Piłkarska wiosna zbliża wielkimi krokami, czego zwiastunem są m.in. kończące się zmagania w ramach lokalnych lig halowych. Zmagania dobiegły już także końca w Somoninie i Stężycy. W pierwszym przypadku po tytuł mistrzowski sięgnęła ekipa Trefla Kiełpino, a w drugiej piłkarze OSP Zgorzałe.
Szczególnie emocjonujące, i to do ostatniej serii spotkań były rozgrywki w Somoninie. Szanse na podium do samego końca miały tam aż cztery zespoły. Najwięcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Trefla Kiełpino, które wykorzystało wcześniej wypracowano przewagę. Miejsce na pudle obronił też w ostatniej kolejce Kominiarz Żukowo, plasując się ostatecznie na II miejscu. W kluczowych dla składu podium derbach Goręczyna Atom okazał się lepszy od Gryfa, pozbawiając tych drugich brązowych medali. Te wywalczyli piłkarze Delbudu, mimo że przegrali wysoko ostatni w sezonie bój z Kominiarzem.
Królem strzelców rzutem na taśmę został Bartłomiej Biernat. W całych rozgrywkach zdobył on 25 goli. 16 z nich ustrzelił jednak w ostatnim meczu sezonu z Juve Kamela, wygranym przez jego team 21:1. Turniej prawdy wygrał zespół Atom Goręczyno.
Halowe zmagania zakończyły się także w Stężycy. Tam również o mistrzostwie decydowała ostatnia seria spotkań i bezpośredni mecz pierwszego z drugim zespołem w tabeli. W lepszej sytuacji byli zawodnicy OSP Zgorzałe, którym do tytułu wystarczał remis. Ekipę Elhadu urządzało tylko zwycięstwo, ale stawka spotkania najwyraźniej nieco ich przerosła. Spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Podium uzupełnił Nasz Dach/Zielke Stężyca.
Tegoroczne rozgrywki obfitowały w bramki. W 66 rozegranych spotkaniach padło ich aż 474, co daje średnią ponad 7 goli na mecz. Najlepszym zawodnikiem ligi został Sebastian Hinca (Elhad). Królem Strzelców został jego klubowy kolega, Jakub Burandt, a statuetkę dla najlepszego bramkarza odebrał Michał Las (OSP Zgorzałe).
Komentarze