Mało osób wie, ale przed wybuchem II wojny światowej miały miejsce kurtuazyjne wizyty wojskowe . Do portu w Gdyni w dniach od 3 do 8 sierpnia 1934 roku zawinęła flotylla sowieckich okrętów. W jej skład wchodziły: pancernik "Maszt" - największy sowiecki pancernik na Morzu Bałtyckim i dwa kontrtorpedowce - "Kalinin" i "Wołodarskij".
Powyższy zespół okrętów pod komendą dowódcy Floty Bałtyckiej ZSRS, odwiedził Gdynię w ramach rewizyty za szkoleniowy rejs jednostek polskich nad Newą do Leningradu.. Wizyta jednostek "Wicher" i "Burza" przypadła na okres od 24 do 29 lipca 1934 roku pod komendą Dowódcy Floty RP - kontradmirała Józefa Unruga.
Miesięcznik "Morze" w październikowym numerze z 1934 roku pisał o wizycie sowieckiej flotylli:
"Dzięki starannie opracowanemu programowi oraz sprężystej organizacji, pobyt gości sowieckich wypadł bardzo okazale i pozostawił na nich głębokie wrażenie. Na całość zaplanowanego programu złożył się cały szereg imprez rozrywkowych, przyjęć oraz wycieczek, zorganizowanych zarówno dla oficerów, jak i załóg okrętów."
Reklama
Prasa pomorska z tego okresu w kilku numerach pisze: "W dniach 4-tego lub 5-tego września spodziewany jest przyjazd do Kartuz marynarzy sowieckich, którzy przybyli okrętami wojennymi z rewizytą do Gdyni. Goście zwiedzą miasto Kartuzy i okolicę - Kaszubską Szwajcarię, poczem powrócą z powrotem do Gdyni.".
"Gazeta Kartuska" - opisuje sam przyjazd do Kartuz:
"Specjalnym pociągiem z Gdyni przyjechała w środę dnia 5 bm. o godzinie 10.25 przed południem część załogi marynarki sowieckiej.... Do Kartuz przybyło około 160 marynarzy i kilku oficerów sowieckich."
Reklama
Goście jak pisze "GK" po krótkim powitaniu na dworcu udali się na zwiedzanie miasta i najbliższych okolic. Wieczorem o godzinie 19.54 nastąpił powrót do Gdyni. Przyjazd marynarki sowieckiej zgromadził na dworcu dużo publiczności, która miała okazję ujrzeć rzadkich gości zagranicznych".
Na zakończenie wizyty admirał sowiecki Galler udzielił wywiadu dziennikarzom i wypowiedział następujące słowa:
"Wyjeżdżając z Gdyni skąd eskadra nasza wróci do Leningradu, pragnę wyrazić raz jeszcze moje najgorętsze podziękowanie władzom polskim, społeczeństwu i prasie polskiej za serdeczne, gościnne przyjęcie, jakiego doznaliśmy w Polsce podczas naszej wizyty."
Reklama
Po tych słowach jeden z dziennikarzy zapytał admirała Gallera czy powróci z marynarzami ponownie na Pomorze - Kaszuby - "tak wrócimy".
Powrót nastąpił w latach 1944-45, tym razem nie była to przyjacielska wizyta, ale jawna agresja.
W tym roku przypada 80. Rocznica Wkroczenia Wojsk Sowieckich na Pomorze - Kaszuby - Kartuzy [1945]
Walki o Kartuzy rozpoczęły się 9 marca 1945 roku. Obronę miasta organizowały niemieckie jednostki 27 korpusu. Ich przeciwnikiem były oddziały pancerne i piechota 49. armii II Frontu Białoruskiego dowodzonego przez marszałka K. Rossowskiego. Miasto opanowano 10 marca 1945 roku. Na podstawie wcześniejszej umowy władzę na nowo zajętych terenach polskich sprawowały radzieckie komendantury wojskowe wraz z oddziałami Armii Czerwonej i siłami bezpieczeństwa NKWD.
Komendantem wojennym miasta Kartuz został ppłk. Popow. Początek nowej "Ludowej" rzeczywistości.
P.S. Podczas wizyty eskadry sowieckiej Floty Bałtyckiej w 1934 roku w Gdyni - nie wszystko rozegrało się po myśli admirała Gallera - z jego flagowego okrętu zbiegł marynarz Siergiej Woronkow. Po jego udanej ucieczce dwa miesiące później Kolegium Sądu Najwyższego w Moskwie wydało na Woronkowa zaoczny wyrok śmierci - uznany został za "zdrajcę ojczyzny". Najbliższa rodzina została zesłana do sowieckich łagrów z których tylko nieliczni wrócili.
"Kto czyta, żyje podwójnie"
historyk Andrzej Borzestowski
Zdjęcia pochodzą z miesięcznika "Morze
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze