Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czystość naszego otoczenia zależy od nas samych, ale mamy Straż Miejską i ona powinna mieć na oku peryferie miasta, ale oni tylko zajmuiją się źle zaparkowanymi samochodami. Kiedyś kikakrotnie zwracałem strażnikom ustnie uwagę o przekręconym znaku drogowym, bez efektu.
Znajomy kiedyś wszedł do naszego słoneczka i powiedział mu żeby poszedł toalety w gminie posprzątać bo syf jakich mało.
A tam! Wszyscy na tego biednego Miecia Grzesia jadą. Myślisz,ze następca/czyni będą lepsi :?: :?: Na początku może będzie się starać ale po roku , jak ludzie zapomną o obietnicach.... Oby to było czarnowidztwo i oby od wiosny zniknęły śmieciochy zalegające nasze piękne otoczenie. :lol: :lol: :lol:
choćbyś i z całymi zastępami oburzonych ludzi stanęła przed kartuskim UG to i tak nic nie zdziałasz!Bo MGG mało robi sobie ze wszystkich, więc lepiej zacznij rozprowadzać propagane: "wszyscy tylko nie Gołuński!" :lol:
To co? Mam wyjść przed UG z zacząć wrzeszczeć? Od razu przyjechała by policja i niechybnie zamknęli by mnie w pierdlu :lol: :lol: :lol: Gdyby tak jeszcze zebrać mocną ekipę to czemy nie ale sama to się boję. Mogła bym nawet jakiś transparencik namalować. Tylko pytanie: CZY TO COŚ ZMIENI :?: :?: A moż założymy koło "Zielonych"( nie mylić z ufoludkami). Brakuje mi też w tym mieście pojemników na plastik, szkło , puszki. Mam zwyczaj segregowania śmieci i jak mi się już uzbiera wór plastiku to nie wiem gdzie mam go wynieść bo w okolicy gdzie mieszkam ani widu ani słychu pojemników.
aj Mufka Mufka....mów głośniej bo nikt Cię nie słyszy. Widać nasze słońce jest za wysoko, może jest ktoś kto w końcu sprowadzi je na Ziemię, co??
Siedzą,chleją, śmierdzą ,przeklinają. Też niezła wizytówka! Przykre jest to,że pisze się tu o sprawach które wydawałoby się nie są skomplikowane i tak się pisze i porusza i nikogo z władz to nie obchodzi. Najlepiej udawać,że problemów nie ma. Coraz mniej mi sie tu podoba. Trzeba nieć tylko nadzieję , że szanowni mieszkańcy Kartuz wybiorą jakieś sensowniejsze władze. Pan słoneczko nie popisał się.
Z tym się z Tobą zgodzę, nie dawno był tu artykuł o ludziach (jeżeli można ich jeszcze tak nazwać), którzy przesiadują przy biedronce i delikatnie mówiąc piją. Wypowiadała się policja, czy straż miejska, a ci jak siedzieli, tak dalej siedzą i chleją...
Problem został poruszony ale bardzo płytko, śmietniki które są nie są zabezpieczone i często leżą odłogiem, co za tym idzie mamy masę ptaków w okolicy bo mają co jeść. Niestety nasz genialny burmistrz który jest ponoć leśnikiem woli ściąć drzewa. Dalej, szedłem z wybika wypiłem "soczek" i chciałem wyrzucić opakowanie. Finalnie schowałem do torby bo nie znalazłem kosza na śmieci.. i można by tak dalej wymieniać.... ale po co jak i tak nikt z tym nic nie zrobi.
poztawia smietniki w lasach, to jacys huliganie je zdemoluja...!! a nie ma ich to tez jest zle..jak tu można dogodzic człowiekowi, najlepiej trzeba zabierac swoje śmieci ze sobą do domu, a nie zostawiac....
prawda, śmieci w kartuzach to jest problem. Myślę, że w takim mieście powinno się dbać o wizerunek. I wcale nie chodzi mi o budowanie nowych fontann, bo cóż po nich, skoro wokół będą sterty śmieci?? żaden turysta nie usiądzie w miejscu gdzie będzie mu "zajeżdżało" fetorem jakichś odpadów. No ale co tam, lepiej budować fontanny i na tym sobie trochę zarobić, albo "wziąć" jak nikt nie widzi, bo jakie korzyści przyniesie komu kupno śmietników?żadne, będzie trzeba jeszcze zapłacić odpowiednim służbom za wywóz...
o! wrócił jeden z moich ulubionych tematów...śmieci. wszyscy narzekaja że tak brudno i wszędzie pełno śmieci.. a wystarczyłoby żeby każdy wykazał się kulturą osobista i nie zaśmiecał innym. Ludzie uważają jeśli to nie ich podwórko nie ich las..to co tam, niech sie inni martwią, ale niechby im tak wywalic na balkon, albo przydomowy trawnik stertę śmieci to jaki podnieśli by krzyk.. jakie to chamstwo. Cos o tym wiem bo mieszkajac przy jednej z takich "spacerowych" ulic gotuje sie we mnie gdy po weekendzie mam wszelaką maść smieci, a już doprowadza mnie do wrzenia sytuacja gdy słysze od przechodnia:"jak tu brudno i pełno śmieci przed tą posesją". A to że parę metów wcześnij inny wyrzucil to i owo, to nie zwróci uwagi- przykre to ale otacza nas niechlujstwo i brak kultury. Z drugiej strony nie dziwię się że nie ma kasy na kosze na smieci.. skoro muszą "służby" wydawać je ciągle na sprzątanie,wandali którzy niszczą wydawałoby się niezniszczalne, albo zwyczajowo złodzieji.
Nie przesadzaj, nie tylko Ty widziałaś kawałek świata... Nie jest to tylko typowe dla Polaków... W krajach Skandynawskich wbrew pozorom też bardzo dużo śmiecą, tylko że służby porządkowe działają sprawniej. W krajach za naszą wschodnią granicą jest jak u nas... a o Niemczech nie wspomnę... Nie jest to typowa mentalność Polaków. Po prostu w innych krajach podatki jakie płacimy są lepiej wykorzystywane i służby porządkowe działają sprawniej.
TO TE LUDZIE TAK ŚMIECOM, PROSIAKI JEDNNE :lol: :lol: :lol: :lol: . Przez jakiś czas mieszkałam sobie za granicą. Sporo jeżdziłam i zwiedzałam. Jako,że miasta mnie nie rajcują moje wypady weekendowe były krajoznawczo-przyrodnicze. Nigdzie nie spotkałam się z zaśmieconą przyrodą. W miejscach gdzie wiadomo było,że zatrzyma się turysta bo jest ładnie, stały tzw ŚMIETNIKI do których się wrzuca ŚMIECI. I właśnie w tych śmietnikach te śmieci się znajdowały. Zwyczaj tam też panuje taki,że jeśli nie ma śmietników to odpadki, papierki, butelki i inne zużyte dobra zabiera się ze sobą żeby ci następni turyści nie musieli potykać się o nasz syf. Czy to nie jest proste :?: :?: Z tego co widać niestety jest to zbyt trudne dla nas Polaków. :cry: :cry: :cry:
Czystość naszego otoczenia zależy od nas samych, ale mamy Straż Miejską i ona powinna mieć na oku peryferie miasta, ale oni tylko zajmuiją się źle zaparkowanymi samochodami. Kiedyś kikakrotnie zwracałem strażnikom ustnie uwagę o przekręconym znaku drogowym, bez efektu.
Znajomy kiedyś wszedł do naszego słoneczka i powiedział mu żeby poszedł toalety w gminie posprzątać bo syf jakich mało.
A tam! Wszyscy na tego biednego Miecia Grzesia jadą. Myślisz,ze następca/czyni będą lepsi :?: :?: Na początku może będzie się starać ale po roku , jak ludzie zapomną o obietnicach.... Oby to było czarnowidztwo i oby od wiosny zniknęły śmieciochy zalegające nasze piękne otoczenie. :lol: :lol: :lol: