Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ok, fajna sprawa ale mogliby wybudować ścieżki rowerowe z Kartuz przez Żukowo i Przodkowo do Gdańska na wzór Holandii.
Próbuję znaleźć sens w tym wszystkim. I mam z tym nie lada problem. Mianowicie, turystom się nie opłaca, bo za wypożyczenie roweru na cały dzień zapłaciliby kilkadziesiąt złotych, a może nawet kwota zbliżyłaby się do stówki. Dla zwykłych mieszkańców też nie ma to dużego sensu, bo trzeba by było odstawić rower na miejsce parkingowe, a te są póki co w niewielu miejscach. Przecież nie przejadę kilkaset metrów, a następnie nie będę naginał z parkingu do domu kilometr... Z tego wynika, że jedynie osoby mieszkające w pobliżu takiego parkingu mogą z tego korzystać. Na zasadzie: bierzesz (jak swój) i odstawiasz (jak swój) - i wszystko pod domem zamiast do garażu lub piwnicy. Wniosek: parkingi trzeba zrobić w Kartuzach w miejscach skrajnych, np.: pod koniec Mściwoja, pod koniec Chmieleńskiej, pod koniec Kościerskiej, pod koniec Prokowskiej.
To są rowery dla wygodnych.
Fajna sprawa np dla turystów
czy moge np wypozyczyc rower w Kartuzach a oddac go w Gdansku?
Obserwuje jak rosnie ilosc dostepnych rowerow w apce www.loko.city - teraz jest 984 :) Przy okazji polecam tę aplikację (https://play.google.com/store/apps/details?id=city.loko.app) jakby ktos chcial korzystac takze z innych pojazdow na minuty bo mozna wygodnie zobaczyc jakie sa opcje w okolicy
nie ma rowerów z fotelikami dla dzieci :(
Ok, fajna sprawa ale mogliby wybudować ścieżki rowerowe z Kartuz przez Żukowo i Przodkowo do Gdańska na wzór Holandii.
Próbuję znaleźć sens w tym wszystkim. I mam z tym nie lada problem. Mianowicie, turystom się nie opłaca, bo za wypożyczenie roweru na cały dzień zapłaciliby kilkadziesiąt złotych, a może nawet kwota zbliżyłaby się do stówki. Dla zwykłych mieszkańców też nie ma to dużego sensu, bo trzeba by było odstawić rower na miejsce parkingowe, a te są póki co w niewielu miejscach. Przecież nie przejadę kilkaset metrów, a następnie nie będę naginał z parkingu do domu kilometr... Z tego wynika, że jedynie osoby mieszkające w pobliżu takiego parkingu mogą z tego korzystać. Na zasadzie: bierzesz (jak swój) i odstawiasz (jak swój) - i wszystko pod domem zamiast do garażu lub piwnicy. Wniosek: parkingi trzeba zrobić w Kartuzach w miejscach skrajnych, np.: pod koniec Mściwoja, pod koniec Chmieleńskiej, pod koniec Kościerskiej, pod koniec Prokowskiej.
To są rowery dla wygodnych.