Radny a zarazem kandydat na wójta gminy Stężyca Ireneusz Stencel zwraca uwagę na niepokojący wzrost zadłużenia gminy, które, jak podkreśla, należy koniecznie zatrzymać. Odkrycia finansowe, w tym planowany kredyt w wysokości 16 mln zł, którego odsetki same przekraczają 20 mln zł, budzą poważne obawy co do stabilności finansowej. Stencel wskazuje także na nieodpowiedzialne podejście gminy, która zbudowała i obciążyła hipoteką liczne obiekty, stanowiące kwintesencję "szaleństwa finansowego".
Ireneusz Stencel to samorządowiec z wieloletnim stażem. Od trzech kadencji jest radnym, a przez jedną pełnił funkcję zastępcy wójta gminy Stężyca. Teraz zamierza stanąć w szranki z Tomaszem Brzoskowskim i powalczyć o najważniejsze stanowisko w gminie – fotel wójta gminy Stężyca. Podjął taką decyzję, bo jak podkreśla, trzeba zatrzymać drastycznie rosnące zadłużenie gminy.
- Od kilku lat z jednej strony co roku mamy deficyt budżetowy, z drugiej strony wydajemy duże sumy na drugoligowych piłkarzy. W budżecie gminy na 2024 rok założony jest kredyt w wysokości 16 mln zł, który ma być przeznaczony w części na pokrycie deficytu budżetowego, a w części na pokrycie wcześniej zaciągniętych zobowiązań. W styczniu został ogłoszony przetarg na ten kredyt. Wynika z niego, że spłata kapitału ma rozpocząć się dopiero w 2036 roku. Co to oznacza? Odsetki od tego kredytu będziemy spłacać od razu – do roku 2036, bo tak wynika z Wieloletniej Prognozy Finansowej, natomiast sama spłata kapitału ma nastąpić od marca 2036 roku. Wyliczyliśmy, że same odsetki od tego kredytu - w okresie 26 lat – przekroczą kwotę 20 mln zł. Mówiąc wprost – weźmiemy 16 mln zł kredytu, a do banku oddamy 36 mln zł – podkreśla Ireneusz Stencel.Reklama
- Co ciekawe, na czwartek, 8 lutego zaplanowane było otwarcie przetargu. Postępowanie przetargowe zostało unieważnione, bo nie wpłynęła żadna oferta. Dla mnie osobiście jest to szokująca informacja. Żaden bank nie chce dać naszej gminie kredytu. To już świadczy o tym, jaka jest sytuacja finansowa tej gminy. Widocznie banki doszły do wniosku, że tej gminie brakuje zdolności kredytowej. Jest to dla mnie ewenement na skalę ogólnopolską. Po pierwsze, żeby brać taki kredyt, którego spłatę kapitału odsuwamy na 12 lat, a jak wiadomo, im dalej odsuwamy, to jest on droższy, oznacza to, że sytuacja finansowa gminy nie jest ciekawa, bo gdyby było inaczej, to moglibyśmy zacząć spłacać kredyt od razu. Po drugie, że żaden z banków nie zdecydował się przystąpić do tego przetargu – kontynuuje.
Jak zaznacza kandydat na wójta gminy Stężyca, samorząd z roku na rok stacza się po równi pochyłej, dlatego nadszedł czas, aby zatrzymać tę tendencję.
- Dlaczego się tak dzieje? Przeanalizujmy dwa rankingi samorządowe, które pokazują kondycję finansową samorządów w naszym powiecie. Gmina Stężyca w naszym powiecie jest na ostatnim miejscu i to jest niepokojące. Niedawno wszedłem także w posiadanie takiego rankingu, który mówi o kondycji finansowej poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego. Powstaje on na podstawie danych, które gminy składają do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Ranking ukazuje się od 2016 roku, a sklasyfikowanych jest w nim 1513 gmin. W 2016 roku gmina Stężyca jest na 550 miejscu. Nie jest to pierwsza dziesiątka, szczyt rankingu, ale z roku na rok jest coraz gorzej. W 2018 roku jest to już 572 miejsce, w 2019 roku – 1329 roku, a w 2022 roku już 1510 roku – czwarte miejsce od końca w tym rankingu! Obawiam się, co się stanie, jak się ukaże ranking za rok 2023. Może się okazać, że gmina Stężyca będzie poza skalą tego rankingu. Dla mnie sytuacja finansowa gminy jest zła i trzeba zacząć coś z tym robić. Trzeba to szaleństwo zatrzymać. Nie możemy tej gminy zadłużać w nieskończoność. Od 2016 roku gmina Stężyca stacza się po równi pochyłej w dół – akcentuje Ireneusz Stencel.
Radny Stencel zwrócił też uwagę na to, że część inwestycji nie tylko realizowane są w stu procentach na kredyt, ale również obciążone są hipoteką.
- Taką informację uzyskałem od samych mieszkańców. Dla mnie była to szokująca wiadomość. Szukałem na to dowodów. I znalazłem. Przykładem jest Gminna Biblioteka w Stężycy. Obiekt został zbudowany w stu procentach na kredyt. I jest obciążony hipoteką. Kolejnym takim przykładem jest nowe skrzydło szkoły w Stężycy. Sytuacja identyczna. Podobnie ma się w przypadku hal sportowych w Kamienicy Szlacheckiej i Klukowej Hucie, z tymże gmina uzyskała dofinansowanie w łącznej wysokości około 4 mln zł, przy kosztach w wysokości 16 mln zł. Te hale również są zastawione pod hipotekę. Następne dwa obiekty to remizy OSP w Gołubiu i Kamienicy Szlacheckiej – wymienia kandydat na wójta gminy Stężyca.
Dla mnie jest to ewenementem na skalę krajową, aby jakaś gmina budowała w stu procentach na kredyt i jeszcze swoje obiekty dawała w hipotekę, pod zastaw – podsumowuje Ireneusz Stencel.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze