Zima w tym roku przyszła na Kaszuby szybciej, niż wielu się spodziewało. W nocy oraz nad ranem pojawił się pierwszy śnieg, a miejscami także deszcz ze śniegiem i marznąca mżawka. Choć pierwszy śnieg na Kaszubach nie utrzyma się zapewne długo, dla wielu mieszkańców to sygnał, że zima zaczyna rozsiadać się w regionie na dobre. A dla kierowców – że warto przygotować się na jej kaprysy już teraz.
Niestety, wraz z urokiem pierwszych opadów przyszły również trudności na drogach. Kierowcy, którzy przyzwyczaili się jeszcze do jesiennych warunków, rano mogli być zaskoczeni. Na wielu lokalnych jezdniach zrobiło się ślisko, a w rejonach, gdzie opady poprzedziły niskie temperatury, pojawiły się pierwsze oblodzenia — szczególnie na drogach gminnych i mniej uczęszczanych trasach.
Policja przypomina o dostosowaniu prędkości do warunków jazdy, zwiększeniu odstępu i wymianie opon na zimowe, jeśli ktoś jeszcze tego nie zrobił.
- Pamiętajmy, że w wielu różnych miejscach nawierzchnia dróg połączona z opadami atmosferycznymi czy błotem pośniegowym wydłuża drogę hamowania pojazdu, w skrajnych wypadkach kierujący może wpaść w poślizg i nie zapanować nad samochodem. Wyprzedzanie w takich warunkach, wymijanie, wchodzenie w zakręt może być bardzo niebezpieczne. Kierowcy powinni pamiętać o tym, aby poruszać się po jezdni z włączonymi światłami i przestrzegać ograniczeń prędkości, a gdy warunki pogodowe są gorsze, aby zwolnić w myśl zasady, że wolniej znaczy bezpieczniej. Apelujemy o to, by nie szarżować, myśleć, przewidywać zagrożenia - przestrzegają policjanci.
Jak informują, szczególnie uważać trzeba w zagłębieniach terenu, na wzniesieniach, w pobliżu lasów i zbiorników wodnych - jezdnia może tam być szczególnie śliska. Należy zachować nadzwyczajną ostrożność w pobliżu przejść dla pieszych oraz przy dojeżdżaniu do nich.
- Pamiętajmy - prędkość dopuszczalna w czasie intensywnych opadów deszczu, śniegu, czy podczas przymrozków nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną - apeluje policja.
Szczególną ostrożność powinni zachować także piesi. Osoby starsze nie powinny bez potrzeby wychodzić z domu, gdyż na śliskich chodnikach grozi to upadkiem i bolesnym urazem kończyn.
Choć pierwszy śnieg na Kaszubach nie utrzyma się zapewne długo, dla wielu mieszkańców to sygnał, że zima zaczyna rozsiadać się w regionie na dobre. A dla kierowców – że warto przygotować się na jej kaprysy już teraz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze