Zawodami woźniców w zrywce drewna, biegiem crossowym i gonitwą za lisem uczczono tegorocznego Hubertusa w stadninie koni w Kolanie. Dopisała zarówno pogoda, jak i uczestnicy.
Imprezę rozpoczęto od zawodów woźniców w zrywce sportowej drewna. Po niej pasjonaci jeździectwa stanęli do rywalizacji w biegu crossowym w ramach Mistrzostw Szwajcarii Kaszubskiej. Hubertus był jednocześnie okazją do uczczenia trzeciej rocznicy powstania szwadronu Kaszuby 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich.
Dzień św. Huberta przypada dokładnie 3 listopada. Jest on patronem zarówno jeźdźców, jak i myśliwych. W związku z tym, na przełomie października i listopada odbywają się tzw. Hubertusy. Świętują je zarówno środowiska myśliwych, jak i jeźdźców.
Pasjonaci jeździectwa Hubertusem kończą sezon. Z tej okazji w stajniach, ośrodkach, klubach i stadninach organizowane są tradycyjne gonitwy za lisem. Takie bezkrwawe polowanie w sobotę odbyło się w stadninie w Kolanie. W ramach obchodów zorganizowano trzy gonitwy - dla początkujących, zaawansowanych i bardzo zaawansowanych jeźdźców. Zadaniem ich uczestników było dogonienie jeźdźca, który do lewego ramienia miał przyczepioną lisią kitę. Ten, któremu udało się ją zerwać ma prawo, by w przyszłym roku wcielić się w rolę liska.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze