Reklama

Trudna walka sanepidu z gwałtownie rosnącym ogniskiem zakażeń w gm. Sierakowice

Z dnia na dzień odnotowuje się coraz więcej zakażeń wirusem. Najwięcej z nich dotyczy wesel i innych uroczystości rodzinnych. Obecnie największe ognisko jest w gminie Sierakowice. Przed pracownikami sanepidu pojawiło się nowe zadanie. Ogrom pracy i brak personelu to tylko niektóre z problemów, z jakimi boryka się instytucja.

Z dnia na dzień sytuacja epidemiologiczna w Polsce pogarsza się. Liczba aktywnie chorych wciąż się powiększa. W województwie pomorskim od początku pandemii koronawirusem zaraziło się 1420 osób. Tylko w tym tygodniu odnotowano 260 przypadków zakażenia. 22 z nich dotyczy powiatu kartuskiego. W chwili obecnej najwięcej zachorowań ma miejsce w gminie Sierakowice.

- Na dzień dzisiejszy jedno z większych ognisk zachorowań zw. z wirusem SARS-CoV-2 stwierdzono w gminie Sierakowice – informuje Krystyna Wagner, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kartuzach.

Reklama

Jak informuje kartuski sanepid, najwięcej przypadków zdarza się na weselach i innych uroczystościach rodzinnych. Tam atmosfera rozluźnia się, a zajęci rozmowami goście zapominają o przestrzeganiu obostrzeń. Organizatorzy imprez są zobowiązani do zapewnienia odpowiednich środków ostrożności. Kartuska Stacja radzi, jak można ograniczyć przenoszenie wirusa.

- Jeśli planujemy zorganizować wesele lub przyjęcie okolicznościowe albo wynająć salę weselną, należy zapewnić bezpieczeństwo pracownikom i gościom. Należy pamiętać o częstym myciu rąk wodą z mydłem, a jeśli nie ma takiej możliwości dezynfekować je płynami/żelami na bazie alkoholu (min. 60%). Istnieje ryzyko przeniesienia wirusa z zanieczyszczonych powierzchni na ręce. Warto też rozważyć zdecydowane ograniczenie liczby gości na weselach, a zwłaszcza seniorów – stwierdza Krystyna Wagner.

Reklama

Ogrom pracy inspekcji

W dobie pandemii wiele z nas musiało pozostać w domach, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. Część osób przeszła na tryb pracy zdalnej a inni wykorzystali zaległe urlopy. Nastała zupełnie inna rzeczywistość, z którą wszyscy muszą się pogodzić.

Przed pracownikami sanepidu pojawiło się nowe zadanie, któremu muszą sprostać. Na co dzień mieli wiele obowiązków związanych z kontrolami bezpieczeństwa w lokalach usługowych i gastronomicznych czy badaniem próbek wody. Teraz zakres ich obowiązków zdecydowanie się zwiększył.

Reklama

- Działalność inspekcji sanitarnej w dobie trwania pandemii to stała gotowość do pracy pod presją czasu, niezależnie od pory dnia, przy równoczesnej świadomości ogromnej odpowiedzialności za podejmowane wybory i decyzje. Dotychczasowa działalność kontrolna została w pewnym stopniu ograniczona z uwagi na obciążenie dodatkowymi obowiązkami – przyznaje Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kartuzach.

Do tej pory udawało się pogodzić wszystkie obowiązki, jednak nie było łatwo. Jest zbyt mało zatrudnionego personelu, aby móc wykonywać właściwie wszystkie zadania, za które odpowiedzialny jest Sanepid. Na szczęście sąsiednie instytucje pomagają sobie w obowiązkach.

Reklama

- W Stacji mamy zatrudnionych 25 osób, część na niepełnych etatach. Trzeba przyznać, że to zbyt mała obsada. Obecnie, ze względu na okres urlopowy, 15 osób zajmuje się działalnością statutową oraz zadaniami związanymi z pandemią COVID-19. Korzystamy również z pomocy sąsiedniego powiatu. Współpraca z innymi organami i służbami układa nam się bardzo dobrze – stwierdza Krystyna Wagner

Jednym z organów, z którymi współpracuje sanepid jest Policja. W ciągu ostatnich dwóch tygodni przeprowadzono 43 kontrole, w tym 41 wspólnie z funkcjonariuszami. Głównie odbyły się one w obiektach handlowych w gminach Kartuzy, Sierakowice i Przodkowo. W rezultacie nie odnotowano złamania przestrzegania obostrzeń i nie nałożono żadnych kar.

Reklama

Lecz co dalej?

Ilość osób zakażonych w Polsce nadal rośnie. Nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja w naszym powiecie. Jeżeli nie będą przestrzegane obostrzenia, dzienna ilość zakażeń będzie wzrastać. Zapytaliśmy kartuski Sanepid, czy jest przygotowany na ewentualne zaostrzenie sytuacji epidemiologicznej:

- Na to pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, gdyż nie wiadomo co będzie. Minionych pięć miesięcy dla pracowników Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kartuzach było trudnym okresem. Nieustannie staramy się opanować sytuację epidemiologiczną w powiecie. Ostatnie wzrosty liczby zakażonych to dla nas trudne wyzwanie, nieskończone ilości wystawianych decyzji na kwarantannę ze styczności z osobami posiadającymi pozytywny wynik w kierunku koronawirusa, czy też kierowanie tych wszystkich osób na badania. Otrzymujemy również setki telefonów od osób zainteresowanych - pisze Krystyna Wagner

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ave Jarosław! - niezalogowany 2020-08-14 12:26:48

    Najważniejsze żeby tylko koperty się zgadzały a żadnego wirusa nie ma to tylko wymysł PiS

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-08-14 13:39:57

    Przecież koperty to zbierał wasz kopertowy łapówkarz Grodzki, buhahaha.... uważaj bo jak mówi ten wasz upośledzony łapówkarz, KOPERTY są zabójcze !!! Buhahaha

    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-08-14 13:42:03

    Od kiedy PiS ządzi światem????

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości