W sobotę 28 stycznia odbyła się szósta kolejka Somonińskiej Ligi Piłki Nożnej Halowej. Pierwszy mecz zgodnie z oczekiwaniami stał na najwyższym poziomie. Spotkały się w nim Domaros Somonino oraz Dormar Meble Żukowo. Obie drużyny grają w lidze pierwszy raz i wniosły sporo jakości.
Mecz przez zdecydowaną większość trwania był bardzo wyrównany. Do przerwy 1:0 prowadził Domaros, do wyrównania doszło tuż po rozpoczęciu drugiej połowy. W ostatnich minutach niespodziewanie zdecydowanie zaatakowała drużyna z Somonina i po kolejnych czterech bramkach odniosła zwycięstwo 5:1. Drugie spotkanie to starcie drużyn z Kartuz No Name oraz Allforcars Futsal Team. Jak na derby przystało mecz był bardzo zacięty. Pierwsza połowa to dominacja "Futsalowców", którzy prowadzili 3:2. Po przerwie inicjatywę zaczęli przejmować zawodnicy No Name i ostatecznie pokonali przeciwników 4:3.
Następny pojedynek niestety nie doszedł do skutku. Przetrzebiona kontuzjami drużyna FC Przywidz nie stawiła się na halę oddając punkty walkowerem liderowi Sani Tech Kiełpino. W kolejnym meczu mimo początkowego oporu przeciwników Atom Goręczyno rozgromił najmłodszą drużynę ligi Red Wolves Chmielno 14:5 wracając tym samym na fotel wicelidera. Dla zwycięzców cztery bramki strzelił Arkadiusz Miotk, zaś kolejne trzy dołożył Tomasz Nikel.
Piąty pojedynek stoczyli CH Toporek Przodkowo oraz Hotel Spa Ostrzyce. Niespodziewanie przez cały mecz toczyła się wyrównana walka i swój sukces 6:4 drużyna z Przodkowa zapewniła dopiero w ostatnich minutach meczu. Ostatnie spotkanie tej serii również dość zaskakująco trzymało w napięciu do ostatnich sekund. Gdy na kilka minut przed końcem WKS Koszkania prowadziła już 4:1 nikt nie spodziewał się w tym meczu emocji. Niespodziewanie doświadczona drużyna FC Buka Goręczyno na minutę przed końcową syreną doprowadziła do stanu 3:4. Dopiero w ostatniej minucie zeszłoroczni medaliście strzelili decydującą bramkę wygrywając tym samym 5:3.
Nadesłane/Mariusz Lamk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze