Grająca w trzeciej lidze Cartusia 1923 Kartuzy pozostała bez trenera. Z funkcji tej zrezygnował Przemysław Cecherz. O swojej decyzji poinformował w środę, dając jednocześnie do zrozumienia, że w klubie istniał proceder ustawiania meczów bądź poszczególnych zdarzeń meczowych. - Jestem człowiekiem, który nigdy nie chce mieć nic wspólnego z nieczystym sportem - skomentował Przemysław Cecherz.
Zaledwie kilka miesięcy trzecioligowy kartuski zespół trenował Przemysław Cecherz. W środę podał informację o swoim odejściu z Cartusii 1923 Kartuzy na Twitterze.
- Jestem człowiekiem, który nigdy nie chce mieć nic wspólnego z nieczystym sportem. Dziękuję wszystkim osobom, które wraz ze mną walczyły o jak najlepszy wynik sportowy zespołu, a z pozostałymi nie chciałbym się już spotkać – napisał Przemysław Cecherz na Twitterze.
Jak mówi się w środowisku sportowym, jego komentarz daje do zrozumienia, że w klubie istniał proceder ustawiania meczów bądź poszczególnych zdarzeń meczowych.
Dochodzenie w sprawie ustawiania meczów prowadzi między innymi Polski Związek Piłki Nożnej.
fot. Cartusia 1923 Kartuzy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze