Reklama

Młodzież nie boi się koronawirusa? Uczniowie tłumnie gromadzą się przed szkołami

Uczniowie szkół średnich i zawodowych gromadzą się na parkingach przy placówkach. Dyrektorzy szkół podejmują różne działania, aby ograniczyć liczne spotkania. Jednak parkingi przy ZST w Kartuzach i ZSZiO w Żukowie należą do gminy, w związku z tym władze szkoły nie mają prawa w żaden sposób ukarać przebywających tam uczniów.

Przy szkołach gromadzą się uczniowie, którzy nie przestrzegają zasad dystansu społecznego. Dyrektorzy w szkołach robią co mogą, aby zorganizować przestrzeń tak, by w jednym czasie było jak najmniej osób na korytarzach. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Edukacji i Głównego Inspektoratu Sanitarnego w budynkach znajduje się płyn do dezynfekcji, często też główne wejście jest wyłączone z użytku podczas przerw. Uczniowie jednak zawsze znajdą wymówkę.

- Uczniowie często kłamią, że już skończyli lekcje i w tym momencie my nie możemy nic zrobić. Przebywają na parkingu przed szkołą, który jest własnością miasta. Nie mamy takiej władzy, aby ukarać uczniów jak są poza terenem należącym do szkoły – mówi Alicja Bieńczyk, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Kartuzach

Reklama

Podobna sytuacja ma miejsce przy ZSZiO w Żukowie. Przychodząc na parking przy budynku, uczniowie są na terenie gminnym, przez co władze szkoły nie mogą podjąć żadnych działań. Zostały porozwieszane tabliczki z zakazem palenia, a drzwi wejściowe na czas przerw zostały wyłączone z użytku.

- Chcemy dbać o dobry wizerunek szkoły. Staramy się, jak tylko możemy, aby uczniowie nie gromadzili się w tym miejscu. Na czas przerw wyłączyliśmy główne wejście, mogą wychodzić tylko drzwiami prowadzącymi na boisko, więc gdy dojdą na miejsce, gdzie są bezkarni, już muszą wracać na lekcje. Ponadto porozwieszaliśmy tabliczki z zakazem palenia, ale nie możemy zrobić nic więcej. Jeżeli zamkniemy ich w szkole, to będzie ubezwłasnowolnienie. Robimy co możemy, nauczyciele dyżurujący starają się tego pilnować, ale nie możemy uczniów uwięzić w szkole – mówi wicedyrektor Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Żukowie Anna Darul

Reklama

Parkingi przed obiema szkołami są terenami nienależącymi do szkoły. Stąd, aby zapobiec gromadzenia się uczniów, takie sprawy muszą zostać zgłoszone do odpowiednich służb, a one podejmą interwencję.

- Jeżeli otrzymamy takie zgłoszenie, to sytuacja będzie weryfikowana. W momencie, gdy policjanci potwierdzą, że nie będą zachowane obostrzenia, to mogą ukarać pouczeniem, mandatem w wysokości od 20 do 500 zł. Jeżeli to nic nie da, sytuacja zostaje skierowana do sanepidu – informuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Kartuzach st. asp. Piotr Gdaniec.

Reklama

Od pierwszego września kartuscy funkcjonariusze przeprowadzili 242 kontrole w związku z nieprzestrzeganiem zakrywania ust i nosa oraz gromadzeniem się ludzi. Dotyczy to wszystkich przestrzeni publicznych, nie tylko parkingów przy szkołach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Prof - niezalogowany 2020-09-17 11:58:25

    Na mysciwoja chdzą same debile glupie to oczywiste ze nie mają mozgu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-09-17 12:03:19

    Mówi to ten który nie umie pisać

    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-09-17 12:04:18

    No proszę wielki uczony się odezwał, ukończyłem właśnie tą szkołę i jestem z tego bardzo dumny. Debilny to jest Pana wpis, pozdrawiam.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości