Reklama

Somonino. Wójt z absolutorium, choć radni mieli wątpliwości. Wciąż bulwersuje ich brak komunikacji

Somonińska rada gminy nie była jednomyślna w kwestii przyznania absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu wójtowi Marianowi Kryszewskiemu. Jej członkowie po raz kolejny zwrócili uwagę na problem komunikacji między włodarzem a radnymi. Ostatecznie pięć osób wstrzymało się od głosu.

Podczas somonińskiej sesji absolutoryjnej niczym bumerang powrócił na obrady problem komunikacji między wójtem i radnymi. Po raz kolejny zwrócili na niego uwagę przewodniczący komisji budżetowej Wiesław Formela i szef komisji rewizyjnej Zbigniew Nadolski. I choć obaj chwalili wiele wykonanych inwestycji, wielokrotnie podkreślali, że chcieliby być na bieżąco informowani o realizowanych przedsięwzięciach.

Warto w tym miejscu dodać, że kwestię komunikacji próbowano rozwiązać w ubiegłym roku uchwałą zaproponowaną przez część radnych, obligującą wójta do częstszego informowania rady. Jednakże ze względu na błędną podstawę prawną odrzucił ją zarówno wojewoda, jak i wojewódzki sąd administracyjny, do którego radni się odwołali.

- Był to dla nas bardzo ważny projekt uchwały. Apelowaliśmy o to, żeby była informacja zwrotna do nas i do sołtysów. Żebyśmy wspólnie dbali o dobro, jakim jest nasza Mała Ojczyzna, czyli gmina Somonino. Naszym interesem objęliśmy zwłaszcza inwestycje, gdyż mieliśmy duży niedosyt wiadomości w tej sferze, zwłaszcza w zakresie dróg. Chcielibyśmy wiedzieć więcej. Już rok 2016 pokazuje, że potrafimy się lepiej dogadywać, ale komunikacja smuci mnie w dalszym ciągu - mówił radny Formela.

- Jako komisja mamy zwłaszcza pretensję o ulicę Siemiana. Podobno jej sprawa była już na wokandzie w poprzedniej radzie. W grudniu 2014 roku ponownie wróciliśmy do tego tematu. W marcu 2015 roku dowiedzieliśmy się, że będzie robiony projekt. Pojawiły się jednak problemy natury technicznej, zastanawialiśmy się wówczas, dlaczego nie można zacząć z drugiej strony, tam gdzie nie ma przeszkód. Tymczasem, w listopadzie powiadomiono nas, że projektanci wystąpili o wydłużenie okresu projektowania. Jest czerwiec 2016, a nadal jesteśmy w punkcie wyjścia - kontynuował.

W podobnym tonie wypowiadał się Zbigniew Nadolski.

- Komisja rewizyjna przeanalizowała wykonanie budżetu pod kątem finansów i inwestycji. Stwierdziliśmy, że wykonano go należycie, jednak wykonanie budżetu to nie tylko kwestie finansowe i inwestycyjne, ale też pozostała działalność wójta, czyli komunikacja z radnymi, sołtysami. Informacja o tym, co się dzieje i będzie działo się w sołectwach. To bardzo ważna sprawa przy wykonaniu budżetu i wydawaniu pieniędzy publicznych. Wielokrotnie w ubiegłym roku słyszeliśmy od radnych i sołtysów, że nie wiedzieli o tym, co się w danym miejscu dzieje. Pochodną tych uwag, była wspomniana już uchwała. To, że nie wiemy, że coś się dzieje albo dowiadujemy się o tym po fakcie, to podstawowa rzecz, która mnie jako radnego boli i bulwersuje - zaznaczał Nadolski.

Podkreślił, że mimo tego, że udało się w ubiegłym roku wypracowywać pewne kompromisy, komunikacja wciąż kuleje.

- Z jednej strony, za wykonanie budżetu jestem za absolutorium. Z drugiej strony jak mam podnieść rękę jeśli mam pewne dylematy? Zagłosuję tak, jak mi sumienie każe - podkreślał radny.

Ostatecznie od głosu, za udzieleniem absolutorium, wstrzymało się pięcioro radnych.

Wójt nie odniósł się do zarzutów odnośnie braku komunikacji. Podziękował jednak wszystkim, radzie i pracownikom urzędu za pracę i zaangażowanie przy realizacji ubiegłorocznego budżetu.

Budżet z 2015 roku zamknięto kwotą 40,86 mln zł po stronie dochodów i 38,76 mln zł po stronie wydatków. Dochody zrealizowano w 101 proc. planu, wydatki w 93,6 proc. Zobowiązania gminy na koniec roku z tytułu kredytów i pożyczek wyniosły 10,1 mln zł i stanowiły łącznie 24,87 proc. wykonanych dochodów.

Na inwestycje w 2015 roku wydano łącznie ponad 5,8 mln zł (w tym 2,4 mln zł pozyskanych ze środków unijnych). Wśród najważniejszych przedsięwzięć wymienić można m.in. inwestycje drogowe za łączną kwotę ponad 1,4 mln zł (na bieżące utrzymanie dróg wydano dodatkowo łącznie 583 tys. zł) , przebudowę stacji uzdatniania wody w Egiertowie (koszt ponad 744 tys. zł, dotacja z UE prawie 365 tys. zł), budowę parku nad Jeziorem Połęczyńskim (koszt 512 tys. zł, dotacja z UE 355 tys. zł). Na dokończenie wartej prawie 2,9 mln zł budowy sali sportowej w Egiertowie wydano w 2015 r. kwotę prawie 240 tys. zł.

Magdalena Damps-Zdrojewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    yogizkartuz - niezalogowany 2016-06-22 23:05:33

    Dochody wyższe od wydatków o prawi 2 mln. zł. i "0" wyjaśnień?? co z taką górą pieniędzy??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości