25 strażaków z powiatu kartuskiego podzieliło się tym, co najcenniejsze - krwią. W sobotę odbyła się bowiem akcja oddawania życiodajnego płynu z okazji przypadających od 22 do 26 listopada Dni Honorowego Krwiodawstwa.
Strażacy po raz kolejny udowdnili, że na ich bezinteresowną pomoc można liczyć nie tylko podczas pożarów, czy miejscowych zagrożeń. Regularnie dzielą się też najcenniejszym lekiem, jakim jest krew. Dwa razy do roku oddają ją podczas wspólnej, powiatowej akcji.
Tak było też w sobotę, kiedy to ruszyli z darem krwi z okazji Dni Honorowego Krwiodawstwa. Funkcjonariusze, jak i ochotnicy z całego powiatu kartuskiego odwiedzili więc Punkt Krwiodawstwa w Kartuzach, by ratować życie innych dzieląc się drogocennym płynem.
W sumie krew oddało 25 strażaków, a tym samym stacja krwiodawstwa wzbogaciła się o ponad jedenaście litrów płynu dającego nadzieję i szansę na życie.
Strażacy jednym tchem przyznają, że warto oddawać krew i zachęcają do tego innych. Dlaczego?
- Bo krew ratuje życie. To nic nie kosztuje. Można oddawać krew regularnie co dwa miesiące. Kiedyś mówiono, że systematyczne oddawanie krwi wiąże się z tym, że będzie trzeba ją oddawać przez całe życie, bo w innym przypadku grozi to jakimś krwotokiem. To nieprawda. Oddajemy krew od paru lat i dobrze się z tym czujemy - podkreślają.
Punkt Krwiodawstwa w Kartuzach znajduje się przy Powiatowym Centrum Zdrowia. Rejestracja dawców odbywa się od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.00 do 12.00. (tel. 58 681 11 44).
życiodajny płyn to woda. Chyba sformułowania nieadekwatne. Strażacy jak zwykle niezawodni. Ciekawe kiedy zacznie się u nich dobra zmiana.