Ponad 200 kg śmieci wyciągnęła z dna niewielkiego odcinka Raduni trenująca na Kaszubach grupa strażaków-nurków z Wyszkowa. Stacjonująca w Brodnicy Dolnej pięcioosobowa grupa przyjechała by doskonalić technikę prowadzenia akcji ratunkowych pod wodą. Sprzęt do nurkowania przydał się także do wyciągnięcia na brzeg znalezionych na dnie nieczystości.
Nurkujący strażacy z Wyszkowa należą do czołowych specjalistów w kraju w tego typu działaniach ratowniczych. W ostatnich dniach wybrali oni sobie za miejsce treningowego obozu trzy kaszubskie jeziora - Ostrzyckie, Białe oraz Kłodno.
Na Kaszuby przybyło pięciu strażaków - dowódca jednostki Marek Krzyżański, instruktor Dariusz Szymański, a także Przemysław Czuper, Artur Hanusiak oraz Wojciech Banaszek, zatrzymując się w Kwaterze Agroturystycznej "Ostoja" w Brodnicy Dolnej. Na prośbę właścicieli ośrodka, Justyny i Karola Adamskich, goście z Wyszkowa zgodzili się wykorzystać sprzęt na cele inne niż szkoleniowe, czyszcząc fragment dna rzeki Raduni przy jazie Brodnica Dolna.
- Odcinek pomiędzy jazem, a Jeziorem Ostrzyckim jest miejscem dobrze znanym turystom, głównie kajakarzom. Jednak jako miejsce aktywnie eksploatowane turystycznie wymaga ochrony i okresowego sprzątania. Okazja wykorzystania grupy nurków była więc doskonała - mówi Karol Adamski.
Nurkowie spędzili w Raduni łącznie cztery godziny, dwukrotnie przeczesując dno rzeki. Efekt tych poszukiwań to ponad 200 kg najróżniejszych śmieci wyciągniętych na brzeg. W wodzie znajdowały się dziesiątki butelek, puszek, opakowań, fragmenty garderoby, oparcia kajaków, opony, klucze, cztery komplety obuwia, okulary słoneczne, a nawet świetlówki energooszczędne oraz baterie.
Jak zapewniają właściciele "Ostoi" i zarazem pomysłodawcy spontanicznej akcji oczyszczania dna Raduni, wszystkie nieczystości zostały należycie zabezpieczone, a następnie wywiezione na składowisko odpadów.
- Strażacy z Wyszkowa zwrócili uwagę na wysoką czystość wody i niesamowite walory krajobrazowe naszych jezior. Szkoda abyśmy sami niszczyli ten skarb, wyrzucając bezmyślnie śmieci do wody. W imieniu swoim i mieszkańców Brodnicy Dolnej raz jeszcze dziękujemy strażakom z KP PSP Wyszków za wybór Kaszub i ich pomoc w oczyszczeniu dna rzeki - podsumowują Justyna i Karol Adamscy.
Bartek Gruba
Info: Karol Adamski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze