Andrzej Klaman trener III ligowej Cartusii podał się do dyspozycji władz klubu. Bezpośrednim powodem decyzji była katastrofalna postawa drużyny w przegranym 1:5 meczu z II Lechem Poznań.
W sobotę 250 kibiców Cartusii przeżyło dramat na własnym boisku. W meczu z drugim zespołem Lecha Poznań ich drużyna najpierw straciła bramkę po samobójczym golu Marka Cirkowskiego. Później było coraz gorzej. Nieudane interwencje bramkarza 37-letniego Jarosława Krupskiego, podanie do przeciwnika na własnym polu karnym. Na parę minut przed końcem było 0:5. Doszło do tego, że widzowie z Kartuz zaczęli dopingować gości. Honorowy gol w 89 minucie niczego nie zmienił.
Jeszcze tego samego dnia do dyspozycji władz kartuskiego klubu podał się Andrzej Klaman. Został trenerem w końcówce minionego sezonu, gdy Cartusia zagrożona była spadkiem z III ligi. Początkowo umowa z Klamanem obowiązywała do zakończenia rozgrywek rundy wiosennej. Taki warunek miał postawić gdyński Nordcop - główny sponsor klubu.
Przypomnijmy, że kiedy okazało się, iż władze Cartusii zdecydowały się pozostawić Klamana w roli trenera na dłużej, Nordcop zerwał współpracę z klubem. Rezygnację złożył również Stanisław Rajewicz, dyrektor sekcji piłkarskiej oraz Wojciech Jaworowski, prezes sekcji.
Pasmo słabych spotkań i brak efektów działania władz klubowych spowodowały, że na oficjalnej stronie internetowej Cartusii zaczęły się pojawiać ostre i często niewybredne komentarze.
Reakcją było... zamknięcie forum.
"Tworząc nową stronę internetową chcieliśmy umożliwić kibicom wypowiadania swoich uwag co do funkcjonowania sekcji piłki nożnej i rozgrywek . Myśleliśmy , że będzie to forum obiektywne i na odpowiednim poziomie jednak okazało się , że część osób zrobiło sobie z tej możliwości wypowiedzi forum do obraźliwych tekstów szkalujących grono oddanych działaczy i ludzi oddanych Cartusii." - czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie Cartusia.pl
Możliwość wypowiadania się na forum mają użytkownicy konkurencyjnej strony kartuskiego klubu, którą założyli sami kibice.
- Trzeba było nie rozpoczynać sezonu i odejść w chwale , a tak zrobiło się ****o na rzadko - pisze jeden z fanów Cartusii.
Nie udało nam się skontaktować z prezesem klubu Henrykiem Pietrasem i potwierdzić przyjęcia rezygnacji Klamana z funkcji trenera. Milczał również telefon Andrzeja Klamana.
Nieoficjalnie mówi się, że jednym z kandydatów na stanowisko szkoleniowca kartuskiego III ligowca jest były trener Lechii Gdańsk Marcin Kaczmarek.
Janusz Świątkowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze