Reklama

SMS-we nowości

21/03/2005 12:00
Pokolenie dzisiejszych nastolatków bywa wręcz określane mianem „generacji SMS-ów”. Wiadomości tekstowe stały się we współczesnym świecie nowym, niezwykłym kanałem informacyjnym, któremu zdarzyło się już służyć do rozliczenia podatków oraz jako narzędzie, ułatwiające dokonywanie przewrotów politycznych. Spróbujmy przyjrzeć się kilku aspektom wykorzystania SMS-ów w Polsce i na świecie oraz temu, jak ich istnienie przyczynia się do powstania nowych zjawisk społecznych.

Jednym z pożądanych kierunków wykorzystania telefonii komórkowej, a szczególności SMS-ów, są ich wszelkiego rodzaju zastosowania w sferze użyteczności publicznej, zarówno w kwestii kontaktów z urzędami i instytucjami państwowymi, jak w kwestii dostępu do usług publicznych. Europa pozostaje zresztą pod tym wzglądem w tyle; najbardziej twórczy okazują się być mieszkańcy Azji. Jednak nawet w Polsce prawa rynku robią swoje i pojawiają się tu pierwsze banki czy przedsiębiorstwa transportu miejskiego, świadczące swoje usługi za pośrednictwem wiadomości tekstowych.

Za bilet autobusowy lub tramwajowy można już zapłacić wysyłając SMS w Jeleniej Górze, Poznaniu, Słupsku, Jaworznie, Zamościu i Kielcach. Trzeba co prawda wcześniej kupić kartę-zdrapkę, za pomocą której aktywujemy usługę, później jednak wystarczy wysłać SMS-a zgodnie z określonym szablonem, podając numer boczny autobusu. W odpowiedzi otrzymujemy SMS-em wiadomość-bilet, który należy okazać w razie kontroli. Cenę tak kupionego biletu podwyższa wprawdzie koszt wysłania SMS-a i obsługi polecenia, przy większej ilości przejazdów może się to okazać niebagatelną kwotą. Korzyści są jednak również znaczne: w ten sposób można kupić bilet dla większej liczby osób lub bilet godzinowy, uprawniający do przesiadek, a dla wielu pasażerów jest to bardzo dogodna forma uiszczenia opłaty za przejazd. Najdłużej, bo już przeszło dwa lata, system taki funkcjonuje w Poznaniu: szerzej upowszechniany jest dopiero teraz. Polskie rozwiązanie nie jest aż tak dogodne jak usługa dostępna w Helsinkach, gdzie bilet komunikacji można kupić SMS-em bez użycia „zdrapek”, a kwota jest doliczana bezpośrednio do rachunku telefonicznego. Jest to jednak zapewne związane z liczbą ludności: w mniej zaludnionej Finlandii koszty obsługi takich skomplikowanych technicznie przedsięwzięć są znacznie niższe.

Rezerwacja biletu i miejscówki za pomocą SMS-a jest od pewnego czasu możliwa również w przypadku Polskich Kolei Państwowych: w tym przypadku za bilet zapłacimy u konduktora. Prosta metoda na to, by uniknąć kolejek przy kasie, ma tylko jedną niedogodność: wszelkie tego rodzaju usługi wymagają od użytkownika znajomości odpowiedniego szablonu, według którego musi być wysłany SMS. Dla najmłodszego pokolenia nie powinno to jednak stanowić żadnej bariery.

Z czasopisma „Kontakt” nr 12/2004
wybrała M. Karolak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości