Reklama

Stężyca. Rozbudowa stadionu podzieliła radę i wójta. Radni powiedzieli: NIE

Rada gminy Stężyca była uznawana za jedną z najbardziej zgodnych w powiecie kartuskim. Do wtorku. Kiedy to kwestia rozbudowy stadionu w Stężycy, podzieliła rajców. Większością głosów zdecydowali, że nie chcą wielomilionowej inwestycji, która notabene w żaden sposób nie służyłaby mieszkańcom.

We wtorek odbyła się sesja Rady Gminy Stężyca. Jednym z jej punktów były zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Kontrowersyjną pozycją była rozbudowa stadionu w Stężycy, który następnie zostałby oddany pod opiekę gminnej spółce. Inwestycja ta miałaby pochłonąć 15 mln zł z gminnego budżetu, jednak w WPF przy zadaniu tym zapisano kwotę niemal dwa razy większą. A to ze względu m.in. na to, że środki na realizację projektu miałyby pochodzić z zaciągniętego na ten cel kredytu.

Z naszych informacji wynika, że już podczas komisji, inwestycja zaproponowana przez wójta Tomasza Brzoskowskiego spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem większości radnych. Niemniej znalazła też i swoich zwolenników.

Reklama

- Zdajemy sobie wszyscy sprawę z tego, jakie mamy czasy. Wszyscy mamy jakieś kredyty, jest bardzo niestabilna sytuacja gospodarcza. Nie wiemy, w jakim kierunku to pójdzie, Uważam jednak, że ta sytuacja nie może mieć wpływu na rozwój naszej gminy. Przypominam sobie czasy, kiedy chcieliśmy rozbudowywać centrum o scenę. Podobnie było z promenadą. Oskarżano nas o megalomanie. A dobrze wiemy, jaki wymiar te inwestycje miały i mają w województwie. Rozwój klubu Radunia, a tym samym stworzenie dla nich infrastruktury, na której mogliby rozgrywać mecze w coraz wyższej klasie, to byłaby niesamowita promocja naszej gminy i całego regionu. Dlatego uważam, że rozbudowa stadionu jest potrzebna – podkreślał radny Jarosław Turzyński.

- Faktycznie kwota jest duża. Szacowaliśmy przeznaczyć na ten cel około 15 mln zł. Gdyby nie było żadnych dofinansowań i odliczeń podatkowych, to koszt wyniósłby więcej i taka kwota jest wpisana w WPF. To byłby najbardziej czarny scenariusz, a doskonale wiemy, że nasza spółka ma możliwość odpisania już 23 proc. tej kwoty. Ponadto samorząd złoży wniosek o dofinansowanie do Ministerstwa Sportu. Możliwość dofinansowania w tym zakresie wynosi 2-3 mln zł. (…) Już daje się zauważyć coraz niższe ceny materiałów budowlanych. Musimy mieć też świadomość, że samorządy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność utrzymania firm lokalnych. Inwestycje utrzymują miejsca pracy i obrót gospodarczy. Zmniejszenie inwestycji spowoduje likwidację firm – podnosił z kolei wójt gminy Stężyca Tomasz Brzoskowski.

Reklama

Zaznaczał też, że prace nad rozpoczęciem tego projektu rozpoczęłyby się dopiero jesienią i to w sprzyjających okolicznościach gospodarczych. I na tym pozytywne opinie o inwestycji się zakończyły.

- Po co ten pośpiech? Po co już dziś musimy decydować o tym, czy tę inwestycję wprowadzić do WPF? My jesteśmy głosem mieszkańców, którzy nas wybrali. Ich głosem w tej radzie. I przyznam szczerze, że więcej głosów wśród mieszkańców jest takich, że nie chcą takiej inwestycji, kiedy jeszcze wiele innych rzeczy jest do zrobienia. To prawda, że wiele już zostało zrobione, ale są jeszcze inwestycje, które są bardziej potrzebne niż rozbudowa stadionu. Tak uważają mieszkańcy i taki głos mieszkańców będę dziś reprezentować – akcentował radny Łukasz Wysocki.

Reklama

- I chciałbym zapytać panie wójcie, jakie realne korzyści będzie miała ta inwestycja dla lokalnych przedsiębiorstw? Bo przyznam szczerze, że większe korzyści czerpiemy z turystyki niż z tego, że nasza reprezentacja dostała się do drugiej ligi – dodawał.

Zdaniem wójta, duże i potrzebne inwestycje w gminie zostały już wykonane, a kolejne są planowane.

- Pan, panie radny, będzie głosował przeciw, bo pan nie czuje sportu – tak uważam. No, ale to już trudno. Każdy czuje co innego. Też się nie znam na poezji. Szkoda, że pan nie słuchał, że wprowadzamy do WPF dokumentację na plaże, dwa kempingu, że jest złożony projekt na kanalizację w Wieżycy. Szkoda, że pan tego nie słuchał na komisji – mówił wójt Tomasz Brzoskowski.

Reklama

- Przepraszam, słyszałem i to wszystko wiem – ripostował radny Wysocki.

- No to chciałbym, aby mieszkańcy też to usłyszeli. Jaki wymierny efekt da ta inwestycja przedsiębiorcom? Jeśli ten projekt chwyci lokalna firma, to wszyscy zarobią – argumentował wójt Brzoskowski.

- To jest nieprawda, że nie czuję sportu. Budowaliśmy ścieżki rowerowe, nikt się temu nie sprzeciwiał. Tak samo nikt się nie sprzeciwiał promenadzie i jakiejkolwiek ścieżce. Nie słyszałem od mieszkańców, aby ktoś był przeciwny budowie sceny. Wszyscy byli "za". Jeśli chodzi o zarzut, że nie czuję sportu, to być może nie czuję piłki nożnej, ale kilka razy w tygodniu z rodziną jeżdżę na rowerze. Sport więc czuję, ale nie zgadzamy się z panem wójtem w tym zakresie, w jakim kierunku ten sport ma pójść. I na pewno nie jest tak, że nie wsłuchuję się w głos mieszkańców. Wręcz przeciwnie. Właśnie ich głos staram się tu wyrazić – podkreślał radny Łukasz Wysocki.

Reklama

Zdanie radnego Łukasza Wysockiego podzieliła większość radnych. Stosunkiem głosów - sześciu przeciw, przy czterech „za” i trzech wstrzymujących, nie przyjęli oni uchwały, a tym samym nie wyrazili zgody na rozbudowę stadionu.

- Państwa decyzja poskutkowała tym, że nie mam możliwości podpisania umów na drogi i dokumentacje budowlane – skwitował jedynie na zakończenie wójt gminy Stężyca Tomasz Brzoskowski.

A Wy co uważacie? Stężycy potrzebna jest rozbudowa stadionu?

Czy potrzebna jest rozbudowa stadionu w Stężycy?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Magnes 2022-06-21 18:34:28

    Brawo Panie Radny, ogromny szacun. Nareszcie ktoś się postawił, nareszcie ktoś odezwał się głosem wyborców. Ani rozbudowa ani kolejny stadion zupełnie nic nie da, wzrosły by jedynie i tak już ogromne koszty utrzymania, przez które gminy nie stać już na żadne imprezy, festyny, na żadną rozrywkę, która miała miejsce jeszcze przed wejściem Raduni do II ligi. A branie milionów kredytu żeby wójt mógł zaspokoić swoje ego... Temu panu już podziękujemy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • kotwit 2022-06-22 14:32:19

    Masz rację. "Nareszcie ktoś się postawił". Rozwojowi, postępowi, stężyckiej młodzieży i lokalnemu społeczeństwu.

    • Zgłoś wpis
  • ewawoj 2022-06-22 17:53:51

    Dokładnie!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości