Protesty pomorskich samorządowców nie przyniosły efektów. Tomasz Augustyniak został odwołany ze stanowiska Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego - Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali podczas 14 lat pracy i 5,5 letniego okresu kierowania Wojewódzką Stacją Sanitarno - Epidemiologiczną w Gdańsku - dziękuję Tomasz Augustyniak.
O odwołaniu Tomasz Augustyniak poinformował w poniedziałkowe południe na twitterze.
- Otrzymałem dzisiaj odwołanie ze stanowiska Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali podczas 14 lat pracy i 5,5 letniego okresu kierowania Wojewódzką Stacją Sanitarno - Epidemiologiczną w Gdańsku . Dziękuję wszystkim pracownikom Inspekcji. To był dobry czas - komentuje Tomasz Augustyniak.
Przypomnijmy, że w obronie dyrektora Augustyniaka pomorscy samorządowcy 13 stycznia wystosowali list ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Zdaniem samorządowców, odwołanie Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego Tomasza Augustyniaka po zaledwie sześciu miesiącach od początku drugiej kadencji bez podania przyczyn było decyzją nieakceptowalną i świadczy o niejasnych i z pewnością nie merytorycznych motywacjach osób, które taką decyzję podjęły.
Tomasz Augustyniak Pomorskim Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym był od 2015 roku. Funkcję dyrektora pomorskiego sanepidu pełni drugą kadencję. Wniosek o jego odwołanie spotkał się ze sprzeciwem wielu środowisk m.in. pracowników Powiatowych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych, ale też pomorskich samorządowców m.in. prezydentów Gdańska, Gdyni i Sopotu oraz starostów chojnickiego, starogardzkiego, puckiego, kwidzyńskiego i gdańskiego. Dlatego też napisali list w obronie szefa pomorskiego sanepidu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A teraz pora na niektóre powiatowe dyrektorki sanepidu.
Słyszeliśmy że Covid-19 atakuje mózg, może już zaczyna rządzić...
Pracy jest w bród, Biedronka potrzebuje na kasę
A teraz pora na niektóre powiatowe dyrektorki sanepidu.
Słyszeliśmy że Covid-19 atakuje mózg, może już zaczyna rządzić...
Pracy jest w bród, Biedronka potrzebuje na kasę