Wspaniała, pełna rywalizacji, a zarazem braterstwa atmosfera panowała podczas niedzielnych rozgrywek sołeckich w Brodnicy Górnej. Uczestnikom piknikowej imprezy doskwierał upał, jednak wszyscy doskonale się bawili. W zawodach wzięło udział dziewięć sołectw z terenu gminy Kartuzy.
Sołecczé Rozegracëje odbyły się już po raz czwarty i podobnie, jak miało to miejsce we wcześniejszych edycjach, zarówno uczestnicy, jak i publiczność nie mogła narzekać na brak atrakcji. Organizatorzy zabawy przygotowali bowiem sześć niezwykle ciekawych konkurencji, w której o punkty dla swoich sołectw walczyły sześcioosobowe drużyny. Rzucano w dal moherowym beretem, grano w koszykówkę na rowerach, ścigano się w kulach zorbing, brano udział w sztafecie z walcem do trawy, a także strzelano z karabinków pneumatycznych.
Szczególnie emocjonująca okazała się pierwsza z tych konkurencji, stanowiąca stały element wszystkich turniejów sołeckich gminy Kartuzy. Zwyciężyło w niej Mirachowo, którego reprezentant w swojej najlepszej próbie cisnął beretem na odległość 19,21 metra! To jeden z najlepszych wyników w całej historii sołeckich zabaw w gminie Kartuzy. W klasyfikacji końcowej drużyna ta musiała się jednak zadowolić miejscem tuż za podium. Triumfowała ekipa gospodarzy, czyli Brodnica Górna, przed Mezowem oraz triumfatorem wszystkich dotychczasowych imprez - Kiełpinem.
Turniej sołectw to jednak nie tylko zmagania sprawnościowe i rywalizacja między poszczególnymi miejscowościami. To także, albo i przede wszystkim aktywny wypoczynek połączony ze wspólną zabawą i wymianą doświadczeń o charakterze integracyjnym. Tak było i tym razem. W pięknej słonecznej pogodzie można było pogawędzić przy chłodnym piwku i wziąć udział w licznych konkursach z nagrodami. Przez cały niemal czas uczestników zabawiał również ze sceny zespół muzyczny. Dla dzieci przygotowano specjalny program, zaś ich opiekunowie mieli okazję na żywo podziwiać skecze znanego kabaretu „Limo”.
- Naszym celem jest przede wszystkim integracja sołectw na terenie gminy Kartuzy. Nie wszystkie starują w tej imprezie, ale liczba uczestników stale się zwiększa. W tym roku mamy ich dziewięć. Dopisuje też publiczność, której z każdą godziną przybywa. Imprezę zakończymy kabaretem i biesiadą z DJ-em – podsumował tegoroczne rozgrywki Dariusz Las, kierownik Zespołu ds. Kultury i Sportu w kartuskim magistracie.
Komentarze