Na 80.000 złotych wyceniono straty, jakie spowodował piątkowy pożar domku letniskowego w Sikorzynie. W akcji gaśniczej uczestniczyło aż osiem zastępów straży pożarnej, mimo to jedno z pomieszczeń na piętrze o część dachu spłonęła niemal całkowicie.
Zgłoszenie o pożarze trafiło do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kartuzach około godz. 16.30. Palił się domek wczasowy w okolicach ośrodka "U Zbója".
Jak ustalili przybyli na miejsce strażacy, źródło ognia znajdowało się pod podłogą, a do zaprószenia doszło od rozgrzanej rury spiro bez izolacji. Do gaszenia przystąpiło aż osiem jednostek - po dwie z Kartuz i Szymbarku oraz po jednej z Gołubia, Stężycy, Kamienicy Szlacheckiej i Zgorzałego. Mimo to, ogień zdołał wyrządzić spore szkody. Całkowicie spłonęło jedno z pomieszczeń na piętrze wraz z wyposażeniem. Ściany i sufit uległy nadpaleniu, parter budynku natomiast zalany wodą użytą do walki z żywiołem. Ponadto obiekt został okopcony, a jego dach częściowo zniszczony.
Na szczęście nikt w pożarze nie ucierpiał, ale suma strat poniesionych przez właścicieli szacowana jest wstępnie na około 80.000 złotych.
pożar normalnego domu całorocznego! w jeszcze wiatr ogień roznosi, chyba aż 6 jednostek jest na miejscu...