Cztery zastępy strażaków wzięło udział w porannej akcji gaszenia autobusu w Sulęczynie. Na szczęście pożar pojawił się, gdy autokar stał na postoju, a wewnątrz pojazdu nikt nie przebywał. Straty wstępnie oszacowano na około 60.000 zł.
Zgłoszenie o pożarze dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania KP PSP w Kartuzach otrzymał tuż po godzinie 6. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów okazało się, że ogniem objęty jest autobus, który stał zaparkowany przy ulicy Sobótki w Sulęczynie. Najprawdopodobniej pożar powstał wskutek zwarcia instalacji elektrycznej. Straty wstępnie oszacowano na około 60.000 zł.
W akcji gaśniczej wzięli udział strażacy z OSP Sulęczyno oraz JRG Kartuzy.
A jedne. Nic nie oszczędza tego Sulęczyna. Współczuję.
Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało.
wjatry chalne, tornady, teras porzaruf pełno wszystko niszczeje, jak rzyć?