Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ile kosztuje zużycie wody na podlewanie??. a jeśliby tak doprowadzić wodę na stałe. być może wykopać studnię głłebinową woda mogłaby być za darmo, trzeba zapłacić za energię ale to teraz też się płaci. Wystarczy trochę pomyśleć a inwestycja długoterminowa byłaby opłacalna. Niestety nie ci ludzie i ten człowiek od sportu mógłby to zrobić. Najlepiej swoją nieudolność tłumaczyć aurą. gdyby były ulewy tłumaczyłby się na ulewy. A tak nawiasem ciekawe jak będzie działaś drenarka. Pozdrawiam kumatych
Acha.... Ślepy kret przeczytał zamiast podlewaliśmy - olewaliśmy Ale teraz wszystko jasne.... Dobrze, że Święty Pieter się zlitował i deszcz zesłał......
w tekscie autor cytuje slowa podlewalismy systematycznie ale od momentu wprowadzenia zakazu ... owszem wydaje sie ,ze jest jeziorko i mozna motopompy podlaczyc i podlewac niby proste niby a jesli taka impreza mialaby kosztowac np 100 tysiakow (motopompy-wypozyczenie,paliwo,obsluga ,transport inne) czy nie lepiej jednak czekac? kto mialby za to zaplacic? jak widzimy ,deszcz spadl a tylko dla tej murawy lepiej ,ze sobie polezy i trawka podrosnie boisko to nie dzialka 300 m2 nie znam sie wiec moge sie mylic
Kiedy pierwszy raz przeczytałem tą wiadomość o suchym boisku, też od razu tak pomyślałem :lol: Nawet na worku z nasionami trawy pisze jak byk: "podlewać systematycznie w pierwszych tygodniach po zasiewie trawnika" No fakt, boisko ma inne wymagania niż trawnik. ;) Całe to tłumaczenie pana M to typowa mowa-trawa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pan M ma zawsze problem, przecież niedaleko jest jeziorko, z tórego bez problemu można doprowadzić wodę. Renowacja zrobiona na odczep i całe szczęście że jest susza przynajmniej jest na co zepnąć swoją nieudolnośc
no i sie doczekała... przecież wczoraj nie źle na padało, a dzisiaj też poł dnia pada...
Ile kosztuje zużycie wody na podlewanie??. a jeśliby tak doprowadzić wodę na stałe. być może wykopać studnię głłebinową woda mogłaby być za darmo, trzeba zapłacić za energię ale to teraz też się płaci. Wystarczy trochę pomyśleć a inwestycja długoterminowa byłaby opłacalna. Niestety nie ci ludzie i ten człowiek od sportu mógłby to zrobić. Najlepiej swoją nieudolność tłumaczyć aurą. gdyby były ulewy tłumaczyłby się na ulewy. A tak nawiasem ciekawe jak będzie działaś drenarka. Pozdrawiam kumatych
Acha.... Ślepy kret przeczytał zamiast podlewaliśmy - olewaliśmy Ale teraz wszystko jasne.... Dobrze, że Święty Pieter się zlitował i deszcz zesłał......
w tekscie autor cytuje slowa podlewalismy systematycznie ale od momentu wprowadzenia zakazu ... owszem wydaje sie ,ze jest jeziorko i mozna motopompy podlaczyc i podlewac niby proste niby a jesli taka impreza mialaby kosztowac np 100 tysiakow (motopompy-wypozyczenie,paliwo,obsluga ,transport inne) czy nie lepiej jednak czekac? kto mialby za to zaplacic? jak widzimy ,deszcz spadl a tylko dla tej murawy lepiej ,ze sobie polezy i trawka podrosnie boisko to nie dzialka 300 m2 nie znam sie wiec moge sie mylic