Reklama

Unikatowe egzemplarze przedwojennej gazety kaszubskiej w kartuskim muzeum

Do zbiorów Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach trafiły oryginalne egzemplarze przedwojennej gazety "Zrzesz Kaszëbskô”. To czasopismo polityczno-kulturalne adresowane przede wszystkim do mieszkańców Kaszub. Unikatowe artefakty przekazała Renata Kiedrowska, żona śp. Wojciecha Kiedrowskiego, kaszubskiego redaktora i wydawcy.

"Zrzesz" było najważniejszym czasopismem ruchu kaszubskiego, które wydawano już w latach przedwojennych. Tytuł wznawiano trzykrotnie. Gazeta ukazywała się najpierw w latach  1933-1939, potem 1945-1947 i wreszcie w okresie 1992-1993. Pismo skupiało wokół siebie kaszubskich działaczy społecznych, politycznych i kulturalnych, twórców i publicystów, reformatorów języka i pisowni kaszubskiej oraz kreatorów nowoczesnej idei kaszubskiej.

- Jesteśmy ogromnie wdzięczni pani Renacie Kiedrowskiej za hojność i przekazanie kolejnych niezwykle cennych materiałów do zbiorów naszego muzeum. Wartość tej kolekcji podnosi fakt, że niektóre numery pochodzą z księgozbioru Franciszka Fenikowskiego. Tym bardziej dziękujemy za ogromną życzliwość i okazany gest - podkreśla Barbara Kąkol, dyrektor Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach.

Reklama

Pismo założyli Aleksander Labuda, Jan Trepczyk i Jan Rompski, działacze Zrzeszenia Regionalnego Kaszubów, któremu zależało na odrodzeniu kulturalnym i społecznym Kaszub. Pierwszy numer „Zrzeszy Kaszëbskiej” ukazał się 5 kwietnia 1933 r. w Gdyni. Sformułowano w nim cel i program pisma:

„W polityce zewnętrznej, wobec nieustających ataków odwiecznego wroga  tj. szowinistycznego i imperialistycznego rządu pruskiego, kierować się będziemy zasadą agresji. Każdy atak Niemiec, skierowany przeciwko nam, odpierać będziemy przeciwatakiem, domagając się ziem nam zabranych; mamy bowiem odwieczne prawo historyczne tak do Gdańska, stolicy Pomorza wschodniego, do Oliwy, gdzie spoczywają nasi książęta, jak i do całego Pomorza Zachodniego – aż daleko poza Odrę. W polityce wewnętrznej, wobec rządu i jego stosunku do Kaszub, kierować będziemy się zasadą logicznej lojalności. Nieuzasadniona i szkodliwa w swych skutkach dla Państwa polonizacja i kolonizacja Kaszubów i Kaszub jest oczywistym dowodem nieufności czynników rządzących względem ludności tubylczej. Kto nie darzy zaufaniem, nie może mieć zaufania. Streszczamy się krótko: Niech dane będzie Kaszubom, co jest kaszubskiego, a dane będzie rządowi, co jest rządowego”.

Reklama

W deklaracji podkreślili też, że twórcy  nie pozwolą, aby Kaszubów z góry traktowano, spychano do drugiej kategorii obywateli. W ten sposób „Zrzesz” stała się pierwszym regionalnym pismem kaszubskim, które otwarcie stanęło w obronie Kaszubów, które zerwało z praktyką przemilczania pewnych spraw.

Poszczególne działy poświęcone były sprawom politycznym, gospodarczym, wiadomościom ze świata katolickiego, potocznym wiadomościom, głównie z Kaszub i Pomorza, ruchom w towarzystwach. Podawano tam też o wiadomości z giełdy, publikowano ogłoszenia i reklamy.

Reklama

Gazeta miała skupiać i promować lokalną inteligencję, jak również ożywić język kaszubski. Była drukowana była częściowo drukowana w tym języku. W latach 1934-1935 ukazały się łącznie cztery numery pisma, od 1936 stało się ono miesięcznikiem. Ostatni numer pierwszej edycji wyszedł w sierpniu 1939 r. 

- Z kręgu osób wywodzących się z Zrzeszenia i zarazem skupionych wokół „Zrzeszë” ukształtowało się środowisko działaczy, którzy przeszli do historii jako Zrzeszińcy. Obok wspomnianych już Labudy i Trepczyka, do grona tego należeli m.in. Jan Rompski, Stefan Bieszk, Feliks Marszałkowski, ks. Franciszek Grucza, Ignacy Szutenberg, Brunon Sobczak. Redakcja pisma podkreślała odrębność etniczną i językową Kaszubów, co naraziło je na zarzut separatyzmu narodowego - informuje Barbara Kąkol.

Reklama

W lipcu 1933 redakcję przeniesiono do Kartuz. Redaktorami naczelnymi pisma byli kolejno: A. Labuda (1933-1935), F. Marszałkowski (1936-1939) ojciec Mirosławy Kazany, B. Richert (1945-1946), I. Szutenberg (1946-1947), E. Kamiński (od 1992).

W pierwszej edycji "Zrzesz Kaszëbskô" ewoluowała od gazety politycznej, pisanej niemal wyłącznie po polsku, do miesięcznika społeczno-kulturalnego, tworzonego w dużej mierze po kaszubsku.  „Pierwotna „Zrzesz” stosowała autarkizm językowy. Wiadomości z Kaszub, z kraju i ze świata podawane były w języku polskim, tylko felietony Labudy / pod pseudonimami: Krezbulóv Jadam, Grzemułkóv Tóna głownie zaś Guczóv Mack / drukowane były po kaszubsku.

Reklama

- Na łamach Zrzeszy publikowano utwory Jana Patocka (publikował w Przyjaciel Ludu Kaszubskiego), Jana Rompskiego (fragmenty dramatu Vzenjik Arkonë) a także Aleksandra Majkowskiego. Okazjonalnie przedrukowano również materiały etnograficzne A. Hilferdinga. W periodyku pojawiały się artykuliki historyczne, legendy, podania i opowiastki bardzo często nie poświadczone autorstwem. Pismo nie miało zbyt dużej popularności skoro w wielu numerach pojawiało się ogłoszenie o przyjmowaniu prenumeraty a w sukurs za nim obietnica, że będą prenumerowane proroctwa Sybilli - dodaje dyrektor muzeum.

W numerze dziewiątym z roku 1938 r. znaleźć można m.in. recenzję sztuki Franciszka Tredera Wrëje czy też informację o otwarciu wystawy historyczno-kulturalnej w willi Majkowskiego.

Reklama

Wydawanie pisma wznowiono po wojnie. Zrzesz miała nawiązywać do przedwojennego wydania, choć władza ludowa w powołaniu nowego pisma widziała narzędzie na oddziaływanie na Kaszubów.  Ukazywało się w okresie 1945 - 47. Po roku 1948 w okresie wzmożenia stalinowskich represji w PRL  zrzeszyńców zastraszono, a Stefana Bieszka zamknięto na kilka lat (do 1955 r.). J. Trepczykowi i F. Marszałkowskiemu zarzucono działalność separatystyczną.

Trzecia, ostatnia edycja pisma ukazała się w latach 1992-93.

 

 

 

 

 

Reklama

           

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości