Reklama

Tuchom. Panie z KGW rozegrały tradycyjny mecz piłki nożnej

Co roku finałem imprezy "Pływanie na byle czym" jest mecz piłki nożnej, który rozgrywają panie z KGW z Tuchomia i Miszewa. W środowe popołudnie odbyła się szósta już edycja tradycyjnej sportowej imprezy. Dwudziestominutowe spotkanie w damskim wydaniu obfitowało w gole i ostrą walkę o zwycięstwo. Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla KGW Tuchom.

Tuchomianki po gwizdku sędziego od razu ruszyły do boju i już w pierwszej minucie strzeliły gola. Kolejną okazją do podwyższenia wyniku był rzut karny, jednak Wanda Bisewska, bramkarka drużyny z Miszewa, zdecydowanie obroniła strzał przeciwniczki. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:1 dla Tuchomia.

Miszewianki nie dały za wygraną. Bogumiła Wandtke, kapitan drużyny, postanowiła zmienić zawodniczkę. Na bramce stanęła Anna Bisewska. Efekt był taki, że panie z Tuchomia nie powiększyły swojego stanu posiadania, ale udało się to ich przeciwniczkom. Cały mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla KGW Tuchom.

Autorkami goli były: Agnieszka Dobek - Halman i Magdalena Burka (KGW Tuchom) oraz Anna Szlahs (KGW Miszewo). Bramkarki - Janina Fopke (KGW Tuchom) oraz Wanda Bisewska i Anna Bisewska (KGW Miszewo). Mecz sędziował Bartosz Miąskowski.

Obydwie drużyny obdarowano oklaskami, pucharami i nagrodami rzeczowymi.

- Dzisiaj grałyśmy już po raz szósty i bardzo się z tego cieszymy. Traktujemy te występy jako świetną zabawę i odskocznię od domowych prac. Cieszy mnie również to, że nasze panie są chętne do udziały w takich imprezach. Dzisiaj w spotkaniu brało 10 osób. Mam jeszcze jeden powód do radości. Nasze koło bardzo się powiększa, a to daje nadzieję na to, że w przyszłym roku nasza drużyna będzie jeszcze większa - stwierdziła Barbara Klawikowska, szefowa KGW Tuchom.

- Dałyśmy z siebie wszystko, jak zawsze zresztą. Chociaż tego typu spotkania traktujemy jak zabawę, ale kiedy jest się już na boisku, to chce się wygrać. Na pewno jest wesoło, ale to nie znaczy, że nie mamy tremy. Martwi mnie to, że przedstawicielki młodego pokolenia wstydzą się grać w piłkę nożną - powiedziała Bogumiła Wandtke, przewodnicząca KGW Miszewo i sołtys tej wsi.

Nasz rozmówczyni dodała też, że w Miszewie powstaje nowa sala gimnastyczna, która ma być oddana do użytku w listopadzie br. Pani sołtys liczy na to, że dzięki tej inwestycji będzie większa mobilizacja młodych członkiń do gry w piłkę nożną, bo będzie wreszcie miejsce na spotkania i treningi.

L.T.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości