Kibice z powiatu kartuskiego mieli okazję obejrzeć w miniony weekend aż trzynaście piłkarskich spotkań. Ciekawie miało być przede wszystkim w Przodkowie, gdzie Murkam podejmował wicelidera IV ligi. Po słabej grze oddał jednak trzy punkty gościom. Nie zawiedli za to nasi przedstawiciele w "okręgówce", gdzie gładkie zwycięstwa odniosła „Sierka”, Atlas, a nawet Grunke.
Miano niepokonanego lidera III ligi w dalszym ciągu dzierżą zawodnicy Cartusii Kartuzy. Biało-niebiesko-czarni zremisowali co prawda bezbramkowo w Ustroniu Morskim z lokalną Astrą, ale ich potknięcia nie wykorzystała ani Chojniczanka, która uległa sensacyjnie w Szczecinku 2:0, ani Orkan Rumia, który w Słupsku podzielił się punktami z Gryfem. Szerszą relację ze spotkania Cartusii zamieściliśmy już wcześniej.
Perspektywa walki o awans coraz bardziej oddala się IV-ligowemu Murkamowi. Mający przed sezonem wysokie aspiracje przodkowianie przegrali w miniony weekend u siebie z Wierzycą Pelplin i po ośmiu kolejkach spadli na dziewiąte miejsce w tabeli. Ich strata do przewodzących stawce rezerw Lechii Gdańsk wzrosła już zaś do dziesięciu „oczek”. W sobotnim spotkaniu z wiceliderem porażka 1:0 wydaje się być najniższym wymiarem kary, jaki mógł spotkać słabo grających bordowych-szarych. Wynik jeszcze w pierwszej połowie po indywidualnej akcji ustalił Andrzej Borys.
W o wiele lepszych nastrojach muszą być za to po ostatniej kolejce sympatycy naszych V-ligowców. GKS Sierakowice przed własną publicznością nie dało najmniejszych szans KP Sopot, gromiąc rywali aż 5:0. Już w pierwszych trzech kwadransach podopieczni Andrzeja Goleckiego zaaplikowali przyjezdnym cztery bramki, choć tę ostatnią sopocianie wbili sobie sami. Po zmianie stron żółto-czarni nie forsowali już tempa, co nie przeszkodziło im w podwyższeniu rezultatu o kolejne trafienie. O pierwsze punkty w sezonie pokusiło się też Grunke Somonino, które dzięki pewnemu zwycięstwu nad Orkanem II Rumia, opuściło ostatnie miejsce w tabeli I grupy V ligi. W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu tej kolejki przeżywająca niewytłumaczalny kryzys Radunia Stężyca na własnym boisku musiała uznać wyższość rozpędzających się z meczu na mecz piłkarzy Atlasu Goręczyno. Goście wbili Radunii trzy bramki, a na listę strzelców wpisywali się kolejno Lipka oraz w drugiej połowie Wiszniewski i Klaman. Dzięki zwycięstwu goręczynianie awansowali już na IV miejsce w tabeli. „Sierka” plasuje się pozycję niżej.
Komplet zwycięstw odniosły też kartuskie kluby grające w A Klasie. W grupie I pozycję wicelidera po zwycięstwie w Janowie zachowało KS Chwaszczyno, zaś na miejsce piąte wskoczył GKS Żukowo, który ograł na wyjeździe Jantar Sopot. Po pierwszą wygraną w sezonie sięgnęły też Sporting Leźno oraz Amator Kiełpino. Pierwsi wbili gościom ze Straszyna aż pięć goli, tracąc przy tym zaledwie dwie, zaś drudzy pokonali Agrę Ostrowite 4-1, choć worek z bramkami rozwiązał się dopiero w drugiej połowie.
III Liga:
Astra Ustronie Morskie 0 – 0 Cartusia Kartuzy
Komentarze