Radni gminy Somonino byli jednomyślni i pozytywnie ocenili pracę wójta Mariana Kryszewskiego nad ubiegłorocznym budżetem. Na środowej sesji jednogłośnie udzielili włodarzowi absolutorium z tytułu jego wykonania. Zwrócili jednak też uwagę na kwestie, które należałoby poprawić.
Radni gminy Somonino w środę ocenili ubiegłoroczny budżet i głosowali nad udzieleniem absolutorium Marianowi Kryszewskiemu. Wójt zdał dokładne sprawozdanie z wykonanych w 2016 roku zadań.
Budżet 2016 po stronie dochodów zamknięto kwotą 50,9 mln zł, co stanowi 99,53 proc. wykonania planu. Wydatki ukształtowały się na poziomie ok. 49,5 mln zł, tj. 93,3 proc. planu. Na inwestycje i przygotowanie dokumentacji na różnego typu zadania wydano łącznie 6,2 mln zł.
Zadłużenie na koniec 2016 roku wyniosło około 8,9 mln zł, co stanowi 17,6 proc.
Bardzo szczegółową analizę oceny budżetu przedstawił radny Wiesław Formela, przewodniczący komisji budżetu i rozwoju gminy.
- Na dzisiejsze absolutorium pozbierałem kilka moich ulubionych definicji. Absolutorium to potwierdzenie przez radę gminy, że wójt prawidłowo zrealizował budżet i zgodnie z prawem wydatkował publiczne pieniądze. Jest to rodzaj kontroli nad wójtem w zakresie jego wykonania i jest wyrazem ostatecznej oceny działalności wójta. Rada ocenia i analizuje szczegółowe sprawozdanie wójta z wykonania budżetu, a następnie na specjalnej sesji, tak jak dzisiaj podejmuje uchwałę. Jest to najważniejsze głosowanie dla wójta, wtedy on wie, że jego działania są akceptowane przez radę - przypomniał definicję radny.
- Nie jestem obrońcą urzędu gminy czy pana wójta, ale warto zauważyć, że dochody własne gminy od lat stoją na tym samym poziomie. Podatki od osób fizycznych i prawnych, a także od nieruchomości od lat stoją na tym samym poziomie, nie było podwyżek. Suma tych trzech pozycji daje nam około 7 mln, to nas bardzo ogranicza, bo kosztem tego, że nie zwiększamy podatków, nasze dochody są na tym samym poziomie. Można jedynie apelować do osób, które mieszkają na naszym terenie, a jeszcze się nie zameldowały o zrobienie tego, dzięki czemu zwiększymy dochody - mówił Wiesław Formela.
- Z czego możemy się cieszyć patrząc na budżet 2016? Uważam, że gmina oświatą stoi i basta. I bardzo fajnie, patrząc na dzieciaki nie pamiętam, by kiedykolwiek uczestniczyły w tak wielu różnych formach działań, zadań, szkoleń czy wyjazdów. To buduje u tych dzieciaków coś wspaniałego. Jeszcze fajniej będzie, gdy budowanie tych kompetencji miękkich przełoży się na fantastyczne wyniki egzaminów do innych szkół. Widać też inwestycje w oświatę takie jak hala w Borczu czy boiska w Goręczynie - wymieniał radny.
Radny zwrócił też uwagę na większą liczbę inwestycji drogowych i realizację mniejszych zadań, które jak określił, są odpowiedzią na oczekiwania mieszkańców. Wyraził też nadzieję, że wszystkie niedociągnięcia, które naprawiać trzeba w nowej hali w Borczu zostaną wyprostowane.
- Życzeniem każdego mieszkańca i radnego jest z pewnością to, by pozyskiwanie środków z funduszy europejskich stało na wyższym poziomie, bo to jedna z nielicznych dróg, którą możemy zastosować przy inwestowaniu, mając na takim poziomie dochody własne. Czasami musiałbym użyć słów: opieszałość, niezrozumiała, wydłużona w czasie, mętna reakcja na nasze pytania i interpelacje. Mówimy o komunikacji. Czy potrafimy lepiej się dogadywać? Widać, że świadomość każdego z nas wzrasta. Dzisiejsza sesja przebiega zupełnie inaczej niż te w 2016 roku, co jest odpowiedzią na nasze uwagi. Życzylibyśmy sobie, by informacja zwrotna dotycząca naszej małej ojczyzny do nas docierała - podkreślał przewodniczący komisji budżetu.
Głos zabrał również przewodniczący komisji rewizyjnej - Zbigniew Nadolski.
- Przeprowadziliśmy bardzo wiele kontroli zarówno dotyczące wydatków, przychodów, jak i inwestycji, a także wykonania budżetu. Są plusy i minusy, jak w każdym budżecie. Plusy usłyszeć możemy od radnych i sołtysów, którzy dziękują za wykonanie pewnych zadań inwestycyjnych i większych i mniejszych. Słyszymy też, że wiele zadań wciąż jest niewykonanych, powielamy te same interpelacje. Minusem jest to, że nie potrafimy się dogadać i tych naprawdę małych zadań wykonać. Jako komisja rewizyjna uważamy, że jeśli są minusy trzeba je pokazywać, a nie zamiatać pod dywan. Uwidaczniamy je na komisjach, gdzie możemy dyskutować. Chcę jasno i wyraźnie powiedzieć, że sprawdzanie pewnych rzeczy nie czyni mnie niczyim wrogiem - mówił Zbigniew Nadolski.
- Dziękuję komisji rewizyjnej za wykonanie ogromnej pracy, której tak naprawdę nie widać. Przeanalizowaliście bardzo wiele papierów i dokumentów - dodał Andrzej Sołtysek, przewodniczący rady.
Do słów radnych odniósł się wójt Marian Kryszewski.
- Myślę, że istotne jest to, że w gminie Somonino od lat nie podnosimy podatków, a także to, że mimo, że tak jest nasze dochody i tak powoli wzrastają. Ostrożnie wydatkowaliśmy środki, które mieliśmy na ten rok przeznaczone. Padły też słowa, że gmina oświatą stoi. Rzeczywiście na tym polu dużo zrobiliśmy, to wynik wielu działań. Dzięki projektom, które będziemy realizować do 2018 roku zmienił się charakter zajęć, zakupiono pomoce dydaktyczne. Dzięki tym projektom więcej możemy wydawać na drogi, na kanalizację. Wzrost widać też w środkach, które przeznaczamy na drogi. Wszystkiego nie da się w budżecie zamknąć, nasze działania były ukierunkowane tam, gdzie można było pozyskać dodatkowe środki.
Ostatecznie radni jednogłośnie udzielili wójtowi absolutorium.
- Dziękuję za podjęcie tej uchwały. Chciałbym podkreślić jedną rzecz - na ten sukces pracował nie tylko wójt, tylko cały zespół ludzi i pracowników urzędu. To efekty ciężkiej pracy nas wszystkich - dodał Marian Kryszewski dziękując.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze