Pani Natalia z Mirachowa w centrum Kartuz sprzedaje truskawki z własnej plantacji, a cały dochód przeznacza na leczenie swoich córek – Klaudii i Kai. Kupując je, pomagasz dwóm małym wojowniczkom. To mały gest, który daje wielką nadzieję. Każde wsparcie ma znaczenie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze