Reklama

Sołtysi w gminie Kartuzy pozbawieni inkasa. "Jesteśmy ludźmi trzeciej kategorii?"

28/10/2020 15:12

Pomysł likwidacji inkasa spotkał się z oburzeniem sołtysów. W większości wyrazili swój sprzeciw takim planom, jak i dziwili się, że podejmuje się decyzję dotyczącą nich, pomijając w ich dyskusjach. - Czy sołtysi są ludźmi trzeciej kategorii, że nie traktuje się ich jako partnerów do rozmowy - pytała sołtys Jadwiga Bliźniewska. - Nie niszczcie tego, co w tej gminie funkcjonuje od lat. Szanujcie nas - apelował sołtys Edmund Kierznikowicz. Mimo protestów gospodarzy sołectw, radni większością głosów zadecydowali o likwidacji inkaso.

Jak już pisaliśmy, część kartuskich radnych chce likwidacji inkasa, które przysługuje sołtysom między innymi za pobór od mieszkańców podatków. Pomysł ten argumentują między innymi obecną sytuacją epidemiczną, jak również rekordową kwotą uzyskaną przez jednego z sołtysów, a więc 30 tys. zł. 

Uchwałę w tym zakresie procedowano podczas środowej sesji Rady Miejskiej w Kartuzach. W obronie sołtysów ponownie stanął burmistrz Mieczysław Gołuński. 

- Inkaso w gminie obowiązuje od 2003 roku. W statucie sołectw jest zapisane, że sołtysowi przysługuje inkaso oraz dieta. Proponowany przepis kłóci się z tymi zapisami, a statut sołectwa jest dokumentem nadrzędnym. W trakcie trwającej kadencji, zmieniacie warunki. Proszę o zdjęcie tej uchwały z porządku obrad - podkreślał i apelował burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński. 

Reklama

Głos zabrali też sołtysi. W imieniu kilkunastu gospodarzy sołectw ich stanowisko przedstawiła Jadwiga Bliźniewska. 

- Z wielkim zaskoczeniem przyjęliśmy wiadomość o wprowadzeniu pod obrady projektu uchwały, która ma na celu likwidacji inkasa dla sołtysów naszej gminy. Formuła poboru podatków w trybie bezpośrednim oraz wynagrodzenia za tę pracę w formie inkasa funkcjonuje w naszej gminie nieprzerwanie od wielu lat. Wielu mieszkańców terenów wiejskich mimo rozwoju technologicznego, nadal chętnie korzysta z usług sołtysów w zakresie poboru podatków i opłat. W przypadku likwidacji inkasa, co jest niezgodne ze statutami naszych sołectw, mieszkańcy, którzy nie posiadają możliwości dokonywania płatności internetowych, będą musieli samodzielnie przyjeżdżać do banku i prosić o pomoc postronne osoby. Wielokrotnie podczas poboru podatków mieliśmy kontaktów w zakresie innych spraw, czy też pomocy w rozwiązywaniu problemów naszych mieszkańców. W ostatnim czasie czyniliśmy to z zachowaniem procedur bezpieczeństwa - podkreślała Jadwiga Bliźniewska, sołtys Borowa. 

Reklama

- Autorzy projektu uchwały powołują się na chęć pozyskania oszczędności. Jest to niezgodne z prawdą, bo gmina nie raz korzystała z uprzejmości sołtysów w zakresie przekazania różnych decyzji mieszkańcom. W przypadku rezygnacji pomocy sołtysów w tym zakresie gmina będzie zmuszona do skorzystania z usług poczty, które są bardzo kosztowne. Uważamy to za afront wobec nas, że rada proceduje uchwałę dotyczącą nas bez nas. Uważamy, że jest to uwłaczające wobec osób, które głosami mieszkańców uzyskali funkcję sołtysów. Jako sołtysi jesteśmy przedstawicielami gminnej władzy wykonawczej, jesteśmy najbliżej mieszkańców. Dlaczego radni nie uważają nas sołtysów za partnerów do rozmowy? Dlaczego nie zapytają nas o zdanie? Szanowni radni: nic o nas bez nas. Prosimy o odrzucenie tego projektu uchwały, zaś ewentualną dyskusję na ten temat chętnie podejmiemy w okresie późniejszym - podsumowała. 

Swoje zdanie w tym zakresie przedstawił sołtys Edmund Kierznikowicz. 

Reklama

- Dzięki poborowi opłat od mieszkańców, mam możliwość porozmawiania z mieszkańcami. Znam mieszkańców i wiem, czego potrzebują. Chciałbym dodać, że pełnią funkcję społeczną. Nie ubiegałem się o funkcję sołtysa, aby zarobić. Sołtysi skutecznie od wielu dostarczają pocztę mieszkańcom i nie zostawiają żadnych awiz. W imieniu wszystkich niezadowolonych sołtysów apeluję: "Nie zabierajcie nam inkasa". Nie niszczcie tego, co w tej gminie funkcjonowała od wielu lat. Kto, chce wszystko zmieniać, burzyć ład, który był od zawsze, myśli, że czyni dobro. A jest wręcz przeciwnie, czyni zło. Jeśli ktoś chce budować, a zaczyna od burzenia, to znaczy, że chce postawić na gruzach, a budowanie na gruzach kończy się katastrofą. Budować trzeba na fundamencie współpracy, porozumienia i kompromisu. Kto zadziera z sołtysem, nie jest ani burmistrzem ani radnym. Szanujcie nas sołtysów - apelował sołtys Edmund Kierznikowicz. 

Jak dodawał, argument dotyczący pandemii koronawirusa nie ma uzasadnienia. Można byłoby wydać odpowiednie zalecenia dla sołtysów, ale nie pozbawiania ich inkasa. Innego zdania był radny Jacek Wesołowski, który podnosił, że w okresie stale rosnących w szybkim tempie liczby nowych zachorowań,, likwidacja inkasa, a więc ograniczenie kontaktów sołtysów z mieszkańcami, jest w pełni zasadne. 

Reklama

- Jako lekarz mogę wypowiedzieć się pod kątem sytuacji epidemicznej. Skoro powodem tej uchwały jest ograniczenie kontaktów międzyludzkich w obecnej sytuacji, to uważam, że ta uchwała jest zasadna. Nawet dzisiaj mamy informację, że jest już prawie 20 tysięcy zarażonych w ciągu doby. Za chwilę ta rosnąca liczba zakażeń spowoduje, że będziemy w sytuacji podbramkowej. Szykuje się ciężki zgon, wiele zgonów, trudna sytuacja w szpitalach. Może być też tak, że ludzie nie będą mieli udzielanej pierwszej pomocy. Wstrzymanie tego inkasa na rok, żeby ograniczyć te kontakty, uważam za zasadne - akcentował wiceprzewodniczący Jacek Wesołowski. 

Ostatecznie radni większością głosów przegłosowali projekt uchwały, a co za tym idzie pozbawili sołtysów inkasa. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2020-10-28 16:16:19

    I wszystkiemu winny jeden sołtys hehehe 30 zebrałeś teraz nie ma nic ! Brawo, może ta kasa pójdzie na szpital lub środki do dyzenfekcji szkół, gdzie chodzą dzieci, a środki są kiepskiej jakości

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2020-10-28 18:19:36

    Soltys Mezowa nic nie robi , więc popieramy taką decyzję. Na zebrania sołeckie przychodzi po 20 osób. W większości jej rodzina. To wyłącznie jej zasługa.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    cywil - niezalogowany 2020-10-28 18:38:29

    ja bym nałożył kare na niektórych sołtysów sołtys z stążek nie wykonują swoich obowiąskuw jak należy sołtys na stążkach nie umie zadbać o drogę wysypał tłuczeń na drogę prosto z samochodu i nawet nie rozgarnoł to ku.....! nie jego podwórko tu chodzą ludzie i jeżdżą baty dla sołtysa!!!!!! .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości