Książka Rani Manickiej pt. "Japońska parasolka" była tematem spotkania DKK przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Stężycy, które odbyło się w same "mikołajki".
Autorka, mieszkająca obecnie w Wielkiej Brytanii, pierwsze lata swego życia spędziła w Malezji, tam się urodziła i wychowała, tam też umiejscowiła akcję swej trzeciej powieści.
Jest to historia Parwati - przeciętnej dziewczyny z bardzo biednego domu, której przy narodzeniu przepowiedziano bogate zamążpójście. Jej chciwy ojciec, chcąc wydać córkę za bogatego Kasu Marimuthu, wprowadza swata w błąd, pokazując mu zdjęcie pięknej dziewczyny, ale nie jest to zdjęcie jego córki. Oszustwo wychodzi na jaw podczas ślubu. Zagniewany pan młody postanawia odesłać dziewczynę do ojca. Pod wpływem swej kucharki - szamanki zmienia zdanie, ale już wie, że nie pokocha żony. Parwati uczy się żyć w bogatym domu. Ma wszystko, ale nie ma miłości. To o nią modli się do swej bogini - srebrnej kobry.
W opinii klubowiczek jest to bardzo piękna opowieść, pełna mistycznej wiary w reinkarnację oraz opisów zwyczajów i wierzeń wywodzących się z hinduizmu; zawiera ciekawe analizy natury ludzkiej; jest napisana pięknym językiem i wzrusza przesłaniem, że chociaż umieramy "miłość trwa poza śmiercią"...
nadesłane/Grażyna Wesołowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze