17 lutego obchodzimy światowy Dzień Kota - święto, które ma zwrócić naszą uwagę na znaczenie kotów w życiu ludzi oraz trudności, z jakimi mierzą się zwierzęta bezdomne i wolno żyjące. Z tej okazji porozmawialiśmy z przedstawicielką fundacji Animalsi w Kościerzynie, która opowiedziała o aktualnej sytuacji kociaków, ich potrzebach oraz praktycznych sposobach wsparcia.
Światowy Dzień Kota to okazja, by przypomnieć o roli, jaką koty odgrywają w życiu człowieka, a także o wyzwaniach, przed jakimi stoją zwierzęta, które straciły swój dom lub nigdy go nie miały. Jak podkreśla Kinga Pakizer, zastępca kierownika Fundacji Animalsi - Schronisko dla Zwierząt w Kościerzynie, w ich placówce obecnie przebywa aż 55 kotów, a stan ten stale się zwiększa.
- Najczęściej trafiają do nas koty z kocim katarem, które z powodu choroby mają poważne problemy z jedzeniem, a także koty po wypadkach komunikacyjnych. Koty wolno żyjące zdecydowanie częściej potrzebują pomocy. Zazwyczaj nie mamy jednak informacji, czy dany kot jest wolno żyjący, czy został po prostu porzucony - powiedziała Pakizer.
Reklama
Pracownicy schroniska zwracają również uwagę, że mimo symbolicznego święta nie obserwuje się większego zainteresowania adopcjami właśnie w tym dniu. Aktywność przyszłych opiekunów często ogranicza się jedynie do pierwszych dni po adopcji, a ich oczekiwania wobec zwierząt często bywają nierealistyczne.
- Nowi opiekunowie często zbyt szybko oczekują od kota „wdzięczności”. Nie zawsze rozumieją, że kot przeżywa stres i potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do nowej sytuacji oraz zbudować zaufanie - tłumaczy przedstawicielka fundacji, zwracając uwagę na wagę cierpliwości i świadomej opieki.
Reklama
Fundacja zwraca również uwagę na konieczność właściwego przygotowania warunków, w których kot ma zamieszkać. Przed adopcją pracownicy schroniska sprawdzają m.in. czy dom jest odpowiednio zabezpieczony, by zapobiec ucieczkom, oraz czy opiekunowie rozumieją zasady bezpiecznego i odpowiedzialnego życia z kotem.
Ważnym elementem działań jest także promocja kastracji i sterylizacji zwierząt. Wolno żyjące koty często rozmnażają się bez kontroli, co przyczynia się do wzrostu liczby bezdomnych zwierząt, a także wiąże się z większym ryzykiem chorób. Pracownicy fundacji apelują do mieszkańców o zgłaszanie przypadków wolno żyjących kotów do gminy, która zgodnie z lokalnymi programami opieki nad zwierzętami może organizować zabiegi sterylizacji i kastracji.
Światowy Dzień Kota ma więc szerszy cel niż tylko radosne świętowanie mruczenia i zabawy - to również przypomnienie o odpowiedzialności wobec zwierząt, które potrzebują naszego wsparcia, zrozumienia i troski. Dzięki takim organizacjom jak Fundacja Animalsi możliwe jest nie tylko ratowanie kolejnych zwierząt, ale także szerzenie wiedzy o ich potrzebach i prawidłowej opiece.
Ten dzień, to nie tylko szansa, by podkreślić wagę opieki nad zwierzętami, które często cierpią z powodu braku domu czy złych warunków życia, ale także moment, by obalić nietrafione stereotypy.
-Gdybyśmy mogli przekazać jedną ważną rzecz, powiedzielibyśmy: czarne koty wcale nie przynoszą pecha - nie warto się ich bać - dodała Kinga Pakizer.
Przesądy o czarnych kotach są bowiem tylko echem dawnych wierzeń, które nie mają pokrycia w rzeczywistości, a często wpływają na to, że te zwierzęta są mniej chętnie wybierane do adopcji. Warto zatem, zamiast opierać się na mitach, obdarzyć wszystkie koty miłością, troską i odpowiedzialną opieką każdego dnia – nie tylko 17 lutego.
Więcej o fundacji oraz adopcjach możesz dowiedzieć się tutaj.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze