Reklama

Tombud i Graham coraz bliżsi triumfu. Ostatnie akcenty KHLPN

02/02/2010 20:20
Mimo kilku nieoczekiwanych wyników coraz bliższe rozstrzygnięcia są zmagania w ramach Kartuskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej. W Superlidze punkty pogubiły aż dwie ekipy z czołówki, zaś II-ligowy Graham triumfem w hicie kolejki przypieczętował już niemal awans. Walka o czołowe lokaty wciąż jednak trwa.

Wydarzeniem weekendu w Superlidze było niewątpliwie potknięcie lidera w spotkaniu z ostatnim w tabeli Elusem. Pewnie zmierzający po tytuł mistrzowski Tombud dość nieoczekiwanie zremisował tylko z ustępującym mistrzem 2:2. Wynik sensacyjny tym bardziej, że dla Elusa był to dopiero pierwszy punkt w sezonie, a jeszcze na początku drugiej połowy faworyzowany lider po trafieniach Pawła Pytki i Przemysława Kostucha prowadził już 2:0! Gola na wagę tego niezwykle cennego "oczka" na dwie minuty przed końcem zdobył Sylwester Bielicki.

Ciekawie było także w pozostałych trzech spotkaniach elity. Szczególnie ważny dla kształtu tabeli był mecz wicelidera - Millenium z czwartym Grunke. Stawka meczu była tak oczywista, że zawodnikom z pewnością nie trudno było o motywację. Pierwsi chcąc pozostać w walce o mistrzostwo musieli wygrać. Drugim z kolei trzy punkty były potrzebne by włączyć się do gry o podium. Do przerwy bliższa celu była ekipa z Somonina, która po trafieniu Przybyszewskiego prowadziła 1:0. W drugiej odsłonie Millenium musiało zaryzykować i jeszcze odważniej zaatakowało. Przyniosło to efekt w postaci wyrównującej bramki Hoffmana. Gdy wydawało się już, że mecz zakończy się zasłużonym remisem, do rangi bohatera wyrósł Patryk Więckiewicz, który na 15 sekund przed końcową syreną zapewnił drużynie z Leszna komplet punktów!

Sztuka ta nie powiodła się Mściwojowi, który za sprawą remisu 4:4 z Drink Teamem zachował już praktycznie tylko matematyczne szanse nie tylko na mistrzostwo, ale i wicemistrzostwo. Na trzy kolejki przed końcem jego strata do Tombudu wzrosła bowiem do 8, zaś Millenium do 5 punktów. Teamowi temu pozostaje więc walka o brąz, którą stoczy zapewne ze wspomnianym już Grunke. Kluczowy dla tej rywalizacji może okazać się bezpośredni pojedynek obu drużyn, który odbędzie się już w najbliższy weekend.

W ostatnim z niedzielnych spotkań Superligi po trzecią wygraną w sezonie sięgnęła ekipa Karudu Kiełpino, który w kolejnym horrorze okazał się minimalnie lepszy od Rob Budu, ale mimo to jego szanse na opuszczenie przedostatniej lokaty w tabeli przed końcem sezonu wciąż są tylko iluzoryczne.

Kibice KHLPN mieli też okazję podziwiać kilka ciekawych spotkań na poziomie II ligi. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszył się bój dwóch czołowych zespołów w tabeli: Grahamu oraz Jan Tynku. Lepiej mecz rozpoczęli sierakowiczanie, którzy za sprawą celnych uderzeń Marcina Ratke i Damiana Pawelczyka prowadzili już 2:0. Po zmianie stron rywale z Żukowa mieli kilka dogodnych okazji do odpowiedzi, ale do siatki trafili tylko raz, w 29 minucie, gdy nadzieje na korzystny rezultat przywrócił swoim kolegom Łukasz Miąskowski. Radość ta nie trwała jednak długo, bo kilka chwil później skuteczną dobitką popisał się najskuteczniejszy strzelec ligi, Dawid Hejden i przewaga Grahamu wzrosła ponownie do dwóch goli. Taka też pozostała do samego końca, dzięki czemu dotychczasowy lider umocnił się na samym szczycie stawki i tylko kataklizm jest w stanie odebrać mu jeszcze ostateczny triumf w lidze i upragniony awans do Superligi.

Chrapkę na drugie promowane awansem miejsce mają tymczasem jeszcze cztery ekipy. Poza pokonanym w niedzielę Jan Tynkiem są to także zwycięskie w niedzielę: Zbrójstal, Kostbet oraz Justa&Blumi. Wszystkie dość gładko sięgnęły po komplet punktów. Pierwsi uporali się Iuvenesem, drudzy z Wodjarem, a ostatni odprawili z kwitkiem Zarex.

Na uwagę zasługuje też postawa Pizzeri Fenix Kartuzy, która w wojnie w dolnej części tabeli ograła Klejnę Puzdrowo 7:5, sięgając tym samym po swoje pierwsze punkty w sezonie! Mimo niższego poziomu piłkarskiego mecz mógł się podobać, bo jeszcze po pierwszej połowie to Klejna prowadziła pewnie 3:0. W drugiej Pizzeria stopniowo zaczęła odrabiać straty, po czym idąc za ciosem wypunktowała jeszcze bezradnych graczy z Puzdrowa.


Superliga:

Elus – Tombud 2:2
Rob Bud – Karud 4:5
Drink Team – Mściwoj 4:4
Grunke – Millenium 1:2

1. Tombud 11 28 58-19
2. Millenium 11 25 49-40
3. Mściwoj 11 20 57-35
4. Grunke 11 19 43-29
5. Drink Team 11 13 39-40
6. Rob Bud 11 13 29-49
7. Karud 11 9 42-69
8. Elus 11 1 18-54

Strzelcy:

19 goli – Marcin Dampc (Karud)
16 goli – Arkadiusz Kordyl (Millenium), Jan Przybyszewski (Grunke)
13 goli – Maciej Konkol (Grunke)
12 goli – Dawid Papina
11 goli – Paweł Rubin (Mściwoj), Artur Formela (Tombud)

II Liga:

Klejna – Feniks 5:7
Zbrójstal – Iuvenes 9:2
Naftokor – Elwoz 1:7
4ML Budowa – Zaremba 7:4
Justa&Blumi – Zarex 7:3
Jan Tynk – Graham 1:3
Wodjar – Kostbet 0:4

1. Graham 10 28 75-21
2. Zbrójstal 10 24 58-24
3. Jan Tynk 10 23 39-22
4. Kostbet 10 22 50-24
5. Just&Blumi 10 22 47-34
6. 4ML Budowa 10 17 43-28
7. Elwoz 10 17 28-24
8. Wodjar 10 16 41-34
9. Zarex 10 11 30-34
10. Zaremba 10 9 31-43
11. Naftokor 10 6 24-62
12. Fenix 10 3 31-67
13. Klejna 10 3 28-67
14. Iuvenes 10 3 17-58

Strzelcy:

19 goli – Dawid Hejden (Graham)
17 goli – Sebastian Milewski (Graham)
15 goli – Rafał Żabiński (Justa&Blumi)

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości