki nożnej, przeznaczona dla osób z jednostronną amputacją. Sierakowiczanin jest jedną z dwóch osób z Pomorza, znajdujących się w kadrze narodowej.

Amp Futbol to bardzo dynamicznie rozwijająca się dyscyplina sportu, którą uprawiać mogą wszyscy po jednostronnej amputacji kończyny (zawodnicy grający w polu są po amputacji kończyny dolnej, a bramkarze kończyny górnej) oraz osoby z innymi, jednostronnymi wadami kończyn. Sport ten powstała w USA w latach osiemdziesiątych, kiedy to grupa niepełnosprawnych narciarzy, wymyśliła Amp Soccera, jako sposób na utrzymanie aktywności fizycznej również w lecie. W 1984 w Seattle rozegrano pierwszy turniej międzynarodowy.

Piotrek od zawsze interesował się piłką nożną, jednak dopiero w AMP Futbolu realizuje się w stu procentach.

- Piłką nożną interesuje się w zasadzie od zawsze. Kiedyś zdarzało mi się grać z pełnosprawnymi, jednak to nie to samo. Wystąpiłem nawet w zespole GKS Góra z okolic Płocka, zajęliśmy trzecie miejsce na turnieju "Maszewiady" w Maszewie Dużym - opowiada Piotr Walkusz.

O tej dyscyplinie dowiedział się całkiem przypadkiem, bo od swojej mamy.

- Moja mama zobaczyła w telewizji materiał o AMP Futbolu, ja zainteresowałem się tematem. Poszperałem trochę w internecie i udało mi się skontaktować się z Łukaszem Wyszyńskim z Gdyni. Razem z nim udałem się na pierwsze zgrupowanie - mówi Piotr Walkusz.

Od tego czasu wszystko poszło już jak z górki, nikt nie miał wątpliwości, że sierakowicki piłkarz wspaniale nadaje się do tego sportu.

- Najpierw musiałem przyjechać na cztery zgrupowania, na pierwszym sprawdzili czy się nadaję do tego sportu. Z kolei na czwartym, które odbyło się na początku września podpisałem już zobowiązanie i jestem oficjalnym członkiem polskiej kadry AMP Futbolu. Do drużyny mogą zgłosić się zarówno osoby po amputacji kończyn, jak i tej z wadą wrodzoną - tłumaczy Piotr Walkusz.

Jak się okazuje, sport ten bywa brutalny, kontuzje i wypadki są w nim na porządku dziennym.

- Treningi są niezwykle intensywne, na boisku bardzo zdarza nam się łamać kule. W kadrze jest około dwudziestu osób w różnym wieku, od trzynastu do ponad pięćdziesięciu lat - opowiada o treningach piłkarz z Sierakowic.

AMP Futbol ma swoje międzynarodowe mistrzostwa, najbliższe odbywają się w Meksyku.

- Niedługo odbędą mistrzostwa w Meksyku, niestety z powodu małego stażu najprawdopodobniej się nie dostanę. Ale następne mistrzostwa już za dwa lata, wtedy będzie o co walczyć - opowiada o planach na przyszłość.

Pomimo krótkiego stażu, Piotrek ma już długofalowe plany na przyszłość. W planach ma otwarcie klubu piłkarskiego dla osób niepełnosprawnych na Pomorzu, jest właśnie w trakcie poszukiwania chętnych. Wszystkich zainteresowanych prosi o kontakt (669-951-959).

- Poszukujemy osób chętnych, chcemy stworzyć klub na Pomorzu, na chwilę obecną jest nas dwóch a potrzebujemy co najmniej ośmiu osób. Niezależnie od wieku, czy stopnia zaawansowania.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości