W ostatnim czasie oszustwa internetowe to prawdziwa plaga. Mimo licznych ostrzeżeń policji, cyberprzestępcy wciąż zyskują nowe ofiary. Jeden z mieszkańców powiatu kartuskiego stracił ostatnio kilka tysięcy złotych.
W czwartek na Komendę Powiatową Policji w Kartuzach zgłosił się 44-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego. Chciał sprzedać przedmiot na jednym z serwisów. Schemat działania oszusta był taki sam, jak w innych tego typu przypadkach. Udał zainteresowanego zakupem i wysłał ofierze link. Mężczyzna podał dane do karty bankomatowej, a oszust dokonał sześciu nieautoryzowanych wypłat na łączną kwotę 6.000 złotych.
- Internet może dać nam dużo dobrego, ale pamiętajmy, że po drugiej stronie monitora może być osoba, która tylko czeka na nasze oszczędności. Ostrożność, czujność i stosowanie zasad bezpieczeństwa podczas zakupów w sieci, pozwolą uniknąć problemów i cieszyć się z udanych prezentów - przestrzegają mundurowi.
Pamiętajmy też, by przy otrzymywaniu ofert e-mailem nie korzystać z linków, a na stronę sklepu warto wejść wpisując adres w oknie przeglądarki. W ten sposób można uniknąć stron podszywających się pod legalnie działające sklepy. Kupując od indywidualnych sprzedawców warto przejrzeć ich profile. W mediach społecznościowych sporo jest fałszywych kont, z których chętnie korzystają oszuści.
Jak może wyglądać próba wyłudzenia pieniędzy na portalu ogłoszeń lub aukcyjnym:
Pamiętaj! Nie podawaj żadnych danych ani nie klikaj w linki. Kupujący nie potrzebuje Twoich poufnych danych ani kodów z IKO, aby Ci zapłacić!
Jak ochronić się przed wyłudzeniem?
Jeżeli podejrzewasz, że Ty lub bliska osoba możecie być ofiarami oszustwa, natychmiast skontaktuj się z bankiem lub policją
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powiem krótko! państwo z dykty
No co ty powiesz ? Pewnie kasę ukradł twój towarzysz Sławek Nowak na kaucję.
Od czego mamy policję do cholery? Co oni robią, że nie potrafią namierzyć zwykłego, ordynarnego oszusta. Przecież pieniądze wędrują na konkretne konto, które musi mieć właściciela. Policja powołana jest do tego, żeby chronić obywateli przed takimi bydlakami. Tylko dlaczego ta "policja" nie wywiązuje się ze swoich zadań, do jasnej cholery? Dlaczego ci oszuści nie są jeszcze w areszcie? Ile to może trwać?
Nie chodzi o to żeby złapać króliczka , chodzi o to żeby go gonić . Ciągła gra pozorów a teraz do tradycyjnych kradzieży jak w latach 90 -tych doszła cyberprzestępczość która przerasta służby
A po co policja ma w ogóle grzebać w sprawach gdzie przez głupotę ludzką tracą pieniadze... Kto normalny podaje nr karty, kod cvv i datę ważności karty, a o loginie i haśle już nie wspominam...
Powiem krótko! państwo z dykty
No co ty powiesz ? Pewnie kasę ukradł twój towarzysz Sławek Nowak na kaucję.
Od czego mamy policję do cholery? Co oni robią, że nie potrafią namierzyć zwykłego, ordynarnego oszusta. Przecież pieniądze wędrują na konkretne konto, które musi mieć właściciela. Policja powołana jest do tego, żeby chronić obywateli przed takimi bydlakami. Tylko dlaczego ta "policja" nie wywiązuje się ze swoich zadań, do jasnej cholery? Dlaczego ci oszuści nie są jeszcze w areszcie? Ile to może trwać?