Piłkarze ręczni klubu z Żukowa kontynuują serię zwycięstw w rozgrywkach I Ligi Piłki Ręcznej. W niedzielę 4 marca rywalizowali z zespołem AZS Uniwersytetu Warszawskiego. Drużyna ta przed niedzielnym meczem zajmowała IV miejsce w tabeli i liczyła na kolejne punkty. Jednak to gospodarze od początku meczu pokazali kto w tym dniu będzie "rządził" na boisku.
Pierwsze trafnie zaliczył Karol Radecki, za chwilę skutecznym rzutem popisał się wracający do wysokiej formy Wojciech Hajnos. Z minuty na minutę rosła przewaga Żukowian. Kolejny świetny mecz w bramce zaliczał Krzysztof Muńko. Jego skuteczne obrony pozwalały zawodnikom na popełnianie kilku błędów. Wiedzieli, że za plecami w razie czego mają świetnie broniącego bramkarza.
W ataku skutecznie trafiali Grzegorz Dorsz, Damian Didyk oraz Hajnos. Mimo dwóch nie rzuconych karnych, po 30 minutach, na przerwę gospodarze schodzili z przewagą pięciu bramek (18:13).
Druga część meczu to był popis SPR GKS Żukowo. W ciągu siedmiu kolejnych minut, dzięki bramkom juniora Alana Benkowskiego, Didyka oraz Dorsza, doskonałej grze w obronie (tylko jedna stracona bramka), przewaga zwiększyła się do 9 bramek (23:14). Goście z Warszawy próbowali jeszcze co prawda gonić wynik. Zaliczyli m. in. między 47 a 53 minutą serię pięciu bramek. Sprawy w swoje ręce wziął jeden z najbardziej doświadczonych zawodników - Filip Wiczkowski. Jego skuteczny rzut wybił z rytmu przeciwników. I praktycznie do końca gospodarze nie dali sobie wyrwać sensacyjnego zwycięstwa.
Na końcowy sukces zapracował praktycznie cały zespół trenowany przez Jakuba Bonisławskiego. W odpowiednim momencie, dobrą zmianę w bramce dał Bartłomiej Żurawski, obronił kilka bardzo ważnych piłek. W ataku skutecznie trafiał, w wydawałoby się nieprawdopodobnych sytuacjach, Krzysztof Gądek. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że dwie bramki zdobył, kiedy goście grali w przewadze dwóch zawodników
Po meczu, licznie zgromadzona publiczność głośno podziękowała zawodnikom z Żukowa gromkimi oklaskami, a piłkarze ręczni wykonali na środku hali, taniec zwycięstwa.
Kolejny mecz SPR GKS Żukowo rozegrało na wyjeździe, w sobotę 10 marca. Rywalem będzie zespół Nielby Wągrowiec. Po emocjonującej i zaciętej walce Żukowo uległo 25:24.
Najbliższy mecz w Żukowie odbędzie się 17 marca. SPR GKS zmierzy się z lokalnym rywalem, drużyną Polski Cukier Pomezania Malbork. Początek meczu o godz. 17.00.
Szczegółowe informacje o zbliżających się meczach oraz galerię zdjęć z meczu można zobaczyć na profilu drużyny na portalu Facebook (SPR GKS Żukowo).
Nadesłane/Tomasz Majewski
SPR GKS Żukowo
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze