Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprawy dot. Rynku omawiałam swego czasu w poprzednich postach nie ma do czego wracać, koszt zaniechania poniosło Miasto.Szkoda! Przy takiej urzędniczej sprawności obawiam się,że temat urządzania rynku może stać się klinem w sprawie jego zagospodarowania,ale wcale tak być nie musi. Punkt Centralny Miasta jest jego wizytówką i Nas Samych.
Co się stało, że jakimś dziwnym trafem zapomniano o sesji absolutoryjnej w Urzędzie Gminy -Kartuzy?
No teraz ewidentnie widać że te cztery lata walki o rynek w Kartuzach przez poprzednie władze Gminy był na darmo, bo z tego wszystkiego wynika że było to robione na złość przez radnych powiatowych między innymi dzisiejszej Pani Burmistrz.Ale te wszyskie działania historia oceni.Co do koncepcji zagospodarowania rynku nic nie widzę nowego oprócz sceny nie wiem po co cały czas tam scena.Gratuluę radnym Gminy Kartuzy będą mieli jeszcze na utrzymaniu kilka ulic{łatanie dziur,odśnieżanie,sprzątanie itp}
Wydawało się, że radni powiatowi wpadną sobie w objęcia, skończyło się jednak tylko na wspólnym obiedzie. Wszystkie decyzje na dzisiejszej sesji powiatowej przegłosowano jednomyślnie. Najważniejsze: absolutorium dla "superstarosty" Janiny Kwiecień i oddanie kartuskiego rynku gminie - były chwilami autentycznych wzruszeń. superstarosta??????????????hehe a skad ten tytul?co takiego zdzialala pani superstarosta?bo jakos obserwuje i widze tyle co steve wonder. a te wzruszenia to nie byly czasem bo zakropek byl do obiadu? ja nie lubie pic z takimi co zaraz becza i sie rozczulaja. jednomyslnosc widze jak w Przodkowie.
- Składam wniosek o rezygnację z opłacania etatowego członka zarządu i przekształcenia tej funkcji w społeczną - powiedział spoglądając na Juliusza Zielonkę. - Pozwoli to na dodatkowe oszczędności w budżecie. no właśnie...co poeta (b.dyrektor) chciał przez to powiedzieć? takie nie-PO-rozumienie?
Sprawy dot. Rynku omawiałam swego czasu w poprzednich postach nie ma do czego wracać, koszt zaniechania poniosło Miasto.Szkoda! Przy takiej urzędniczej sprawności obawiam się,że temat urządzania rynku może stać się klinem w sprawie jego zagospodarowania,ale wcale tak być nie musi. Punkt Centralny Miasta jest jego wizytówką i Nas Samych.
Co się stało, że jakimś dziwnym trafem zapomniano o sesji absolutoryjnej w Urzędzie Gminy -Kartuzy?
No teraz ewidentnie widać że te cztery lata walki o rynek w Kartuzach przez poprzednie władze Gminy był na darmo, bo z tego wszystkiego wynika że było to robione na złość przez radnych powiatowych między innymi dzisiejszej Pani Burmistrz.Ale te wszyskie działania historia oceni.Co do koncepcji zagospodarowania rynku nic nie widzę nowego oprócz sceny nie wiem po co cały czas tam scena.Gratuluę radnym Gminy Kartuzy będą mieli jeszcze na utrzymaniu kilka ulic{łatanie dziur,odśnieżanie,sprzątanie itp}