Na tą chwilę każdy lokalny kibic czekał od przeszło dwóch miesięcy. Po letniej przerwie na boiska wracają piłkarze amatorskich lig. Pierwsze gwizdki rozlegną się już za niespełna dobę. Walkę o punkty rozpoczną na początek przedstawiciele III i IV ligi. Piłkarze “okręgówki” dołączą do nich za tydzień, a Klasy A i B jeszcze później.
Grająca w III lidze Cartusia ma za sobą bardzo udany poprzedni sezon. Ostatecznie rozgrywki zakończyli na ósmym miejscy w tabeli, ale ich strata do pozycji czwartej wyniosła ledwie 2 punkty. Do baraży zabrakło „oczek” dziewięć. To jednak nie wszystko. W szeregach biało-niebiesko-czarnych pozostał król strzelców poprzedniego sezonu, Piotr Zagórski, a także cała grupa naszej uzdolnionej młodzieży z Kordylem i Rubinem na czele.
Mniej luk powinno być też w bloku defensywnym, a wszystko to za sprawą przybyłego z Olimpii Elbląg Wojciecha Kitowskiego oraz Piotra Grzendzickiego z KP Sopot. Jeśli formę podopiecznych Adama Adamusa mielibyśmy oceniać przez pryzmat sparingów, o skuteczność z rundy wiosennej też nie powinniśmy się martwić. W ostatnim teście przed jutrzejszym meczem Kartuzianie wbili Amatorowi Kiełpino aż 8 goli, nie tracąc przy tym żadnego. We wszystkich ośmiu przedsezonowych sparingach bramkarze rywali wyjmowali natomiast piłkę z siatki przeszło trzydzieści razy! To każe z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Podobnego zdania są bukmacherzy, którzy choć nie upatrują co prawda z ekipie z Kartuz faworyta do awansu, dość wysoko oceniają nasze szanse na miejsce w górnej części tabeli. Za każdą złotówkę postawioną na triumf Cartusii na zakończenie rozgrywek można zarobić 15, co stawia nas na siódmym miejscu w całej stawce. W pierwszej „trójce” znalazły się ekipy Gryfu Słupsk, Błękitnych Stargard Szczeciński i Kaszubii Kościerzyna. Realną formę zespołów jak zwykle zweryfikuje jednak boisko.
Jutro pierwszy sprawdzian Cartusii w meczu o stawkę. Do Kartuz przyjedzie beniaminek ligi, Piast Choszczno. Początek spotkania o godz. 14.
Jeszcze lepsze noty przed jutrzejszą inauguracją IV ligi zbiera Murkam Przodkowo. Podopieczni Jana Buchalskiego znajdują się w ścisłej czołówce faworytów zbliżającego się sezonu. W poprzednim zajęli solidne piąte miejsce. Latem klub opuścił co prawda Przemek Wiszniewski, ale został najskuteczniejszy strzelec, Piotr Zawadzki.
Testowano też kilka nowych twarzy. Dobrą dyspozycję naszego „jedynaka” w IV lidze potwierdziły zresztą mecze kontrolne. Zwycięstwa nad Gryfem Słupsk, Radunią Stężyca, Orlętami Reda, Startem Mrzezino i Gedanią Gdańsk, a także wyrównane pojedynki z Cartusią i Bałtykiem Gdynia sprawiły, że team z Przodkowa ma powody by czuć się pewnie. Potwierdzają to nawet typy bukmacherów, którzy w przypadku szans na awans wyżej oceniają jedynie możliwości Rodła Kwidzyn i Orła Trąbki Wielkie. Murkam jest trzeci, ex aequo z rezerwami Lechii Gdańsk. Za każdą złotówkę postawioną na którąś z tych dwóch drużyn, w przypadku ich zwycięstwa w lidze, odebrać będzie można 7,50.
Na ile realne są to przewidywania pokazać powinno przynajmniej kilka pierwszych kolejek. Na inaugurację przodkowianie podejmą jutro na własnym boisku Orlęta Reda. Początek meczu w samo południe.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze