Reklama

Trzy warianty obwodnicy Kartuz

12/11/2007 16:15
Na dzisiejszym spotkaniu w Centrum Kultury "Kaszubski Dwór" w Kartuzach przedstawione zostały trzy warianty przebiegu obwodnicy Kartuz. Nad jednym z nich mieszkańcy w ogóle nie dyskutowali, ponieważ wszyscy jednogłośnie uznali go za nietrafiony. Rozmowy przede wszystkim skupiały się na wariancie drugim - obwodnicy, która przebiegałaby między innymi wzdłuż linii kolejowej Kartuzy - Sierakowice.

Dzisiejszej debacie przysłuchiwali się między innymi senator Dorota Arciszewska - Mielewczyk, poseł Stanisław Lamczyk, Włodzimierz Kubiak (dyrektor zarządu dróg wojewódzkich), Jerzy Żurawicz (wicestarosta kartuski), Edmund Kwidziński (przewodniczący rady powiatu) oraz przybyli mieszkańcy.

Gabriela Rembarz i Artur Ryś, pracownicy biura projektowego, przedstawili trzy propozycje przeprowadzenia obwodnicy Kartuz. Wszystkie przedstawione plany przewidują drogę dwupasmową o szerokości jezdni 7 metrów.

ZOBACZ MAPĘ W DUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI (2.51MB)

Pierwszy wariant (niebieski) przewiduje przebieg obwodnicy od skrzyżowania ulicy Chmieleńskiej z Zamkową (tuż przy wjeździe do Kartuz od strony Sulęczyna - droga wojewódzka 211), następnie wzdłuż zabudowy po południowej i wschodniej części Kartuz - omijając osiedle Wybickiego i Burchadztwo. Po przecięciu ulicy Gdańskiej, obwodnica łączyłaby się z środkowym odcinkiem ulicy Węglowej. Drugi odcinek miałby rozpocząć się pomiędzy Kartuzami i Grzybnem. Następnie wzdłuż linii kolejowej omijał Jezioro Klasztorne Duże. Dalej przebiegałaby przez fragment drogi Kartuzy-Prokowo. A następnie łączył by się z drogą wojewódzką 211 (Kartuzy - Sierakowice) tuż za Kartuzami omijając Prokowo od południa. Trasa liczyłaby łącznie 8,9 km.

Obwodnica w drugi wariacie (czerwonym) miałaby przebiegać identycznie jak w poprzednim, z tym, że po ominięciu Jeziora Klasztornego Dużego trasa ciągnęłaby się dalej wzdłuż linii kolejowej aż do Łapalic, omijając od północy Prokowo i Prokowskie Chrósty. Łączyłaby się z drogą wojewódzką 211 w centrum wsi. Długość tego wariantu obwodnicy wyniosłaby około 11,7 km.

Ostatni wariant (pomarańczowy) nie przypadł do gustu żadnemu z obecnych na spotkaniu.

- Wariant ten skupia się głównie na wyprowadzeniu ciężkiego ruchu z centrum miasta - powiedział Artur Ryś. - Obwodnica miałaby przebiegać wzdłuż ulicy Majkowskiego w Kartuzach, omijając Kartuzy od północy i łącząc drogę powiatową Kartuzy - Prokowo z drogą wojewódzką 211 tuż za miastem.

Obecnym na spotkaniu mieszkańcom najbardziej spodobał się wariant drugi. Wstępnie szacuje się, że jego wykonanie wyniesie około 140 mln złotych. Jednak obecny poseł Stanisław Lamczyk wyraził swoje obawy, czy aby nie będzie to kolidowało z koleją metropolitarną.

- Wariant czerwony nie neguje powstanie kolei - powiedziała Gabriela Rembarz. - Trasa obwodnicy przebiegałaby wzdłuż linii kolejowej, a nie bezpośrednio na niej. W dodatku ułatwi to dojazd do stacji kolejowych.

- Myślę, że warto zainwestować w wariant drugi, który z perspektywy czasu jest najbardziej rozwojowy - powiedział jeden z obecnych na spotkaniu mieszkańców Kartuz. - Jeżeli przyjęlibyśmy wariant pierwszy, to byłby on bardzo szybko wchłonięty przez zabudowę, bo wiadomo nie od dzisiaj, że coraz więcej osób ucieka z miast i zamieszkuje okoliczne tereny.

- Uważam, że wariant pierwszy będzie droższy niż wariant drugi, pomimo że trasa jest krótsza, ponieważ przebiegałaby ona przez tereny bagniste i byłaby konieczność utwardzania ziemi - stwierdził Paweł Rybakowski, sołtys Prokowa. - Z kolei wariant trzeci nie pomoże nikomu - ani Kartuzom, ani okolicznym jeziorom.

Padła również propozycja, aby dojść do porozumienia z gminami Chmielno oraz Sierakowice i stworzyć obwodnicę, która omijałaby od strony północnej Jezioro Łapalickie oraz miejscowość Garcz i inne wsie.

- Chciałbym zwrócić uwagę, że wlot od strony zachodniej tej obwodnicy (w Łapalicach) byłby w bardzo gęsto zabudowanym terenie - zauważył jeden z mieszkańców Kartuz. - Uważam, że tylko rozszerzenie wariantu drugiego może być brane pod uwagę jako alternatywa.

- Jezioro Łapalickie jest granicą parku krajobrazowego, a więc poprowadzenie tej obwodnicy dalej jest niemożliwe - stwierdziła Gabriela Rembarz. - Ponadto jeżeli byśmy przedłużyli ją, zahaczając o inne gminy, wtedy miałoby to mniejszy związek z tematem obwodnicy Kartuz, a bardziej z przebiegiem nowej drogi wojewódzkiej, a wtedy planowanie strategiczne musiałoby odbywać się na innym poziomie i również nasze zadania projektowe byłyby inne.

- Dzisiejsze opracowanie jest bardzo wstępne, ale już odpowiada na pewne pytania - oznajmił Jan Kosiedowski, dyrektor biura projektowego. - Analizując warianty - pierwszy i drugi jest się nad czym zastanawiać. Wariant pierwszy jest tańszy, zaś drugi - bardziej rozwojowy. Cały czas jesteśmy przed etapem zgłoszenia projektu do Regionalnego Programu Operacyjnego. Takie zadanie można wykonać tyko przy pomocy funduszy unijnych. Myślę, że Kartuzy mają ogromne szanse, aby zdobyć niezbędne pieniądze do realizacji tego zadania.

Mirosława Lehman, burmistrz gminy Kartuzy, zapowiedziała kolejne spotkanie, które odbędzie się na przełomie grudnia br. i stycznia przyszłego roku. Zostaną na nim przedstawione szczegółowe plany dotyczące obwodnicy Kartuz.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DIC CARS - niezalogowany 2007-11-20 13:05:42

    Fakt nie można tego nazwać obodnicą... lecz odciążeniem ruchu (tylko gdzie?). Choć być może autor tej trasy myślał w ten sposób: gdy wjazd do Kartuz od strony Wzgórza Wolności będzie zablokowany to pojedziesz przez Łapalice, Prokowo i Majkowskiego ... i .... wjedziesz UWAGA!!! do.. jeszcze bardziej zakorowanego Centrum Miasta. Wariant ten jest zapewne najtańszy i naszybciej wykonalny ... lecz wg. mnie nie powinno się iść na uproszenia lecz patrzeć "długofalowo" co do rozwoju miasta. Wg. mnie z przedstawionych wariantów, drugi (kończączy się w Łapalicach Dolnych) jest najbardziej optymalny i najmniej ingerujący w tzw. Przyrodę. Sądzę, że nie powinniśmy omijać tematu ew. budowy wspójnie z Gminą Chmielno - tak aby jednak obwodowa czy lepiej nowa trasa 211 przechodziłą nową drogą (drugą strona jeziora łapalickiego) za Garczem i feralnym przystankiem w Kożyczkowie (...). Planowane skrzyżowanie w Łapalicach Dolnych dla zwiększenia bezpieczeństwa (ograniczenia prędkości) powinno mieć (wg. mnie) formę ronda (jest bezobsługowe, tańsze w budowie i w późniejszej wieloletniej eksploatacji)!!! Być może nasza obwodowa w przyszłości i tak stanie się częścią nowej trasy 211 co widać w oznaczeniou przerywaną czerwoną linią 224 (tu chyba nastąpiła pomyłka gdyż wcześniej planowano już nową północną 211 przez Grzybno do połnocnej części Żukowa). Jeżeli planowana jest budowa obwodowej to może ktoś wytłumaczy po co obecne upiększanie ul. Węglowej?!!! - przedstawione niedawno przez Pania Burmistrz (marnotrastwo czy co?) ach nasze planowanie.... Przy okazji. Obecna 211 z Kartuz do Żukowa wymaga możliwie szybko przynajmniej poszeżenia (nateżenie ruchu jest ogromne). Jak pamiętacie na wysokości Kalisk wprowadzono niedawno ograniczenie do 60 km/h a teraz na tym "sprzyżowaniu" zliwidowano od strony Kalisk znak "STOP" zastępując go znanym odwróconym trójkątem (przy okazji wycięto dość spore drzewo rosnące na środku tej drogi plus okoliczne krzaki). Ciekawe czy nie można by w związku z tym nieco zwiększyć prędkości dopuszczalnej na tym odcinku. [ Dodano: Sro 21 Lis, 2007 14:52 ] Pewien "fachowiec" z branży (odpowiednio posadzony) powiedział, że nigdy nie powstanie ta nasza obwodowa... cyt. "...to są tylko dobre mrzonki..." być może stąd wariant obwodnicy przez centrum miasta!?! Być może dlatego to nagłe szybkie (i po co ) upiększanie ul.Węglowej... Temat naszej "Obwodowej" będzie więc poruszany jako marzenie przez najbliższe 100 lat i wiecej ... przy okazji każdych kolejnych wyborów... Jakoś tych marzycieli w naszej gminie jest zbyt wielu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lentil - niezalogowany 2007-11-13 08:21:44

    A mnie wydaje sie iz pierwszy (niebieski) byłby lepszy...bo po co budowa cta sama drogę tylko dłuższą....skoro mozna ja zakończyc wczesniej i dokąłdnie tyle samo by wnosiła co ten wariant dłuższy (czerwony)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    społecznik - niezalogowany 2007-11-13 07:26:39

    Może następnym razem pani burmistrz da szansę tym mieszkańcom, którym nie płacą podatnicy i nie mogą sobie pozwolić na "wyjście służbowe" w celu omawiania obwodnicy miasta. Może pani burmistrz , potrafi przekonać mojego kierownika czy dyrektora , bo mi naprawdę jest ciężko. 9.00 rano to pora dla spotkań z emerytami i rencistami bez etatów, no i oczywiście dla strażaków, mundur czerwony z napisem przewodniczący rady powiatu, albo logo gryfu w klapie, ale gdzie dla zwykłych śmiertelników? Także jak robić spotkania , to z głową w porze wieczorowej tak pani burmistrz prowadziła spotkania z mieszkańcami, żeby ją wybrali na ten urząd Wariant drugi najbardziej realny, tylko pytanie mam. Jaką funkcję maja mieć te spotkania, czy opinie mieszkańców maja mieć charakter doradczy czy wiążący?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości