Wiadomo już jak wyglądać będzie budżet gminy Stężyca w przyszłym roku. Tamtejsi radni jednogłośnie przyjęli zaproponowany projekt stosownej uchwały, oceniając go jako zrównoważony, choć nie przesadnie ostrożny.
- Myślę, że to dobry budżet. Przede wszystkim nie generujemy praktycznie żadnego zadłużenia, co sprawia że nasza sytuacja finansowa jest bardzo stabilna. Na inwestycje przeznaczyliśmy 1/5 budżetu, co także jest wydaje mi się wynikiem przyzwoitym - stwierdził wójt Tomasz Brzoskowski.
Jego opinię jak się okazało podzielił cały skład rady. Zgodnie z przyjętym planem, dochody gminy powinny zamknąć się na koniec przyszłego roku kwotą nieco ponad 33 milionów złotych, zaś wydatki niespełna 34 milionów złotych. Deficyt budżetowy na poziomie 574 tysięcy złotych, o ile uda się go utrzymać, będzie natomiast najniższy od kilku lat.
Mimo to, dość pokaźny udział w planowanych wydatkach mają zadania inwestycyjne. Na ich realizację stężycki samorząd zamierza przeznaczyć ponad 6,7 mln złotych, co choć jest wskaźnikiem nieco niższym niż w latach 2009 i 2010, to wciąż wyraźnie wyższym niż w pierwszych dwóch latach poprzedniej kadencji.
- Początkowo wydawało mi się, że projekt jest mało dynamiczny, ale po głębszej analizie dochodzi się do wniosku, że to pozorne. Wiążemy z tym budżetem, jak i całą nową kadencją spore nadzieje - powiedział już po głosowaniu Jozef Kulikowski, przewodniczący komisji budżetowej.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze