Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wiesz Lilo, ja uważam, ze jesli nawet nie potrafi się obrać to na stylistkę raczej ja stać i powinna w taki "luksus" zainwestować.
@ines_ka: Prawda i to bardzo smutne... :( bo nawet apaszkę trzeba umieć nosić a szczególnie na stanowisku...apaszka ma "mówić" i albo być wydźwiękiem polskim (wówczas jedwab - "Milanówek") albo idziemy w modę = wyszukanie i smak np. z Hermesa... eee... napisałam się na forum nie raz o "stylu" w ubiorze pani L. - nie powiem bywa lepiej, ale ciężko to idzie - przykre, że niektórzy nawet jeśli maja swoje "5 minut" to nie potrafią zabłysnąć... kiedyś mi koś powiedział - "tak, ale musisz pamiętać, że do tego potrzebne jest wewnętrzne światło a nie świecić czymś odbitym" - chyba dużo w tym prawdy...
Lilo nasza Pani Burmistrz ciągle nosi namiętnie takie przerzucone apaszki i to do każdego stroju nie patrząc na to jak wygląda, a najczęściej wygląda okropnie. No i z tym strojem na działeczkę a nie na promocję.
@ines_ka: Eee.., że co? ines_ka? Fakt! Powinna być jakkolwiek umotana, a nie taki rozchełst - zupełny... Niestety ja przyczepię się do ogólnego stroju. Pani burmistrz! Na Boga! W tym "typie" figury (ala) lniane "worki" ?(!) Rozumiem - miało być wygodnie, ale gdzie prasa tam dbamy o talię... gdzie sukienki, garsonki ! Len na prywatna działeczkę pod gruszą... Dżizassss - czasami nie ogarniam takich wyborów...
A szanowna pani burmistrz niezmiennie z apaszką. Kiedy ona zauważy, że czas apaszek minął kilka lat temu.
wiesz Lilo, ja uważam, ze jesli nawet nie potrafi się obrać to na stylistkę raczej ja stać i powinna w taki "luksus" zainwestować.
@ines_ka: Prawda i to bardzo smutne... :( bo nawet apaszkę trzeba umieć nosić a szczególnie na stanowisku...apaszka ma "mówić" i albo być wydźwiękiem polskim (wówczas jedwab - "Milanówek") albo idziemy w modę = wyszukanie i smak np. z Hermesa... eee... napisałam się na forum nie raz o "stylu" w ubiorze pani L. - nie powiem bywa lepiej, ale ciężko to idzie - przykre, że niektórzy nawet jeśli maja swoje "5 minut" to nie potrafią zabłysnąć... kiedyś mi koś powiedział - "tak, ale musisz pamiętać, że do tego potrzebne jest wewnętrzne światło a nie świecić czymś odbitym" - chyba dużo w tym prawdy...
Lilo nasza Pani Burmistrz ciągle nosi namiętnie takie przerzucone apaszki i to do każdego stroju nie patrząc na to jak wygląda, a najczęściej wygląda okropnie. No i z tym strojem na działeczkę a nie na promocję.